Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z Ascoli na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz Luca Siligardi i Simone Iacoponi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Jedyną wadą w naszym dzisiejszym występie jest to, że nie byliśmy w stanie zamknąć tego spotkania, kilku naprawdę dogodnych sytuacji. Dlatego też mimo, iż mieliśmy pozorną kontrolę nad grą, ta pozostawała w niebezpiecznej równowadze. Koniec końców byliśmy jednak w stanie obronić nasze prowadzenie i zainkasowaliśmy zasłużone 3 punkty. Moim podopiecznym naprawdę należą się wielkie brawa za postawę, zostawili dziś na boisku całe serce. Calaio? To prawdziwy profesjonalista, który świeci przykładem zarówno w meczach, jak i na treningach. Być w takiej formie w jego wieku i prezentować taką wydajność, naprawdę nie jest łatwo. Odrodzenie Siligardiego? Luca to świetny zawodnik, posiadający dobre wyszkolenie techniczne i wielkie doświadczenie w Serie B, z którego zespół w ostatnim czasie bardzo korzysta. Na starcie sezonu miał on pewne problemy, przez co nie mógł dojść do pełni formy. Teraz jednak rośnie z meczu na mecz i dodaje naszej drużynie całą masę jakości. Bezpośrednia promocja? W naszym postrzeganiu sezonu nic się nie zmienia. Mamy swoje cele, jednak w pełni koncentrujemy się tylko na najbliższym meczu."
Siligardi: "Żałuje niewykorzystanych okazji, jednak w ostatecznym rozrachunku to nic nie znaczy. Najważniejsze było dzisiaj zwycięstwo, które udało się nam osiągnąć. Sukces na tak trudnym terenie, gdzie poległo już wiele silnych zespołów, cieszy nas podwójnie. Moje miejsce w zespole? Czuję się ważnym graczem tej drużyny, cieszę się zaufaniem trenera i kolegów co pozwala mi zawsze dawać z siebie 100%. Odnalazłem formę, której brakowało mi na starcie sezonu i mam nadzieję, że taki stan rzeczy utrzyma się do końca rozgrywek. Japonia? Byłem o krok od transferu, ale cieszę się, że zostałem w Parmie. Mam teraz szanse spłacić olbrzymi kredyt zaufania, którym mnie tu obdarzono. Awans? Dziś, przynajmniej na chwilę, awansowaliśmy na drugie miejsce, nie możemy jednak spoczywać na laurach. Trzeba twardo stąpać po ziemi i myśleć z meczu na mecz."
Iacoponi: "Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne wyzwanie, z zespołem który nigdy nie odpuszcza. Tak też się stało, Ascoli rozegrało bardzo dobre zawody, my jednak szybko zdobyliśmy gola i kontrolowaliśmy to co działo się na boisku. Wprawdzie w końcówce było trochę gorąco, ale nie wypuściliśmy zwycięstwa z rąk. Pozytywna seria? Jesteśmy w dobrej formie, przeżywamy bardzo pozytywny okres, jednak w żadnym wypadku nie możemy się rozprężać. Do każdego spotkania wciąż musimy podchodzić z taką samą determinacją jak dziś. Tylko tak możemy zapracować na sukces. Gol Calaio? Emanuele oddał naprawdę świetne uderzenie, piłka nabrała dziwnej rotacji i nie było łatwo ją wybronić. Zespół? Stanowimy prawdziwą i zjednoczoną grupę. Co ważne każdy kto wchodzi na boisko zawsze daje z siebie wszystko na rzecz zespołu."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze
faster; 17 kwietnia 2018; 10:38
odys; 17 kwietnia 2018; 10:58
faster; 17 kwietnia 2018; 12:18
odys; 17 kwietnia 2018; 12:31