Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Stało się to o czym media donosiły już od dłuższego czasu. Alessandro Lucarelli - legenda Gialloblu, symbol odrodzenia klubu, bohater, po 10 latach spędzonych w Parmie zdecydował się zakończyć piłkarską karierę. Swoją decyzję kapitan ogłosił podczas uroczystych obchodów świętowania awansu do Serie A.
"Wybaczcie, że będę wspomagał się kartką, ale wieki niestety robi swoje, mam już problemy z pamięcią, a nie chciałbym pominąć czegoś ważnego. Wracamy do Serie A! Miejsca, w którym ten klub zawsze powinien grać! Dokonaliśmy tego! Nim przejdę do sedna chciałbym powiedzieć jedno - dziękuję! Dziękuję moim kolegom z zespołu za wspaniałe trzy lata, miło widzieć was wszystkich ponownie na Tardini, wiedzcie że wszyscy razem przyczyniliśmy się do realizacji tego pięknego marzenia. Dziękuje kierownictwu klubu, które wspierało nas na wszystkich polach, a w trudnych momentach nie chowało głowy w piach i było skłonne dokonywać ciężkich decyzji. Dziękuję kibicom, którzy zawsze byli z nami. Dziękuje całemu sztabowi i wszystkim pracownikom klubu, bez wysiłku, których nasz sukces byłby niemożliwy. W końcu dziękuję mojej rodzinie, mojej wspaniałej żonie oraz dzieciom, którzy zawsze byli przy mnie i przez te wszystkie lata wspierali każdą moją decyzję. Niektórzy kibice mówią mi, że zasłużyłem na pomnik, prawda jest jednak taka, iż to ja powinienem postawić pomnik mojej rodzinie. Przechodząc już do sedna. Dla mnie jako piłkarza, Parma zawsze była na pierwszym miejscu. Ten klub szybko stał się dla mnie nieodłączną częścią życia. Dlatego nie mogłem go opuścić w momencie gdy sięgnął dna. Wiedziałem, że muszę pomóc mu w powrocie i wszystko podporządkowałem temu celowi. Podczas finału play-off, w zeszłym roku, podczas jednego starcia złamałem żebra, ale żadna siła nie mogła zmusić mnie do opuszczenia boiska. Z kolei w tym sezonie doznałem ciężkiej kontuzji w samej końcówce rozgrywek, jednak wiedziałem, że muszę wrócić i wspomóc drużynę i kolegów. Ta nieustępliwość oraz pragnienie powstania po porażce sprawia, iż jesteśmy zwycięzcami. Udało się nam stworzyć niezwykłą i zjednoczoną grupę, której częścią jest całe klubowe społeczeństw. Nigdy nie zapomnę tej piątkowej nocy, po powrocie z La Spezii, gdy wspólnie ruszyliśmy do świętowania, naprawdę w całej swojej karierze nie potrafię znaleźć piękniejszego obrazka. Próbuję powstrzymać łzy, żeby powiedzieć Wam coś ważnego, jednak emocje biorą nade mną górę. Długo myślałem na temat swojej przyszłości. Teraz jesteśmy z powrotem w Serie A, moje i Wasze marzenie zostało spełnione. Jest to kategoria, którą dobrze znam rozegrałem tu wiele spotkań, zwiedziłem wiele historycznych stadionów, jednak nie czuję potrzeby by ponownie występować na tym poziomie, gdyż wiem że wspólnie z Parmą dokonałem czegoś niepowtarzalnego i przeszliśmy do historii. Zrobiliśmy to wspólnie! Nie lubię półśrodków, albo wszystko albo nic. Dotrzymałem swojej obietnicy, i wiem, że już nic nie może dać mi większej piłkarskiej satysfakcji, niż nasz powrót do Serie A. Będę absolutnie szczery, nie jestem pewnym, czy w przyszłym sezonie byłby w stanie dawać z siebie 100%. Obawiam się, że nie mógłbym już być żadnym punktem odniesienia dla moich kolegów, a co za tym idzie byłbym mało użyteczny dla zespołu. La Spezia była więc ostatnim obrazem mojego piłkarskiego życia, nic nie mogło dać mi większej satysfakcji niż awans z Parmą. Na pewno nie opuszczę klubu, dalej będę częścią Parmy, ale w jakiej roli zobaczymy później. Teraz z dumą mogę powiedzieć, że miałem zaszczyt przywdziewać tą piękną koszulkę i stałem się jednym z Was! Dzięki!"

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
faster; 27 maja 2018; 23:36
odys; 27 maja 2018; 23:46