Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Sobotni mecz z Bassano był prawdziwą kulminacją wszystkiego co złe jeśli chodzi o Parmę, efektem czego była porażka oraz chyba najgorszy, jak do tej pory mecz w sezonie, przebijający nawet listopadową klęskę 1:4 z Padovą.
Nie od dziś wiadomo, iż przygotowanie fizyczne, delikatnie mówiąc nie jest mocną stroną Parmy. Jednakże problem zespołu nie leży tylko w tej materii, w Bassano Gialloblu sprawiali wrażenie skrajnie wycieńczonych psychicznie i trudno się temu dziwić, skoro w ostatnich tygodniach byli oni pod tak dużą presją. Słabsze wyniki sportowe, rosnące ciśnienie ze strony społeczeństwa, utraty szans na bezpośredni awans a w końcu oskarżenia o sprzedanie meczu z Anconą, to wszystko zostawiło bardzo wyraźny ślad na piłkarzach. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież piłkarze powinni być na tego typu sytuacje odporni, jednak zachowajmy odrobinę zdrowego rozsądku i pamiętajmy iż zawodnicy są też ludźmi, którzy mają swoje granice, które właśnie w tej chwili prawdopodobnie zostały osiągnięte.
Parma nie ma jednak zbyt wiele czasu na lizanie ran, gdyż sezon nieubłaganie idzie naprzód, a rywale naciskają ze zdwojoną siłą. Gialloblu, chcąc obronić drugie miejsce muszą błyskawicznie się pozbierać. Jaka jest jednak recepta by jak najszybciej odzyskać spokój i przystąpić do, zdecydowanie najważniejszej batalii w obecnym sezonie? Odpowiedź jest prosta zjednoczona grupa oraz wiara we własne umiejętności.
W trakcie sezonu czy to piłkarze czy to ludzi związani z Parmą wiele mówili o tym jak zgraną grupę tworzą Gialloblu, niestety póki co, prócz paru wyjątków jak chociażby derby z Reggianą, naprawdę nie było tego widać na boisku. Wręcz przeciwnie w większości przypadków, Parma przypominała raczej zbieranie piłkarzy, z których każdy gra na własne konto i nikt nawet nie myśli o wspieraniu kolegów z zespołu.
Paradoksalnie trudny okres, przez który obecnie przechodzi zespół D'Aversy, może pomóc zmienić tę sytuację i stworzyć drużynę z prawdziwego zdarzenia, wewnętrznie spójną i zjednoczoną. Historia futbolu zna już podobne przypadki, wspomnieć tu należałoby chociażby Juventus z zeszłego sezonu czy reprezentacje Włoch z Mistrzostw Świata w 1982 roku. Dlaczego podobną ścieżką nie miałaby teraz podążyć Parma?
Odnosząc się zaś do wiary w siebie, zespół Gialloblu musi na chłodno przeanalizować błędy ostatnich tygodni, wyciągnąć z nich wnioski, ruszyć do ciężkiej pracy i poprawić co trzeba. Piłkarze, których przecież naprawdę stać na wiele, muszą wyrzucić z pamięci ostatnie porażki, odzyskać zaufanie do siebie i swoich umiejętności oraz przystąpić do ostatnich spotkań z nożem w zębach, jakby od tego zależał ich byt.
Jedno jest pewne losy ostatnich 10 miesięcy ważą się właśnie teraz. To czy cały ten czas pracy i poświęceń w wykonaniu Gialloblu, zostanie przekuty w sukces czy też trzeba będzie traktować go jako marnotrawstwo, okaże się w najbliższych kilku meczach. Nie ma co ukrywać, że pozycja wyjściowa Parmy nie jest najlepsza, jednak Gialloblu już nie raz pokazywali, że mają w sobie duszę wojownika i warto jest wierzyć w nich do samego końca.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)