Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma2368 - 0
2.Inter265 - 1
3.Milan264 - 1
4.Juventus263 - 0
5.Atalanta263 - 1
6.Lazio262 - 0
16.Parma 200 - 3

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

2 kolejka
Milan 2 - 0 Venezia
Sassuolo 2 - 1 Torino
Fiorentina 0 - 3 Frosinone
Juventus 2 - 0 Parma
Napoli 1 - 2 Como
Cagliari 0 - 1 Inter
Monza 2 - 3 Udinese
Lazio 1 - 0 Genoa
Lecce 0 - 4 Roma
Atalanta 1 - 0 Bologna

Zawodnik meczu

6.0

Giovanni Daffara

vs Cremonese

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Zanimacchia i Pecchia po raz trzeci razem

news image
© parmacalcio1913.com

(ParmaLive.com - Tommaso Rocca) - Po długich staraniach, które rozpoczęły się jeszcze w lecie, Luca Zanimacchia w końcu dołączył do Parmy, stając się pierwszym wzmocnieniem Crociatich, w trakcie zimowego mercato.

Skrzydłowy, z rocznika 1998, trafia na Tardini, po to aby wzmocnić, krótki i nękany kontuzjami dział ofensywny. Można też śmiało założyć (oczywiście jeśli nie wydarzy sie nic nieoczekiwanego), że będzie on jednym z bohaterów drugiej części sezonu, zwłaszcza biorąc pod uwagę olbrzymie zaufanie jakim darzy go Fabio Pecchia. W dużej mierze, to właśnie za sprawą bezpośredniej prośby trenera Crociatich, transfer ten mógł dojśc do skuktu, w wyniku czego Pecchia po raz trzeci będzie mógł współpracować z Zanimacchią.

Zanimacchia, który jest wychowankiem sektora młodzieżowego Varese, obrał dość nietypową ścieżkę kariery, bowiem już w wieku 16 lat, przestał występować w młodzieżowych rozgrywkach i trafił do Serie D, do Legango Salus, gdzie spędził jeden sezon będąc absolutną gwiazdą swojego zespołu. Zaowocowało to transferem do Primavery Genoi, która następnie sprzeadała go do Juventusu U-23, gdzie w sezonie 19/20, Zanimacchia po raz pierwszy spotkał Pecchię. Panowie błyskawicznie znaleźli wspólny język, a skrzydłowy stał się fundamentalną postacią w układance szkoleniowca. Wspomniany sezon, zakończył się dla obu, pewnego rodzaju sukcesem, w postaci zwycięstwa w Coppa Italia Serie C. W tamtym czasie Zanimacchia, zaliczył również swój debiut w Serie A, wychodząc w wyjściowym składzie "Starej Damy", na prestiżowy mecz z Romą.

W kolejnym sezonie, skrzydłowy podjął kolejną, nietypową decyzję o dalszej ścieżce kariery - opuścił Turyn i udał się do hiszpańskiego Realu Saragossa. Tym razem hazard się jednak nie opłacił i po sezonie, w którym rozegrał 26 spotkań i zdobył dwa gole, Hiszpanie nie byli chętni wykupić Zanimachii, a ten wrócił do Włoch, aby ponownie pracować pod okiem Pecchii, tym razem w Cremonese.

Współpraca obu panów ponownie okazała się owocna, a Zanimacchia, praktycznie z miejsca, stał się kluczową postacią ekipy z Cremony i jednym z głównych architektów, sensacyjnego awansu do Serie A, zdobywając w lidze 8 goli i zaliczając 6 asyst.

Minionego lata, gdy Pecchia podjął decyzje o dołączeniu do Parmy, był bardzo zdeterminowany, aby zabrać ze sobą również Zanimacchię. Mimo, iż negocjacje, w tej sprawie były na bardzo zaawansowanym etapie, to ostatecznie skrzydłowy pozostał w Cremonie, aby grać w Serie A. Pierwsza część sezonu, we włoskiej elicie, delikatnie mówiąc, nie była ekscytująca ani dla Zanimacchii, ani dla Cremonese. Bilans 24-latka to 17 meczów, z czego 10 w wyjściowym składzie, zaś jedynym konkretem była asysta w meczu Coppa Italia, przeciwko Napoli.

Teraz Zanimacchia gotowy jest do ponownego połączenia się z Pecchią, którego śmiało można określać mianem najważniejszego trenera w jego karierze. Co ważne tej współpracy potrzebuje również sam szkoleniowiec, który non stop musi borykać się z olbrzymimi problemami. Patrząc na obecną sytuację kadrową Parmy, można praktycznie w ciemno zakładać, że Zanimacchia z miejsca wskoczy do wyjściowego składu, a jego debiut może nastąpić już przy okazji konfrontacji z Genoą.

Wydaję się, iż w przypadku skrzydłowego, na ten moment, znaków zapytania jest niewiele. Jego forma fizyczna jest optymalna, o czym świadczą chociażby słowa trenera Cremonese - Davide Balardiniego czy też niedawny występ w spotkaniu ligowym z Interem. Do tego jak mało kto, zna on i rozumie system gry Pecchii i raczej nie powinien on potrzebować żadnego czasu na adaptację.

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Zero punktów po dwóch kolejkach. Parma w bardzo słabym stylu rozpoczyna nowy sezon Serie A.

Video tygodnia

Juventus 2:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox