Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | ? - ? | Como | ||
| Cagliari | ? - ? | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | ? - ? | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Wprawdzie sytuacja kadrowa Parmy, delikatnie mówiąc, wciąż daleka jest od optymalnej, co nie zmienia faktu, że przy okazji, niedzielnego meczu z Cagliari, Fabio Pecchia po raz pierwszy od kilku tygodni, będzie musiał podjąć trudne decyzje wynikające z "nadmiaru" piłkarzy.
Chodzi tu o sytuację na środku obrony, gdzie w ostatnich kilku spotkaniach, mimo obecności młodzieży takiej jak Giovanni Leoni i Nicholas Trabucchii, realny wybór sprowadzał się do pary Alessandro Vogliacco-Lautaro Valneti. Teraz jednak szkoleniowiec Crociatich, w końcu będzie posiadał jakieś pole manewru w tym zakresie, bowiem do jego pełnej dyspozycji powrócił Botond Balogh, który do momentu kontuzji (odniesionej w meczu z Genoą) był absolutnym pewniakiem w składzie. Tak więc patrząc na obecny stan kadry Parmy, zanosi się na to, że wybór pomiędzy Baloghiem, Vogliacco a Valentim, będzie chyba najbardziej emocjonującą kwestią wokół składu Parmy, gdzie resztę pozycji (przynajmniej na stan obecnej wiedzy), możemy obsadzić z niemalże pełnym przekonaniem, i to bynajmniej nie z uwagi na formę poszczególnych zawodników.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)