Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Miniony weekend był umiarkowanie udany dla drużyn sektora młodzieżowego Parmy, które w swoich spotkaniach radziły sobie ze zmiennym szczęściem.
Wielkie i dość niespodziewane zwycięstwo odniosła Primavera, która na wyjeździe pokonała wicelidera tabeli - SPAL 3:0. Porażki doznali za to U-17, którzy po zaciętym spotkaniu zmuszeni byli uznać wyższość Lazio 2:3. Zdecydowanie bardziej bolesną klęskę zaliczyli U-15, którzy przyjęli cztery bramki od Genoi. Z tym samym rywalem lepiej poradzili sobie U-16, którzy z Genui wywieźli punkt. Zgodnie z planem zagrały ekipy U-14 i U-13, które bez żadnych większych problemów zwyciężyły w swoich meczach.
Oto komplet weekendowych wyników sektora młodzieżowego Parmy:
PRIMAVERA (2000, 2001)
SPAL 0:3
Bramki: Tardivo, D'Aloia, Montipò
U-17 "SERIE A i B" (2002)
Parma 2:3 Lazio
Bramki: Artistico (2)
U-16 "SERIE A i B" (2003)
Genoa 1:1 Parma
Bramki: Piccardo
U-15 "SERIE A i B" (2004)
Genoa 4:0 Parma
U-14 "GIOVANISSIMI PROFESSIONISTI" (2005)
Parma 5:1 Ravenna
Bramki: Facchini (2), Annan, Marconi
U-13 REGIONALI (2006)
San Marino 1:4 Parma
Bramki: Rossi (2), Erasmus (2).
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)