Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta 2 - 1 Sassuolo
Bologna 0 - 1 Lazio
Frosinone 0 - 1 Juventus
Parma 0 - 1 Cagliari
Genoa 0 - 2 Napoli
Inter 4 - 1 Monza
Roma 4 - 0 Fiorentina
Torino 1 - 2 Milan
Udinese 1 - 1 Como
Venezia 0 - 2 Lecce

Zawodnik meczu

6.5

Edoardo Corvi

vs Juventus

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Waleczne serca Del Prato i Esteveza

news image
© parmacalcio1913.com

(SportParma.com - Leonardo Gabelli) - Parma jaką widzieliśmy, w piątek, na Stadio Renzo Barbera, z pewnością nie była najlepszą możliwą wersją ekipy Fabio Pecchii. Potwierdzają to również statystyki, które pokazują, iż Palermo wciąż jest drużyną "niestrawną" dla Crociatich.

Na cztery kolejki przed końcem sezonu, Rosanero pozostają jedną z 3 drużyn (obok Cosenzy i Modeny), z którą Parma nie wygrała w tych mistrzostwach. Co więcej, po raz pierwszy w historii, w jednym sezonie Serie B, drużyny te zanotowały, w swoich starciach dwa remisy, co jest dość niezwykłe, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż w drugiej lidze mierzyły się, aż trzydziestokrotnie. Mecze, w Serie B, na Renzo Barbera, również stanowią dla Parmy swoiste tabu, bowiem w 10 z 15 konfrontacji, Crociati nie zdobyli żadnego gola, a w pozostałych 5 trafiali do siatki tylko raz. Niespecjalnie dziwi więc to, że trudności w ofensywie, na Sycylii, pojawiły się także, w ostatni piątek. Po pamiętnym, meczu z pierwszej rundy, w którym Parma zdobyła dwa gole w doliczonym czasie gry i ogólnie rzecz biorąc, była nastawiona ultraofensywnie, na Stadio Barbera zobaczyliśmy skrajnie odmienne spotkanie.

Choć dane dotyczące ogólnego xG, mogą wydać się nieco kontrowersyjne, to fakt jest taki, iż przemawiają one na korzyść Palermo: 0,81 do 0,62 (statystykę Rosanero bardzo mocno zawyża tu jedna sytuacja Mancuso, którego strzał z woleja z 10 metrów, kapitalnie obronił Chichizola). Co więcej przewagę Palermo widzimy też w xG, w przeliczeniu na strzały, co jest przydatne do wskazania średniego zagrożenia, związanego z akcjami obu ekip. W tym przypadku, ponownie potwierdza się to, iż Parma była mniej niebezpieczna, ze współczynnikiem 0,05 do 0,10 odnotowanego przez Palermo, aczkolwiek warto, w tym miejscu zaznaczyć, iż to Crociati oddali więcej strzałów (14 do 9).

Można by więc wysnuć wniosek, że do remisu 0:0 przyczyniała się niezła postawa obrony Parmy, a także, a może przede wszystkim Chichizoli oraz niedokładność ataku piątkowych gospodarzy. Nie można tu jednak zabierać zasług bramkarzowi Palermo - Pigliacelliemu, który również zrobił swoje zaliczając 4 ważne interwencje. W tym przypadku, pozycje z jakich strzały oddawały obie drużyny, też znacząco się różniły. W swoich nielicznych próbach, Palermo ustawione było z reguły w sposób centralny, z kolei ekipa Pecchi oddawała uderzenia głównie z boku pola karnego (przeważnie prawego).

Na prawej stronie Parmy, która do tej pory, w sezonie, robiła duże wrażenie, pod względem konstrukcji akcji, Man był bardzo skutecznie powstrzymywany przez defensywę Palermo (choć i tak udało mu się dojść do dwóch niezłych sytuacji, które jednak źle wykończył), co pozwoliło jednak błyszczeć Del Prato, który po raz kolejny pokazał, że w pełni zasługuję na opaskę noszoną na ramieniu. Pod wieloma względami, występ kapitana Crociatich był spektakularny. Na przestrzeni całego meczu odnotował on największą liczbę kontaktów z piłką - 79, wykonując przy tym 87% celnych podań, wygrał 100% pojedynków defensywnych i to zarówno tych na ziemi, jak i w powietrzy. Ponadto nie da się również pominąć jego wkładu w ofensywę, gdzie zaliczył 100% udanych dryblingów (3 na 3) i 3 strzały na bramkę, w tym jeden który finalnie (po drobnym rykoszecie od gracza Palermo) zatrzymał się na poprzeczce. Oprócz Del Prato, inną najbardziej godną odnotowania sytuacja Parmy, był strzał Di Chiary, z krawędzi pola karnego, ładnie wybroniony przez Pigliacelliego. Lewy defensor był mniej zaangażowany w grę niż kapitan (55 kontaktów z piłką), ale wciąż był to w jego wydaniu lepszy występ niż ostatnim czasy prezentował.

W piątkowym meczu, który ogólnie rzecz biorąc balansował, na granicy równowagi, gra często toczyła się w środkowej strefie, a w tym kontekście nie może zabraknąć wzmianki o Nahuelu Estevezie. W tym spotkaniu Argentyńczyk zagrał na swoim zwyczajowym, wysokim poziomie, często operując blisko prawej strony (co dobrze obrazują heatmapy) wspomagając, tak w działaniach ofensywnych, jak i obronnych Del Prato i Mana. Na przestrzeni całego meczu, Estevez wygrał 8 pojedynków 1 na 1 - więcej niż jakikolwiek inny gracz na murawie i pod tym względem był bliski swojego rekordu z tego sezonu (10 wygranych pojedynków, w pierwszym meczu z Palermo), ponadto 5 z tych pojedynków Estevez wygrał na środku boiska, co stanowi najlepszego tego typu osiągnięcie, w całej Serie B, w tym sezonie. Pomocnika możemy również chwalić, za umiejętność panowania nad piłka o czym świadczy 75 kontaktów i celność zagrań na poziomie 92%, w tym 3 kluczowe podania, które otwierały kolegom drogę do strzału. Estevez był też bliski wpisania się na listę strzelców, jednak jego uder4zenie zza pola karnego, z bardzo trudnej pozycji, w niewielkiej odległości minęło bramkę rywali.

Pomijając wrażenia artystyczne i patrząc na dane i statystyki, można powiedzieć, ze po remisie na Sycylii, szklanka jest do połowy pełna. Na uwagę zasługuje też trzecie z rzędu, czyste konto Parmy, które przyszło po serii 10 spotkań ze straconym golem. Remis oznacza też 6 wyjazdowy mecz z rzędu, bez porażki, co stanowi najlepsze osiągnięcie klubu, w Serie B, od 2009 roku (wówczas takich spotkań było 9). Mimo, że cała kolejka nie ułożyła się po myśli ekipy Pecchii, zaś grupa pościgowa niebezpiecznie się zbliża, to cel, do którego realizacji brakuje tylko 7 punktów, widać już na horyzoncie. To nie czas na wybredność, to czas w którym trzeba doceniać wkład liderów, jak Del Prato i Estevez.

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Ousmane Diallo i El Bilal Toure oficjalnie zaprezentowani.

Video tygodnia

Juventus 2:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox