Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma51314 - 3
2.Inter51315 - 8
3.Lazio5138 - 3
4.Cagliari5125 - 2
5.Milan51110 - 4
6.Frosinone5109 - 4
13.Parma 544 - 7

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
David Romero 2
Simone Lontani 1
Pontus Almqvist 1

Wyniki Serie A

5 kolejka
Monza 2 - 1 Sassuolo
Bologna 1 - 1 Torino
Udinese 0 - 1 Cagliari
Roma 2 - 2 Inter
Venezia 0 - 2 Lazio
Fiorentina 1 - 1 Napoli
Frosinone 2 - 0 Como
Parma 2 - 1 Genoa
Juventus 2 - 0 Atalanta
Milan 3 - 0 Lecce

Zawodnik meczu

7.0

Pontus Almqvist

vs Genoa

34

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz pachwiny

Powrót: 12 kolejka

Dominik Drobnic

Złamanie kości łódeczkowatej

Powrót: 11 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

W spirali ciągle powtarzanych, tych samych błędów

news image
© parmacalcio1913.com

Jeśli graliście kiedyś w GTA San Andreas, z pewnością kojarzycie kultową już scenę z prologu gry, która z czasem urosła do rangi mema, a w której główny bohater CJ wypowiada następujące słowa: "Ah s%$#, here we go again". Dokładnie to samo mogliby w tej chwili powiedzieć wszyscy kibice Parmy.

Wiadomość o zakończeniu współpracy z Carlosem Cuestą spadła niczym grom z jasnego nieba. Abstrahując od tego, czy z tą decyzją się zgadzam, czy nie, nie da się oprzeć wrażeniu, że wymyka się ona jakiejkolwiek logice, co niestety nie jest żadnym novum w Parmie pod rządami Kyle'a Krause. Nie zgadza się tu praktycznie nic - od timingu po komunikację poprzedzającą tę decyzję. Zaledwie tydzień wcześniej Krause w poście na LinkedIn, dotyczącym zarządzania swoimi markami (link TUTAJ), górnolotnie wypowiadał się na temat skrupulatnego planowania i długoterminowej perspektywy, które powinny kierować wszystkimi działaniami. Jak to zwykle bywa w przypadku słów Amerykanina, nie miały one większego pokrycia w rzeczywistości i szybko zestarzały się niczym mleko. A my jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.

Można odnieść dziwne wrażenie, że coś takiego jak normalny cykl piłkarski nie obowiązuje w Parmie, zaś jej kalendarz wciąż wyznacza nowy rok zerowy, zawsze powracając do początku po kilku miesiącach względnego rozwoju i progresu. Czasami zajmuje to zaledwie kilka tygodni, jak w przypadku Cristiana Chivu, czasami nieco ponad rok, jak w przypadku Cuesty, ale nieuchronnie wszystko znów się resetuje.

A to prowadzi nas do jednego prostego wniosku: wbrew projektowi i życzeniowemu myśleniu snutemu przez zarząd i kierownictwo, coś takiego jak długofalowy plan działania czy dalekosiężna strategia po prostu nie istnieje. Tu po prostu dzieją się rzeczy. Czasami uda się coś osiągnąć, ale są to pojedyncze wyjątki od reguły, które co więcej, są skutecznie ignorowane przez decydentów. Nikt nie zastanawia się tutaj ani nie analizuje, dlaczego dana decyzja przyniosła korzyść lub niekorzyść. Zamiast tego ślepo podąża się utartym schematem, tkwiąc w spirali tych samych błędów, napędzanych urojoną i utopijną wizją futbolu prezesa Krause.

Ze wspomnianym wcześniej Chivu Parma zdawała się znaleźć dziką kartę, której nie mogła przegapić. Zespół pod jego wodzą ożył i zaczął należycie funkcjonować. Klub posiadał prawo jednostronnego, natychmiastowego przedłużenia jego kontraktu, jednak nie chciał z niego skorzystać, planując osiągnąć porozumienie na drodze staroszkolnych - i w tym przypadku całkowicie zbędnych - negocjacji. W międzyczasie do drzwi Rumuna zapukał jednak Inter i sprzątnął go Parmie sprzed nosa.

Z Cuestą sytuacja była nieco inna, choć równie abstrakcyjna. Hiszpan w debiutanckim sezonie osiągnął barierę 45 punktów, której Crociati nie przekroczyli od pięciu sezonów w elicie, a jego usługami zaczęły interesować się inne kluby. Parma postanowiła go zatrzymać i to się udało. Cuesta miał jednak warunek - chciał rozwijać zespół pod kątem piłkarskim, czemu służyć miało przejście na ofensywny system 4-3-3. Aby tego dokonać, prosił o konkretnych piłkarzy na rynku transferowym.

I co? I nic. Cuesta nie dostał zawodników, o których prosił, kierownictwo przeprowadziło iście losowy rynek transferowy, sprzedając przy okazji kilka kluczowych ogniw zespołu, a drużyna na starcie rozgrywek wyglądała niczym obraz nędzy i rozpaczy. Mimo wygranej w kluczowym meczu z Genoą Cuesta, skądinąd prawdopodobnie słusznie, stwierdził, że z tą drużyną nie ma już perspektyw na rozwój, i zwinął manatki. Kierownictwo po raz kolejny zostało zaś z przysłowiową ręką w nocniku.

Nazwisko następcy Cuesty nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone, jednak na moment pisania tego tekstu wszystko wskazuje na to, że będzie nim Alberto Gilardino. Pomimo tego, że Gilardino i jego sposób pracy pod pewnymi względami mogą przypominać Cuestę z pierwszego sezonu - gra klasycznym 3-5-2, ukierunkowanie na defensywę, szybka pionizacja poprzez długie piłki, duża liczba dośrodkowań itd. - projekt (aczkolwiek używanie tego słowa w kontekście Parmy pod rządami Krause brzmi śmiesznie i niedorzecznie) będzie musiał ponownie zacząć się od zera, szukając nowej tożsamości, nowych fundamentów i nowych rozwiązań.

Trudno przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja, choć oczekiwanie czegokolwiek dobrego w obecnych okolicznościach nie wydaje się niczym uzasadnione. W mojej skomnej opinii los Crociatich zostął już przypieczętowany beznadziejnym, pozbawionym sensu i jakości mercato, zaś obecnie gra toczy się jedynie o to jak bolesny i kompromitujący będzie spadek do Serie B. Być może jest to zbyt surowa opinia, jednak dla mnie właśnie tak sprawy się mają.

 

 

Łukasz Baron

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.

Zdjęcie tygodnia

Pontus Almqvist celebruje gola na wagę pierwszego w sezonie zwycięstwa Parmy, która na Tardini ograła Genoę 2:1.

Video tygodnia

Parma 2:1 Genoa: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox