Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Parma z pewnością nie należy do grona klubów, które lubią eksperymentować ze swoimi trykotami. Gialloblu bazują na prostocie i przywiązaniu do tradycji, jednak również im, na przestrzeni lat, zdarzyło się zaszaleć z doborem strojów.
Dziś w formie odskoczni od ligowej gonitwy za punktami, mamy dla Was zestawienie odnoszące się do unikatowych strojów Parmy, w których zespół z Stadio Tardini, występował tylko raz.
Czerwony z pewnością nie jest kolorem, który kojarzy się z zespołem Parmy. Jak więc zdziwieni musieli być kibice Gialloblu, gdyż ich piłkarze w 15 listopada 1987, roku w wyjazdowym meczu Serie B, przeciwko Udinese, wybiegli na murawę w czerwonych trykotach. Wybór ten był podyktowany podobieństwem głównych kompletów strojów, w jakich występowały wówczas obie drużyny. Dlatego też Parma jadąc na Stadio Friuli zdecydowała się na odrobinę ekstrawagancji. Stroje nie przyniosły Crociatim szczęścia, gdyż ostatecznie to Udinese zwyciężyło 2:1.

Kolejny punkt w naszym zestawieniu to jedne z bardziej niezwykłych trykotów w historii Parmy. Koszulki podzielone na dwie części jedną białą, a drugą żółtą w drobne granatowe pasy, wyglądały iście cudacznie. Wykonała je firma Abm i zostały one użyte przez Gialloblu, a mówiąc konkretniej Primaverę Gialloblu tylko przy jednej okazji - turnieju Viareggio Cup w 1988 roku. Wówczas w młodzieżowym zespole Parmy, występowali tacy piłkarze jak Alessandro Melli czy Luca Bucci.

Z lat 80 przenosimy się do początków przygody Parmy z Serie A i sezonu 91/92. 2 lutego 1992 roku, Parma przystąpiła do wyjazdowego spotkania z Bari, w żółto-niebieskich strojach, które bardziej niż trykoty graczy z pola przypominały bramkarską bluzę. Tamten mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 1:1.

Gialloblu grali już na czerwono, to dlaczego nie na pomarańczowo. Właśnie w takim kolorze trykotów Parma wystąpiła 29 września 1996 roku, na Stadio Olimpico w meczu przeciwko Lazio. Tak jak miało to miejsce w poprzednich przypadkach nie okazały się one zbyt szczęśliwe, gdyż konfrontacja zakończyła się wygraną gospodarzy 2:1.

Najbardziej tradycyjną, a zarazem kultową koszulką Parmy, jest tak zwana "bianco crociata", jednakże za czasów panowania Parmalatu i z uwagi na aspekt marketingowy, klub z Tardini praktycznie wcale nie nawiązywał strojami do swojej historii. Kibice bardzo chcieli powrotu białych trykotów z czarnym krzyżem, jednak władze klubu były nieugięte i stać je było tylko na drobne gesty jak chociażby ten z sezonu 1999/2000. Wówczas to w ostatnim meczu mistrzostw - 14 maja 2000 roku, Parma celebrując 10 lecie awansu do Serie A, na Stadio Tardini, wystąpiła w spotkaniu z Lecce w bianco corciacie przygotowanej przez firmę Champion. Crociati spisali się wtedy na medal i gładko pokonali rywali 4:1.

Pora przenieść się do lat zdecydowanie bardziej współczesnych i sezonu 06/07. Gdy na początku sezonu, podczas oficjalnej prezentacji zespołu, jednym z kompletów strojów była czerwona koszulka z białym krzyżem, większość kibiców myślała, iż będzie to trykot używany tylko i wyłącznie przez bramkarza. Tym czasem 7 maja 2007 roku, właśnie w takich koszulkach Parma wystąpiła w wyjazdowym, przegranym 1:0, meczu z Chievo Werona.

W następnej kampanii również doszło do występu w nietypowych strojach. Na zakończenie pierwszej rundy ówczesnych rozgrywek, 20 stycznia 2008 roku, Parma udała się do Mediolanu na mecz z Interem. Gialloblu dysponowali wówczas dwoma kompletami strojów z motywem krzyża, problem jednak w tym, iż w tamtym czasie Inter również występował w takowych trykotach. Władze Parmy podjęły więc decyzje o awaryjnym wprowadzeniu nowego kompletu - koszulki w pionowe żółto niebieskie pasy z motywem klubowego herbu okalającego numer zawodnika na plecach. Warto zaznaczyć, iż dla Gialloblu był to pierwszy występ w podobnych trykotach od ponad 50 lat. Mecz na San Siro nie skończył się niestety dobrze, a ekipa Domenico Di Carlo, po niezwykle kontrowersyjnym spotkaniu uległa Interowi 3:2.

Kolejny przystanek na naszej liście to sezon 2012/2013, a mówiąc konkretniej 12 maja 2013 roku. Wówczas to firma Errea, z okazji 20 lecia wywalczenia przez Parmę, Pucharu Zdobywców Pucharów, na ligowy mecz z Bologną przygotowała trykoty będąc repliką tych, w jakich Gialloblu pokonali w finale na Wembley, Antwerp. Inicjatywa godna pochwały jednak, jednak Gialloblu nie spisali się już tak dobrze i ulegli lokalnemu rywalowi 0:2.

W naszym zestawieniu ponownie gości "bianco crociata", tej jednak na pewno nie mogło tu zabraknąć. Mowa tu oczywiście o strojach, w których Parma wystąpiła w dniu celebracji swoich setnych urodzin. Trykoty wykonane w całości z naturalnych materiałów, nawiązywały do tych, w których Crociati rozpoczynali swoją przygodę z futbolem. Mimo, iż same stroje robiły wielkie wrażenie to sam mecz na Tardini nie spełnił oczekiwań, bowiem Parma jedynie bezbramkowo zremisowała z Cagliari.

O wyjazdowym meczu z Juventusem, z sezonu 14/15, kibice Parmy chcieliby zapomnieć. Klęska 7:0, była najwyższą porażką za czasów gry Gialloblu w Serie A. Mało zorientowany kibic oglądający to spotkanie, mógłby jednak odnieść wrażenie, iż to nie Parma rywalizuje ze "Starą damą". Dlaczego? Wszystko z powodu tego, że Gialloblu do tego spotkania przystąpili w zielonych koszulkach, które nawiasem mówiąc miały być hołdem dla ówczesnego głównego sponsora firmy Folletto. Tudzież warto wspomnieć, iż w sezonie 1988/1989, Parma dość regularnie, bo aż 7 razy miała okazję występować w zielonych strojach.

Kończymy przykładem najświeższym, z końca sezonu 2015/2016. Po zakończeniu sezonu ligowego, Parma, z uwagi na wielką hojność zawodników, którzy po spotkaniach zwykle obdarowywali swoich kibiców trykotami, cierpiała na deficyt meczowych kostium. Stąd też klub, na pierwszy mecz w ramach Poule Scudetto przeciwko Gubbio, zdecydował się wprowadzić zupełnie nowy komplet strojów. Granatowy trykot z żółto białym pasem po środku, prezentował się dość okazale, jednak nie przyniósł on Parmie szczęścia. Gialloblu przegrali wówczas z Gubbio 2:1.

Tak też pokrótce prezentuje się nasze zestawienie. Zapewne nie udało się nam wspomnieć o wszystkich unikatowych trykotach Gialloblu. Nie ulega jednak wątpliwości, iż jest to bardzo wąska grupa, bowiem tak jak już wspominaliśmy na początku, Parma wbrew ogólnie panującej modzie, nie lubi wydziwiać z swoimi strojami. Dlatego też w najbliższej przyszłości raczej nieczęsto będzie nam dane oglądać Crociatich w abstrakcyjnych koszulkach nie mających, żadnego powiązania z tradycją oraz historią klubu. W dzisiejszych realiach futbolu, nie jest to może zbyt powszechna praktyka, jednak z pewnością wpływa ona pozytywnie na kształtowanie tożsamości zespołu.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
krz; 10 grudnia 2016; 19:22
odys; 10 grudnia 2016; 19:27