Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Parma z pewnością nie należy do grona klubów, które lubią eksperymentować ze swoimi trykotami. Gialloblu bazują na prostocie i przywiązaniu do tradycji, jednak również im, na przestrzeni lat, zdarzyło się zaszaleć z doborem strojów.
Dziś w formie odskoczni od ligowej gonitwy za punktami, mamy dla Was zestawienie odnoszące się do unikatowych strojów Parmy, w których zespół z Stadio Tardini, występował tylko raz.
Czerwony z pewnością nie jest kolorem, który kojarzy się z zespołem Parmy. Jak więc zdziwieni musieli być kibice Gialloblu, gdyż ich piłkarze w 15 listopada 1987, roku w wyjazdowym meczu Serie B, przeciwko Udinese, wybiegli na murawę w czerwonych trykotach. Wybór ten był podyktowany podobieństwem głównych kompletów strojów, w jakich występowały wówczas obie drużyny. Dlatego też Parma jadąc na Stadio Friuli zdecydowała się na odrobinę ekstrawagancji. Stroje nie przyniosły Crociatim szczęścia, gdyż ostatecznie to Udinese zwyciężyło 2:1.

Kolejny punkt w naszym zestawieniu to jedne z bardziej niezwykłych trykotów w historii Parmy. Koszulki podzielone na dwie części jedną białą, a drugą żółtą w drobne granatowe pasy, wyglądały iście cudacznie. Wykonała je firma Abm i zostały one użyte przez Gialloblu, a mówiąc konkretniej Primaverę Gialloblu tylko przy jednej okazji - turnieju Viareggio Cup w 1988 roku. Wówczas w młodzieżowym zespole Parmy, występowali tacy piłkarze jak Alessandro Melli czy Luca Bucci.

Z lat 80 przenosimy się do początków przygody Parmy z Serie A i sezonu 91/92. 2 lutego 1992 roku, Parma przystąpiła do wyjazdowego spotkania z Bari, w żółto-niebieskich strojach, które bardziej niż trykoty graczy z pola przypominały bramkarską bluzę. Tamten mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 1:1.

Gialloblu grali już na czerwono, to dlaczego nie na pomarańczowo. Właśnie w takim kolorze trykotów Parma wystąpiła 29 września 1996 roku, na Stadio Olimpico w meczu przeciwko Lazio. Tak jak miało to miejsce w poprzednich przypadkach nie okazały się one zbyt szczęśliwe, gdyż konfrontacja zakończyła się wygraną gospodarzy 2:1.

Najbardziej tradycyjną, a zarazem kultową koszulką Parmy, jest tak zwana "bianco crociata", jednakże za czasów panowania Parmalatu i z uwagi na aspekt marketingowy, klub z Tardini praktycznie wcale nie nawiązywał strojami do swojej historii. Kibice bardzo chcieli powrotu białych trykotów z czarnym krzyżem, jednak władze klubu były nieugięte i stać je było tylko na drobne gesty jak chociażby ten z sezonu 1999/2000. Wówczas to w ostatnim meczu mistrzostw - 14 maja 2000 roku, Parma celebrując 10 lecie awansu do Serie A, na Stadio Tardini, wystąpiła w spotkaniu z Lecce w bianco corciacie przygotowanej przez firmę Champion. Crociati spisali się wtedy na medal i gładko pokonali rywali 4:1.

Pora przenieść się do lat zdecydowanie bardziej współczesnych i sezonu 06/07. Gdy na początku sezonu, podczas oficjalnej prezentacji zespołu, jednym z kompletów strojów była czerwona koszulka z białym krzyżem, większość kibiców myślała, iż będzie to trykot używany tylko i wyłącznie przez bramkarza. Tym czasem 7 maja 2007 roku, właśnie w takich koszulkach Parma wystąpiła w wyjazdowym, przegranym 1:0, meczu z Chievo Werona.

W następnej kampanii również doszło do występu w nietypowych strojach. Na zakończenie pierwszej rundy ówczesnych rozgrywek, 20 stycznia 2008 roku, Parma udała się do Mediolanu na mecz z Interem. Gialloblu dysponowali wówczas dwoma kompletami strojów z motywem krzyża, problem jednak w tym, iż w tamtym czasie Inter również występował w takowych trykotach. Władze Parmy podjęły więc decyzje o awaryjnym wprowadzeniu nowego kompletu - koszulki w pionowe żółto niebieskie pasy z motywem klubowego herbu okalającego numer zawodnika na plecach. Warto zaznaczyć, iż dla Gialloblu był to pierwszy występ w podobnych trykotach od ponad 50 lat. Mecz na San Siro nie skończył się niestety dobrze, a ekipa Domenico Di Carlo, po niezwykle kontrowersyjnym spotkaniu uległa Interowi 3:2.

Kolejny przystanek na naszej liście to sezon 2012/2013, a mówiąc konkretniej 12 maja 2013 roku. Wówczas to firma Errea, z okazji 20 lecia wywalczenia przez Parmę, Pucharu Zdobywców Pucharów, na ligowy mecz z Bologną przygotowała trykoty będąc repliką tych, w jakich Gialloblu pokonali w finale na Wembley, Antwerp. Inicjatywa godna pochwały jednak, jednak Gialloblu nie spisali się już tak dobrze i ulegli lokalnemu rywalowi 0:2.

W naszym zestawieniu ponownie gości "bianco crociata", tej jednak na pewno nie mogło tu zabraknąć. Mowa tu oczywiście o strojach, w których Parma wystąpiła w dniu celebracji swoich setnych urodzin. Trykoty wykonane w całości z naturalnych materiałów, nawiązywały do tych, w których Crociati rozpoczynali swoją przygodę z futbolem. Mimo, iż same stroje robiły wielkie wrażenie to sam mecz na Tardini nie spełnił oczekiwań, bowiem Parma jedynie bezbramkowo zremisowała z Cagliari.

O wyjazdowym meczu z Juventusem, z sezonu 14/15, kibice Parmy chcieliby zapomnieć. Klęska 7:0, była najwyższą porażką za czasów gry Gialloblu w Serie A. Mało zorientowany kibic oglądający to spotkanie, mógłby jednak odnieść wrażenie, iż to nie Parma rywalizuje ze "Starą damą". Dlaczego? Wszystko z powodu tego, że Gialloblu do tego spotkania przystąpili w zielonych koszulkach, które nawiasem mówiąc miały być hołdem dla ówczesnego głównego sponsora firmy Folletto. Tudzież warto wspomnieć, iż w sezonie 1988/1989, Parma dość regularnie, bo aż 7 razy miała okazję występować w zielonych strojach.

Kończymy przykładem najświeższym, z końca sezonu 2015/2016. Po zakończeniu sezonu ligowego, Parma, z uwagi na wielką hojność zawodników, którzy po spotkaniach zwykle obdarowywali swoich kibiców trykotami, cierpiała na deficyt meczowych kostium. Stąd też klub, na pierwszy mecz w ramach Poule Scudetto przeciwko Gubbio, zdecydował się wprowadzić zupełnie nowy komplet strojów. Granatowy trykot z żółto białym pasem po środku, prezentował się dość okazale, jednak nie przyniósł on Parmie szczęścia. Gialloblu przegrali wówczas z Gubbio 2:1.

Tak też pokrótce prezentuje się nasze zestawienie. Zapewne nie udało się nam wspomnieć o wszystkich unikatowych trykotach Gialloblu. Nie ulega jednak wątpliwości, iż jest to bardzo wąska grupa, bowiem tak jak już wspominaliśmy na początku, Parma wbrew ogólnie panującej modzie, nie lubi wydziwiać z swoimi strojami. Dlatego też w najbliższej przyszłości raczej nieczęsto będzie nam dane oglądać Crociatich w abstrakcyjnych koszulkach nie mających, żadnego powiązania z tradycją oraz historią klubu. W dzisiejszych realiach futbolu, nie jest to może zbyt powszechna praktyka, jednak z pewnością wpływa ona pozytywnie na kształtowanie tożsamości zespołu.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze
krz; 10 grudnia 2016; 19:22
odys; 10 grudnia 2016; 19:27