Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 7 | 19 | 21 - 9 | |
| 2. | Lazio | 7 | 19 | 14 - 4 | |
| 3. | Roma | 7 | 17 | 16 - 3 | |
| 4. | Milan | 7 | 15 | 14 - 7 | |
| 5. | Como | 7 | 14 | 12 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 7 | 13 | 13 - 9 | |
| 18. | Parma | 7 | 4 | 4 - 13 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 7 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Frosinone | 4 - 2 | Sassuolo | ||
| Venezia | 1 - 0 | Napoli | ||
| Inter | 3 - 1 | Bologna | ||
| Roma | 2 - 0 | Genoa | ||
| Udinese | 0 - 2 | Lecce | ||
| Juventus | 0 - 3 | Lazio | ||
| Milan | 3 - 2 | Atalanta | ||
| Fiorentina | 1 - 3 | Como | ||
| Monza | 4 - 0 | Cagliari | ||
| Parma | 0 - 3 | Torino | ||
vs Torino
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Parma zrobiła swoje i w typowym dla siebie minimalistycznym stylu pokonała Udinese na Bluenergy Stadium 1:0. O losach meczu przesądziła jedna akcja, sfinalizowana przez nieoczywistego bohatera - Nestę Elphege.
Jak można było przewidywać, mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie, a momentami po prostu wiało nudą. Spotkanie rozpoczęło się jednak od bardzo dobrej sytuacji Crociatich. Po wrzutce z rzutu rożnego Strefezzy piłka trafiła do Circatiego, który urwał się obrońcy i uderzył głową na bramkę, lecz minimalnie się pomylił.
W odpowiedzi, pięć minut później, zagrożenie stworzył Zaniolo. Najpierw wdał się w drybling z obrońcami Parmy, a następnie oddał strzał z granicy pola karnego, jednak Suzuki spokojnie odprowadził piłkę wzrokiem. W 17. minucie, po zamieszaniu po rzucie wolnym, futbolówka trafiła przed pole karne do Strefezzy, który zdecydował się na uderzenie, lecz wyraźnie zabrakło mu precyzji.
Ostatnia godna odnotowania sytuacja w pierwszej połowie należała do gospodarzy. W 32. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka minęła wszystkich obrońców i trafiła w okolice 15. metra do nieobstawionego Kamary. Ten uderzył z woleja bez przyjęcia, ale posłał futbolówkę daleko obok bramki. Tym samym do przerwy na Bluenergy Stadium mieliśmy bezbramkowy remis.
Po zmianie stron kibice oglądali nieco lepsze widowisko, a wszystko rozpoczęło się wręcz idealnie dla Parmy. W 51. minucie Strefezza podał przed pole karne do wprowadzonego w przerwie Elphege. Francuz świetnie zastawił się ciałem, zwiódł kryjącego go obrońcę, wyszedł sam na sam i pewnie wykończył akcję. Parma oddała więc swój pierwszy celny strzał i od razu objęła prowadzenie 1:0.
Kilka chwil później dobrą indywidualną akcję przeprowadził Strefezza, który uderzył z granicy pola karnego, a Okoye z największym trudem sparował piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi, niespełna minutę później, świetną akcją popisał się Atta. Minął kilku zawodników Crociatich niczym tyczki, wpadł w pole karne, lecz jego strzał był zbyt lekki i trafił wprost w Suzukiego.
W 58. minucie powinno być 2:0. Del Prato wstrzelił piłkę z prawej strony, a interweniujący Okoye w pozornie łatwej sytuacji wypuścił ją z rąk. Futbolówka trafiła wprost do Elphege, który zamiast do bramki posłał ją obok słupka.
Od tego momentu ofensywne akcje próbowało tworzyć już tylko Udinese, natomiast Parma cofnęła się głęboko i broniła całym zespołem. Co więcej, nawet po przechwytach podopieczni Cuesty nie byli zainteresowani wyprowadzaniem kontrataków. W 68. minucie Atta, znajdując się w narożniku pola karnego, dostrzegł wysuniętego Suzukiego i spróbował go przelobować, jednak uderzył zbyt mocno i piłka przeleciała nad poprzeczką.
W 75. minucie szczęście uśmiechnęło się do Parmy. Solet ruszył na przebój, wpadł w pole karne i miękko dograł na 5. metr do Guehye’ego. Po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki i spadła pod nogi Zaniolo, który z dwóch metrów fatalnie się pomylił i posłał ją obok słupka.
Zaniolo mógł zrehabilitować się w ostatniej akcji meczu. Po długim zagraniu w pole karne Parmy Buksa zgrał piłkę do Włocha, a ten błyskawicznie oddał strzał, jednak Suzuki świetną interwencją uchronił swój zespół przed utratą bramki. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i trzy punkty pojechały do Parmy.
Dla Parmy był to typowy mecz pod wodzą Carlosa Cuesty — pełna koncentracja na defensywie i maksymalna efektywność w ataku. Z pewnością nie było to spotkanie, które kibice będą wspominać latami, jednak najważniejszy jest efekt końcowy w postaci trzech punktów, który praktycznie przesądza o utrzymaniu Crociatich w Serie A.
Bramki: Elphege 51 min.
Żółte kartki: Zaniolo (U), Karlstrom (U)
Składy:
UDINESE (3-4-2-1): Okoye; Kristensen (81' Mlacic), Kabasele, Solet; Ehizibue (73' Zarraga), Piotrowski (64' Gueye), Karlstrom, Kamara (64' Arizala); Atta, Ekkelenkamp (73' Buksa); Zaniolo.
PARMA (3-5-2): Suzuki; Circati, Troilo, Ndiaye (75' Britschgi); Delprato, Bernabé (66' Ordonez), Nicolussi Caviglia (71' Estevez), Keita, Valeri; Strefezza (66' Ondrejka), Pellegrino (46' Elphege).
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)