Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Sprawdził się czarny scenariusz - Emanuele Calaio wypadł z gry na przynajmniej dwa tygodnie. Tym samym Parma została pozbawiona swojego aktualnie najelpszego strzelca, zaś wcześniej z gry wypadł ten, z którym wiązano największe oczekiwania jeśli chodzi o atak - Fabio Ceravolo.
Teraz zdecydowanie największym wyzwaniem dla sztabu szkoleniowego Gialloblu jest znalezienie odpowiedniego zastępstwa na środek ataku. Według lokalnych dziennikarzy aktualnie mają być rozważane 3 nazwiska - Manuel Nocciolini, Luca Siligardi oraz Yves Baraye. Przyjrzyjmy się więc pokrótce co każdy z tych zawodników, mógłby zaoferować Parmie w roli 9.
Nocciolini: Wydaję się to być najbardziej naturalny wybór, bowiem z uwagi na swoje warunki fizyczne oraz ogólnie ujęty styl gry, popularny "Manu" zdaję się najbardziej przypominać Calaio i Ceravolo. Jest to silny dobrze zbudowany napastnik potrafiący grać tyłem do bramki. Niestety ma on jeden zasadniczy problem - jeszcze nie do końca poradził sobie z aklimatyzacją w warunkach Serie B. Jego dotychczasowe mecze w tym sezonie, na pozycji środkowego napastnika nie wyglądały najlepiej, tym samym Nocciolini, który w dwóch ostatnich sezonach osiągał dwucyfrową liczbę trafień, wciąż szuka swojego pierwszego gola w Serie B.
Siligardi: W ostatnich latach w barwach Livorno i Hellasu zawodnik ten miał kilkukrotnie okazję występować jako środkowy napastnik, jednak chyba bardziej należałoby go określać mianem "fałszywej 9". Siligardi nie jest bynajmniej typem kilera w ostatnim czasie tylko raz udało mu się osiągnąć dwucyfrową liczbę bramek - w sezonie 2012/2013 kiedy też został uznany najlepszym ofensywnym pomocnikiem Serie B. Jego największą zaletą jest wyszkolenie techniczne, dobrze czuje się atakując z głębi pola i mógłby być bardzo przydatny w fazie konstrukcji akcji i nieco odciążyć od tej roli Scozzarelle. Warto również zaznaczyć, iż Siligardi będzie bardzo zmotywowany, żeby zagrać gdyż piłkarz ten dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że może być to dla niego ostatnia szansa na uratowanie, jak na razie, niezbyt udanego sezonu.
Baraye: Kibice Parmy dobrze wiedzą o tym, iż Baraye jest w stanie poradzić sobie z rolą środkowego napastnika, w końcu na takiej pozycji występował w sezonie 2015/2016 w Serie D, kiedy to z dorobkiem 20 bramek był najskuteczniejszym graczem Gialloblu. Czysto teoretycznie ustawienie na szpicy Baraye byłoby idealny w przypadku nastawienia się Parmy na grę z kontry. Yves to niezwykle szybki graczy, który w połączeniu z Insigne i Di Gaudio mógłby stanowić prawdziwą mieszankę wybuchową. Problem mógłby jednak wystąpić w przypadku ataku pozycyjnego. Baraye to zawodnik lubiący przestrzeń, a jego zalety widać doskonale w momencie gdy może się rozpędzić, niezbyt dobrze czuje się jednak w fizycznej walce i grze z rywalem na plecach, dlatego tez w ciągu ostatnich 2 sezonów na pozycji "9" prawie wcale nie grywał.
Jak widać każda z opcji ma swoje plusy i minusy, zaś Roberto D'Aversa stoii przed ciężki wyborem. Duży wpływ na decyzję szkoleniowca będzie mieć z pewnością przyjęta taktyka. Jeśli Parma będzie chciała grać podobnie jak z Ascoli, czyli zamknięta i skupiona na kontrach, najlepszym wyjściem wydaję się być Baraye, jeśli zaś Gialloblu chcieliby na boisku dominować i prezentować bardziej otwarty futbol, lepszym wyborem zdają się być Nocciolini lub Siligardi.
Warto również nadmienić, że w odwodzie D'Aversa ma jeszcze jednego zawodnika, o którym nawet wspominał na konferencji prasowej - Marco Fredianiego, jednak chyba nikt do końca poważnie nie traktuje ten kandydatury, a jego szanse na grę wynoszą mniej więcej 0.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)