Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
W związku z niedawną śmiercią Calisto Tanzi, serwis ParmaLive.com przygotował podsumowanie osiągnięć tego legendarnego prezesa Crociatich, w postaci 10 najlepszych i najgorszych transferów wykonanych za jego kadencji.
TOP 10
10.Marco Di Vaio - Napastnik, który został sprowadzony przez Parmę w 1999 roku z Salernitany, wyróżniał się wrodzoną zdolnością do zdobywania bramek i odnajdywania się w polu karnym rywali. W ciągu trzech lat spędzonych w Parmie, zdołał sobie zapracować na miano jednego z najskuteczniejszych snajperów Crociatich, zdobywając 41 goli w 83 ligowych meczach.
9. Tomas Brolin - Przybył do Parmy w 1990 roku, zaraz po awansie do Serie A. Szwed zasłynął jako niezwykle elastyczny gracz przedniej formacji i był zdolny do gry praktycznie na każdej pozycji od ofensywnego pomocnika, na środkowym napastniku kończąc. Był on również jednym z kluczowych piłkarzy Parmy w latach 1990-1995. Brolin miał też swój drugi, znacznie mniej udany epizod na Tardini. Ogółem jego bilans w barwach Parmy to 148 meczów i 20 goli.
8. Gianfranco Zola - Kupiony z Neapolu w 1993 roku, grał w Parmie do 1996 roku. Mimo, iż wydaje się to krótkim okresem, to Zola zostawił na Tardini niezatarte wrażenie zdobywając 49 goli w 102 ligowych meczach. Bez dwóch zdań to jeden z najbardziej klasowych trequartistów włoskiego futbolu lat 90.
7. Dino Baggio - Pomocnik ten w Parmie grał przez 6 lat. Przybył w roku 1994 z Juventusu i miał olbrzymi wkład w przynajmniej kilka zdobytych przez Parmę trofeów. Na boisku słynął z ciągu na bramkę oraz niesamowitej wydolności. Dla Parmy, Baggio wystąpił w 172 ligowych meczach, w których zdobył 19 bramek.
6. Enrico Chiesa - Jeden z najlepszych cofniętych napastników włoskiego futbolu, drugiej połowy lat 90. W Parmie stworzył on zabójczy duet z Hernanem Crespo, zaś ich współpraca przyniosła Chiesie tytuł króla strzelców rozgrywek Pucharu UEFA 98/99 (zdobył on wówczas również gola w finale tych rozgrywek, w których Parma ostatecznie tryumfowała). Ogół jego doświadczenia dla Parmy to 33 gole w 92 ligowych konfrontacjach.
5. Juan Sebastian Veron - Pomocnik z niesamowitym ostatnim podaniem, który trafił do Parmy w 1998 roku z Sampdorii, i mimo tego, że na Tardini przebywał tylko przez jeden sezon, z miejsca zdołał rozkochać w sobie kibiców. Wszystko za sprawą swojej niezwykłej klasy i wizji gry. Ostatecznie dla Crociatich, Veron zdobył tylko jednego ligowego gola jednak jego wkład w sukcesy drużyny Malesaniego był olbrzymi.
4. Lilian Thuram - Bardzo elastyczny obrońca, mogący występować zarówno na boku, jak i środku defensywy. Do spółki z Buffonem i Cannavaro tworzył jeden z najbardziej klutowych bloków obronnych, we włoskim futbolu. Na Tardini, Thuram trafił z Monaco w 1996 roku i ogółem rozegrał 163 ligowe spotkania okraszone jednym golem.
3. Faustino Asprilla - Kolumbijski napastnik przybył do Parmy w 1992 i natychmiast stał się jednym z ulubieńców trybun. W ciągu czeterech sezonów, dał kibicom niezliczone powody do satysfakcji, strzelił kilka kultowych goli (jak chociażby trafienie z Milanem, które ostatecznie przerwało passę 58 spotkań Rossonerich bez porażki). Po zdobyciu wraz z Parmą Coppa Italia, Pucharu Zdobywców Pucharów i Superpucharu Europy, odszedł do Newcastle, a następnie w sezonie 98/99 powrócił na Tardini, by dołożyć do swojej kolekcji kolejne Coppa Italia oraz Puchar UEFA. Dla Parmy, Asprilla rozegrał łącznie 96 ligowych meczów i zdobył 26 bramek.
2. Fabio Cannavaro - Przybył do Parmy z Napoli w 1995 roku i występował na Tardini przez 7 lat, wyrabiając sobie markę jednego z najlepszych obrońców w Europie. Dla Crociatic "Canna", wystąpił w 212 ligowych meczach i zdobył 5 goli. Wspólnie z Parmą sięgnął on po dwa Coppa Italia, Superpuchar Włoch oraz Puchar UEFA.
1. Hernan Crespo - Klejnot w koronie Tanziego. Był to zjawiskowy napastnik, jeden z najlepszych w historii Crociatich. Argentyńczyk zawitał na Tardini, z River Palte, w 1996 roku. Początkowo zmagał się on z problemami aklimatyzacyjnymi, co trwało mniej więcej rundę, jednak później rozbłysnął pełnym blaskiem pokazując klasę i pełnię swojego potencjału. Z sezonu na sezon, Crespo był po prostu lepszy i bez dwóch zdań zapracował sobie na miano jednego z symboli Parmy, drugiej połowy lat 90. W tym okresie w 116 ligowych meczach, zdobył on dla Crociatich 62 gole, po czym przeniósł się do Lazio, będąc dzięki temu, przez krótką chwilę, nadrożnym piłkarzem na świecie. Na tym nie skończyła się jednak jego przygoda z Tardini, bowiem wrócił on do Parmy w 2010 roku, dorzucając kolejnych 10 goli w 46 ligowych spotkaniach, jednak nie było w tym już żadnej zasługi Tanziego.
Warci wzmianki: Claudio Taffarel, Alain Boghossian, Georges Grun, Adrian Mutu, Adriano, Sebastien Frey, Roberto Sensini, Hidetoshi Nakata, Antonio Benarrivo, Matías Almeyda.
FLOP 10
10. Marcio Amoroso - Parma kupiła go z Udinese, gdzie rozegrał 3 świetne sezony. W żaden sposób nie udało mu się jednak błyszczeć na Tardini (również z powodu kontuzji). 11 goli w 39 ligowych spotkaniach, było wynikiem rozczarowującym dla kierownictwa i po ledwie roku Brazylijczyk został wytransferowany do Borussi Dortmund.
9. Hristo Stoichkov - Bułgar przybywał do Parmy w sezonie 95/96 z Barcelony, jako świeżo upieczony zdobywca Złotej Piłki. Oczekiwano po nim bardzo wiele, jednak, mówiąc krótko, jego doświadczenie z włoską piłką było w pełni do zapomnienia. Przygodę w Parmie, Stoichkov zamknął z dorobkiem 5 goli w 23 ligowych spotkaniach, po czym wrócił do Barcelony.
8. Johan Micoud - Kupiony przez Parmę w 2000 roku z Bordeaux, francuski pomocnik nie spełniał olbrzymich oczekiwań wiązanych ze swoją osobą. Na Tardini spędził dwa sezony zdobywając 9 goli w 47 ligowych meczach. Jak na pomocnika nie był to zły wynik, jednak jego potencjał był zdecydowanie większy i gdy przenosił się do Werderu Brema, żegnano go z poczuciem rozczarowania.
7. Ianis Zicu - Zawodnik, który przybył do Parmy w trakcie mercato "napraw" w sezonie 03/04, stanowiącego preludium upadku Parmalat (był on częścią rozliczenia transferu Adriano do Interu). Młody Rumun, który w swojej ojczyźnie był wówczas nazywany nowym Gehorghe Hagim kompletnie w Parmie zaginął, rozgrywając ledwie 9 ligowych spotkań.
6. Paulo Sousa - Zawodnik wypożyczony z Interu w 2000 roku. Z jego osobą wiązano na Tardini pewne plany i oczekiwania, jednak ostatecznie skończyło się na rozczarowaniu i zaledwie 8 rozgranych meczach, bez żadnej historii.
5. Reynald Pedros - Przybył do Parmy w styczniu 1997 roku, po świetnychy występach w Napoli oraz Olympique Marsylia (do 1996 roku był on również etatowym reprezentantem Francji). W ekipie Crociatich wyglądał on jednak jak ryba wyjęta z wody, kompletnie nie odnalazł się w realiach klubu i nie potrafił wkomponować w styl gry, o czym najlepiej świadczy 5 ligowych występów.
4. Hakan Sukur - Turek przychodził do Parmy z Interu z jasnym celem - miał on stanowić o sile ataku Parmy. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała jednak ten pogląd, gdyż Sukur pożegnał się z Tardini, ledwie po kilku miesiącach sezonu 01/02, zaś jego bilans końcowy to 3 gole w 15 spotkaniach. Fakt, faktem wspólnie z Parmą sięgnął on po Coppa Italia, jednak w żadnym wypadku nie umniejsza to katastrofie jaką był jego transfer.
3. Martin Djetou - Gdy przybywał na Tardini, z Monaco w 2001 roku, wielu określało go mianem "Nowego Thurama", niestety nawet w drobnym stopniu nie nawiązał on do swojego rodaka. Djetou tak naprawdę nigdy nie przekonał do siebie ani trenera, ani tym bardziej kibiców. Po słabym sezonie z dorobkiem 2 goli w 23 ligowych meczach, był wypożyczany do Fulham i Nicei, a następnie, w 2005 roku, rozwiązął swój kontrakt z Parmą.
2. Savo Milosevic - Serb przychodził do Parmy w 2000 roku, za gigantyczne pieniądze, z łatką super talentu, i docelowo miał załatać dziurę po odejściu Hernana Crespo. Niestety dla Milosevica okazało się to zbyt dużym rozmiarem kapelusza. Mimo, iż był on chwalony za poświęcenie i grę na rzecz zespołu, to liczby weryfikowały go brutalnie. 9 goli w 31 meczach to nie to czego spodziewali się klubowi włodarze, którzy już po jednym sezonie zaczęli rozsyłać Milosevica po wypożyczeniach.
1. Ariel Ortega - Pierwsze miejsce w tym rankingu, wędruje do Argentyńczyka, który przychodził na Tardini jako gwiazda, która nie tylko miała zastąpić, ale także i przyćmić Verona, a ostatecznie okazał się jednym wielkim niewypałem. Ortega nie miał praktycznie żadnego wpływu na grę Parmy, a 3 gole w 18 meczach mówią tu w zasadzie wszystko.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
Do tych nieudanych dodałbym Sergio Conceicao, który miał robić róznice, był znanym nazwiskim i przyszedł za sporą kasę, a po sezonie odsszedł bez żalu.
No i transfery piłkarzy którzy niby zostali kupieni, ale nie spędzili w naszym klubie nawet minuty, a byli ciekawymi grajkami - Evanilson, Alex z Cruzeiro, Martin Larursen. Nie wiem o co z Nimi chodziło, czy to były jakieś wałki, czy jakieś rozliczenia, ale figurowali jako kupieni piłkarze a nigdy do nas nie trafili.
1913; 2 stycznia 2022; 22:53
1913; 2 stycznia 2022; 23:03
Michal; 2 stycznia 2022; 23:07
Był jeszcze Mboma- też czołg i tur, bez zadnej finezji i polotu, nie pasował z charakterystyki do naszego ataku z tamtych lat ni ****a...
1913; 2 stycznia 2022; 23:13
odys; 2 stycznia 2022; 23:19
Dla mnie umieszczenie tutaj Zicu troche nad wyraz, bo nikt jak do nas przychodził chyba nie pokładał w nim nie wiadomo jakich nadziei. Przychodził z Interu gdzie wiadomo że oni raczej w ciemno nie oddają wartosciowych pilkarzy.
Wieksze mialem oczekiwania np do Gresko, którzy totalnie się u nas nie odnalazł i zagrał w 5 meczach a po jednej rundzie poszedł w pizdu... ale taki włąsnie szrot nam wciskał jako wymiane za Almeyde Inter...
1913; 2 stycznia 2022; 23:31
odys; 2 stycznia 2022; 23:54
1913; 2 stycznia 2022; 23:59