Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Od wczoraj, we Włoszech absolutnym tematem numer jeden, który przyćmił wszystkie wydarzenia natury czysto sportowej, jest afera z udziałem, byłego, zasłużonego szkoleniowca Parmy - Roberto D'Aversy.
Po niedzielnym spotkaniu, prowadzonego przez D'Aversę, Lecce z Hellasem, które ekipa z Werony wygrała 1:0, doszło do wielkiego skandalu. Pochodzący, ze Stuttgartu, szkoleniowiec został sprowokowany, przez napastnika Hellasu - Thomasa Henry'ego, nie wytrzymał ciśnienia i postanowił wymierzyć mu sprawiedliwość, uderzając go z popularnego "byka".
Wydarzenie to miało bolesne reperkusje dla D'Aversy, bowiem w jego następstwie, Lecce podjęło decyzję o zwolnieniu go z posady trenera, ze skutkiem natychmiastowym. Co więcej, szkoleniowcowi grożą też dalsze konsekwencje dyscyplinarne, w tym długie zawieszenie.
Co ciekawe po samym zajściu, D'Aversę w obronę wziął, były wiceprezes Parmy - Marco Ferrari, który w taki oto sposób, skomentował całą sprawę, za pośrednictwem swojego Facebooka:
"Jesteśmy ludźmi. Popełniamy błędy, a czasami najgłupszych rzeczy dopuszczają się ci, którzy wkładają zbyt wiele pasji w swoją pracę. Ocenianie i wytykanie palcem, jest zawsze bardzo łatwe. Zamiast tego, przyznanie się do swoich błędów, przeproszenie i poddanie się konsekwencją, w momencie gdy wszyscy, zewsząd cię masakrują, jest już o wiele trudniejsze. Chciałbym z tego miejsca wyrazić swoje wsparcie dla Roberto, osoby, którą niezwykle szanuję. To wspaniały człowiek i wielki profesjonalista, który miał bardzo zły dzień i zrobił coś głupiego. Mimo to nie zasłużył na to, aby malowano go takim, jakim nie jest."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)