Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter82223 - 10
2.Lazio82216 - 5
3.Roma81819 - 6
4.Milan81816 - 7
5.Como81714 - 7
6.Frosinone81417 - 13
18.Parma 845 - 15

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Simone Lontani 2
David Romero 2
Pontus Almqvist 1

Wyniki Serie A

8 kolejka
Torino 3 - 2 Monza
Como 2 - 0 Sassuolo
Cagliari 0 - 2 Bologna
Napoli 3 - 3 Roma
Lazio 2 - 1 Parma
Inter 2 - 1 Fiorentina
Genoa 1 - 0 Venezia
Atalanta 4 - 4 Frosinone
Lecce 0 - 2 Juventus
Udinese 0 - 2 Milan

Zawodnik meczu

6.5

Simone Lontani

vs Lazio

27

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz pachwiny

Powrót: 14 kolejka

Nesta Elphege

Wyrostek robaczkowy

Powrót: 9 kolejka

Pontus Almqvist

Uraz mięśnia łydki

Powrót: 9 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Simy byłby wielkim wzmocnieniem, ale nie lekiem na całe zło

news image
© parmacalcio1913.com

(ParmaLive.com - Vito Aulenti) - Po ponad miesiącu abstynencji od spotkań Parmy, z niezwykłą wręcz niecierpliwością oczekiwałem na powrót Crociatich, na boisko. Moje nadzieje były tym większe, iż wciąż miałem w pamięci zwycięstwo z Alessandrią, które wówczas traktowałem jako możliwy punkt zwrotny całego sezonu.

Niestety mecz z Frosinone wydobył na światło dzienne większość problemów z jakimi Parma uporczywie zmaga się od startu sezonu: przede wszystkim ewidentną trudność w budowie akcji i kreowaniu klarownych sytuacji pod bramką rywali. Nie chcę już nawet wchodzić w temat zagubienia w grze defensywnej, czy całkowitego braku osobowości i boiskowej charyzmy, co jest o tyle paradoksalne, że przecież w zespole występują tak doświadczeni i uznani gracze jak Buffon, Vazquez, Schiattarella, Danilo czy Inglese.

Krótko mówiąc od momentu spotkania z Alessandrią moja kibicowska rzeczywistość przypominała dobry sen, który wraz z nadejściem meczu z Frosinone przerodził się w istny koszmar. Szkoda tylko, że aby go przerwać nie wystarczy się wybudzić, bowiem koszmar ten, niestety jest gorzką rzeczywistością.

Można łudzić się i mieć nadzieję, że to co stało się w piątek na Tardini, to tylko wypadek przy pracy i piłkarze, po prostu wypadli z rytmu meczowego. Prawdopodobnie samo Frosinone nie było też najwygodniejszym rywalem do tego, aby wznawiać mistrzostwa po tak długiej przerwie. Tak czy owak, jeżeli wciąż, bardzo wątła nadzieja na walkę o awans ma zostać potrzymana, coś musi zostać zmienione ze skutkiem natychmiastowym.

Nie ma co ukrywać, że zespołowi przydałaby się pomocna dłoń z mercato, gdzie sprawy zdają się być równie skomplikowane jak sama sytuacja sportowa naszej drużyny. Według najnowszych pogłosek, wkrótce na Tardini ma zameldować się Simy, i szczerze powiedziawszy jestem tym pomysłem zachwycony, bowiem Nigeryjczyk obok Cody i Mancuso był napastnikiem, o którego za wszelką cenę walczyłbym jeszcze w lecie, oczywiście gdybym to ja był dyrektorem sportowym.

W ostatnich sezonach, na poziomie Serie B, Simy dokonywał istnego spustoszenia, znacznie przerastając poziomem te rozgrywki, do tego klasę pokazał też w Serie A, o czym świadczy 20 bramek zdobytych w zeszłych rozgrywkach i to w barwach spadkowicza. Jest to więc zawodnik, który na pewno może wnieść do zespołu wiele jakości, jednak pojawia się tu jedno drobne "ale".

Jakie nie byłoby Crotone, w barwach którego Simy święcił największe sukcesy, z pewnością ekipa ta potrafiła kreować sytuacje, a to było jak woda na młyn dla samego Nigeryjczyka, który najbardziej użyteczny jest w "16" rywali. Simy z ostatniego półrocza w Salernitanie, to zaś zupełnie inna postać. Pozbawiony wsparcia ze strony drugiej linii, zawodnik ten nie był sobą i nie potrafił dostarczyć, choćby w drobnym stopniu, satysfakcjonujących liczb. Obawiam się, że Parmie obecnie o wiele bliżej jest to Salernitany, niż do Crotone za czasów świetności Simy'ego i jeśli do klubu równocześnie z nim, nie zawita żaden kreatywny pomocnik, Nigeryjczyk może okazać się jedynie pustym wzmocnieniem.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.

Zdjęcie tygodnia

Fani Parmy nie mają łatwego życia, jednak mimo kolejny porażek i serii upokorzeń, wciąż podążają za zespołem.

Video tygodnia

Lazio 2:1 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox