Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
W kontekście spotkania Genoą większość komplementów kierowana jest w stronę zdobywcy dwóch goli Gervinho, czy też niesamowicie zdeterminowanego i walecznego Kucki. Ten mecz miał jednak również jednego cichego bohatera.
Chodzi tu o Matteo Scozzarellę, dla którego po licznych perypetiach zdrowotnych (kontuzji i zachorowaniu na Covid-19) był to pierwszy występ w Serie A w obecnym sezonie, ale za to jaki występ. Scozzarella po raz kolejny udowodnił, iż jest najkrócej mówiąc gwarantem jakości.
Pozycja registy (zawodnika grajacego tuż przed linią obrony, którego zadaniem jest inicjowanie akcji i spajanie ataku z obroną) to od początku, trwającego sezonu jedna z tych najbardziej problematycznych w zespole Fabio Livaraniego. Od startu kampanii w tej roli próbowani byli Brugman, Hernani, Cyprien czy też Sohm, jednak nie nie oszukujmy się żaden z nich nie był w stanie zagwarantować, choćby w drobnej części tego, co jest udziałem Scozzarelli.
Różnica w grze i zachowaniu Scozzarelli w porównaniu z wyżej wymienionymi, którzy wcześniej próbowali wchodzić w jego buty, była dostrzegalna od pierwszej minuty, meczu na Luigi Ferrari. "Scozza"stanowił zarówno płuca jak i swojego rodzaju tempomat zespołu. Doskonale zarządzał prowadzeniem akcji, wiedział kiedy przyśpieszyć, kiedy zwolnić tempo. Nierzadko jednym zagraniem był w stanie błyskawicznie zdynamizować całą akcję. Do tego dobrze asekurował swoich obrońców, łatał dziury po "wycieczkach" bocznych defensorów. Udało mu się również kompletnie wyłączyć z gry i przyćmić Milana Badeljego. Oczywiście Scozzarella nie ustrzegł się też błędów, zdarzały mu się niecelne podania i sporadyczne złe wybory, jednak śmiało można to zrzucić na karb braku meczowego rytmu. Mówiąc krótko i zwięźle Scozzarella równa się jakość i efektywność, a z nim w składzie druga linia Crociatich funkcjonuje lepiej.
Czy więc wczorajszy mecz oznacza, iż Fabio Liveraniemu ubędzie choć ten jeden problem związany z obsadą miejsca registy? Niestety sprawa nie jest taka prosta. Pomimo tego, iż zalety Scozzarelli oraz jego znaczenie dla zespołu są niepodważalne, to niestety zawodnik ten ma jedną poważną wadę - "nogi ze szkła" czy jak kto woli zdrowie. Schodząc z boiska w Genui, doświadczony pomocnik trzymał się za mięsień czworogłowy uda. Wprawdzie niekoniecznie musi to od razu oznaczać uraz, jednak kibice nauczeni doświadczeniem ostatnich kilku lat, kibice Parmy powinni być doskonale świadomi tego, iż Scozzarella jest graczem mogącym rozegrać maksymalnie 1/3 spotkań w sezonie. Jest to smutne i brutalne stwierdzenie, jednak niestety taka jest prawda, którą trzeba zaakceptować i przyjąć. Jednak nawet mając na uwadze te kilkanaście spotkań, "Scozze" warto mieć w kadrze, gdyż na jego poczynania oraz boiskową inteligencję, patrzy się z przyjemnością.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)