Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Nevio Scala, legendarny trener Parmy, w wywiadzie dla Cronache di Spogliatoio opowiedział o treningach w miejskim parku Cittadella oraz o tym, czy żałuje, że jego zespół ostatecznie nie sięgnął po scudetto.
Jak wspominasz swoją Parmę?
To, co wtedy osiągnęliśmy, było moim zdaniem niepowtarzalne. Staliśmy się drużyną pełną znakomitych zawodników, o ponadprzeciętnych wartościach ludzkich. Udało nam się tego dokonać mimo faktu, że na pewnym etapie trenowaliśmy w miejskim parku Cittadella.
Dlaczego trenowaliście w parku?
Dla nas to było oczywiste: nie mieliśmy alternatyw, więc stało się to normalnością. A same treningi były wspaniałe. Zawodnicy rozdawali autografy matkom z dziećmi lub starszym panom grającym w briscolę. W tamtych latach wokół Parmy panowała niesamowita atmosfera. Kiedy awansowaliśmy do Serie A, zobaczyłem entuzjazm, jakiego nie widziałem nigdzie indziej. Ludzie naprawdę cieszyli się z naszych zwycięstw, a my staliśmy się integralną częścią miejskiej społeczności.
Czy to prawda, że Figo był wtedy blisko transferu do Parmy?
Figo miał do nas dołączyć w 1994 roku. Wydawało się, że wszystko jest dogadane, ale nagle umowa upadła. Był wielkim mistrzem o ogromnej jakości i na pewno bardzo by nam pomógł. Z drugiej strony, gdyby przyszedł, musiałbym pożegnać jednego z moich zawodników, a szczerze mówiąc – nie potrafię sobie tego wyobrazić. Ta grupa była wyjątkowa.
Nie żałujesz, że nie wygraliście scudetto?
Staliśmy się niezwykle silnym zespołem, świetnie współpracującym i osiągającym cele, które w tamtym czasie wydawały się nierealne. Mojej Parmie zabrakło tylko mistrzostwa Włoch. Może nie byliśmy jeszcze wystarczająco dojrzali – trudno to dziś ocenić. Niemniej niczego nie żałuję: kiedy myślę o tamtej drużynie, wracają wyłącznie piękne wspomnienia. Dziś Atalanta jest wielkim klubem, Bologna nim się staje, ale to, co osiągnęliśmy z tamtą Parmą, pozostaje niepowtarzalne. Przez siedem lat zawsze coś wygrywaliśmy: Puchar Włoch, Puchar UEFA, Superpuchar Włoch, a nawet Superpuchar Europy. Nie obraźcie się, ale pozwolę sobie na odrobinę arogancji: moja Parma była – i pozostaje – jedyna w swoim rodzaju.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)