Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
(ParmaLive.com - Giuseppe Emanuele Frisone) - W Parmie trwa bardzo intensywny czas. Na przestrzeni dwóch dni odbyły się dwie konferencje prasowej, na jednej z nich zaprezentowano trenera Pecchie, z kolei na drugiej Kyle Krause obwieścił, że zespół kobiet będzie mógł występować w Serie A.
Druga konferencja nie była jednak monotematyczna i w jej trakcie poruszonych zostało bardzo wiele kwestii dotyczących funkcjonowania klubu, a sam prezes Krause, w trakcie tego, trwającego nadspodziewanie długo wydarzenia, cały cały czas się uśmiechał, z życzliwością oraz uprzejmością odpowiadając na kolejne pytania dziennikarzy. Ten elegancki i bardzo grzeczny styl bycia, nieco nie pasuje do realiów Calcio, które często bywają brudne i brutalne. Można też się zastanawiać czy Krause faktycznie zrozumiał różnicę między Włoskim, a Amerykańskim podejściem do klubu piłkarskiego, zarówno w sferze korporacyjnej, jak i sportowej czyli w odniesieniu do wyników.
Póki co chyba nie ma sensu, w przypadku Parmy Krauuse, mówić o wynika, gdyż tych po prostu nie ma lub jak kto woli są katastrofalne, między spadkiem z Serie A, a przeciętym sezonem zakończonym w drugiej połowie tabeli Serie B. To oczywiście wiemy wszyscy, zaś wspominanie o tym, przypomina trochę grzebanie w otwartej ranie, jednak nie o to tu chodzi. Kluczową kwestią jest zrozumienia aktualnej sytuacji Parmy. Sytuacji, która mocno koliguje z szerokim uśmiechem widocznym na twarzy Krause. Jednak już po słowach prezesa, można wnioskować lub też mieć nadzieję (być może złudą), że w końcu wyciągnął on wnioski, zaś jego intencje są optymistyczne.
Co ciekawego powiedział więc Krause? No cóż, pierwszą sprawą, wartą odnotowania, jest wyrażona chęć znalezienia dwóch nowych dyrektorów, którzy mieliby zająć wakaty po Kalmie oraz Ribalcie. To samo w sobie jasno sugeruje, że prezes Karuse nie zamierza wymyślać koła na nowo i nie chce odchodzić od wcześniej zaproponowanego schematu organizacyjnego klubu. Brzmi to sensowni i co ważniejsze rozsądnie, jednak finalny efekt oczywiście zależeć będzie już od samych wyborów personalnych.
W dalszej kolejności, prezes poruszył też temat modernizacji ośrodka Collecchio, która w dłuższej perspektywie może znacząco wpłynąć na poprawę jakości szkolenia młodzieży, która nieustannie znajduje się wysoko w hierarchii Krause.
Co naturalne poruszony został też temat główny konferencji, czyli przejęcie tytułu sportowego Empoli Ladies, za sprawą czego kobiecy zespół Parmy zyskał prawo występów w Serie A. Być może ruch ten sam w sobie nie budzi wielkiego poruszenia wśród fanów, jednak naprawdę ciężko jest się tu do czegokolwiek przyczepić i należy traktować go w kategoriach pozytywnych.
I tak dochodzimy do kwestii mercato, odnośnie której Krause nie jako zapowiedział, że klub może podążyć nieco inną drogą niż do tej pory, stawiając na młodych graczy z doświadczeniem, jednakże głównym wyznacznikiem, według Krause, ma być nie tyle sam wiek, co talent zawodnika. Biorąc pod uwagę wcześniejsze zatrudnienie Pecchii, tego typu wytyczne mają jak najbardziej sens i wydają się dość spójnym, ogólnym zarysem strategii, na budowanie zespołu. Pamiętajmy, iż Pecchia to trener, który potrafi dobrze adaptować się do różnych warunków pracy, stawia on przede wszystkim na bogaty warsztat, za sprawą którego, jest w stanie niesamowicie rozwijać piłkarzy, co oglądaliśmy chociażby w Cremonese.
Krause, mówił też, między innymi o znaczeniu analizy danych, dla rozwoju klubu czy zaangażowania w kwestię poprawy komunikacji, na linii klub-kibice. Krótko mówiąc wiele dobrych i ciekawie brzmiących intencji.
Ale właśnie, ile tak naprawdę warte są te dobre intencje? Jest to bardzo dobre pytanie, bowiem w obecnej sytuacji Parmy, istnieją pewne kwestie, po uwzględnieniu których, nie do końca wszystko się zgadza i spina, z wizją samego prezesa. Chodzi tu chociażby o sektor młodzieżowy Parmy. To fakt, ogólnie, w minionym sezonie radził on sobie całkiem nieźle, jednak z drugiej strony nie wszystkie drużyny osiągnęły zadowalające efekty, a to samo w sobie, poddaje pod wątpliwość pomysł z coraz większym bazowaniem na własnej akademii. Spójrzmy tu na Primaverę, która po raz drugi z rzędu przegrała finał play-off, a co za tym idzie szanse na olbrzymi skok jakościowy, jakim byłyby występy w Primavera 1. Sam fakt, że najstarszy zespół młodzieżowy Parmy, nie występuje na najwyższym poziomie rozgrywkowym, definiuje jakość szkolenia, zaś brak możliwości rywalizacji, z najlepszymi szkółkami we Włoszech, jest sporym mankamentem. Oczywiście, w dalszym ciągu nie przekreśla to szans na wybicie się czy wykreowanie bardzo ciekawych zawodników (patrz chociażby Turk), jednak tak czy owak mocno ogranicza to możliwości.
Obawy i wątpliwości może też budzić kwestia mercato. Wprawdzie tak jak już powiedziałem, sam zarys strategii wydaje się być słuszny, jednak przechodząc od ogółu do szczegółu, nie wszystko wygląda tak różowo. Sam Krause bardzo unikał odcinania się od masowego sprowadzania, młodych, utalentowanych graczy z zagranicy. Nie jest to problem sam w sobie, jednak jak pokazały dwa ostatnie sezony, "stranieri" z bardzo różnym szczęściem radzą sobie w procesie adaptacji i każdy tego typu ruch jest tak naprawdę obarczony sporym ryzykiem. Problemem jest też to, że w Parmie ciężko jest dostrzec jasno sprecyzowany pomysł na mercato, co doskonale obrazują trzy ostatnie sesje transferowe, gdzie klub praktycznie popadał ze skrajności w skrajność.
Na bazie słów Krause (choć może być to nadinterpretacja) można też wysnuć wniosek, że klub nie do końca ma jasny i klarowny pomysł, na działanie we wszystkich kluczowych sektorach. Można wręcz odnieść wrażenie, żę na ten moment wszystko wygląda tak jakby Parma wciąż próbowała znaleźć złoty środek oraz odpowiednio wyważyć swoje ruchy. Czasami też w słowach Krause widać, dość niebezpieczne oderwanie się od rzeczywistości, jaką postrzegają kibice, w których ostatnie dwa lata pozbawione wyników bardzo mocno uderzyły. Aż prosi się tu o porównanie z konferencją prasową Kalmy, który z wielkim uśmiechem na ustach przedstawiał kampanię sprzedaży karnetów, która finalnie okazała się olbrzymią klapą zarówno sprzedażową, jak i przede wszystkim wizerunkową.
Żebyśmy się tu dobrze zrozumieli, nie ma nic złego w planowaniu i próbie stworzenia projektu, który docelowo ma zagwarantować klubowi świetlaną przyszłość. Niestety Parma jest obecnie na takim etapie, który wymaga konkretnych wyników. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat, wydano masę pieniędzy, zmieniali się managerowie, trenerzy, zawodnicy, jednak to co w piłce najważniejsze - rezultaty, nie przyszło. Fani są więc głodni zwycięstw, zaś sama dobra prezencja i misternie snuta wizja, na pewno im nie wystarczy. Parma musi w końcu przejść od słów do czynów.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)