Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter71921 - 9
2.Lazio71914 - 4
3.Roma71716 - 3
4.Milan71514 - 7
5.Como71412 - 7
6.Frosinone71313 - 9
18.Parma 744 - 13

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
David Romero 2
Simone Lontani 1
Pontus Almqvist 1

Wyniki Serie A

7 kolejka
Frosinone 4 - 2 Sassuolo
Venezia 1 - 0 Napoli
Inter 3 - 1 Bologna
Roma 2 - 0 Genoa
Udinese 0 - 2 Lecce
Juventus 0 - 3 Lazio
Milan 3 - 2 Atalanta
Fiorentina 1 - 3 Como
Monza 4 - 0 Cagliari
Parma 0 - 3 Torino

Zawodnik meczu

5.5

David Romero

vs Torino

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz pachwiny

Powrót: 14 kolejka

Nesta Elphege

Wyrostek robaczkowy

Powrót: 9 kolejka

Pontus Almqvist

Uraz mięśnia łydki

Powrót: 9 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Rinaldi: "Mój debiut był magiczny!"

news image
© parmacalcio1913.com

Bohater środowego spotkania z Napoli, Filippo Rinaldi, pojawił się dziś na specjalnym spotkaniu w Centrum Treningowym Mutti, podczas którego odpowiadał na pytania dziennikarzy.

 

Jak zmieniło się Twoje życie od środy?

To po prostu kolejny krok — ważny krok w mojej karierze, oczywiście — ale muszę traktować go jako ogromną satysfakcję, na którą pracowałem przez lata. Chcę dalej podążać tą drogą.

 

Co pamiętasz z tamtego wieczoru?

Najbardziej zaskoczył mnie i pozostanie ze mną uścisk kolegów z drużyny po końcowym gwizdku. Kiedy trafiasz do zespołu jako bramkarz, który wcześniej grał w Serie C, nie spodziewasz się aż takiej serdeczności. To bardzo ważne wspomnienie, które zachowam na zawsze.

 

Zagrasz w niedzielę z Genoą?

O tym decyduje trener. Ja robię wszystko, co w mojej mocy, by jak najbardziej utrudnić mu wybór, ale ostateczna decyzja należy do niego.

 

Uściski po meczu z Corvim miały szczególny wydźwięk.

Dorastaliśmy razem jako piłkarze. Cieszę się, gdy jemu dobrze się wiedzie, tak samo jak on cieszy się z moich sukcesów. Jesteśmy dobrymi kolegami, którzy ciężko pracują na swoją pozycję. To jest najważniejsze — wzajemnie motywujemy się do jeszcze lepszej gry.

 

Masz w karierze również doświadczenie z ważnych turniejów reprezentacji młodzieżowej. Czy to pomaga w Serie A?

Najważniejsze jest to, co robisz w ciągu tygodnia. Mecz oczywiście jest kluczowy, ale prawdziwa poprawa następuje na treningach. Trzeba być gotowym zawsze — niezależnie od tego, czy grasz, czy nie.

 

Kiedy dowiedziałeś się, że zagrasz z Napoli?

Dwie godziny przed meczem rozmawiałem z trenerem i trenerem bramkarzy. To było wspaniałe uczucie, ale nie było czasu na inne emocje — od razu musiałem skupić się w stu procentach na spotkaniu.

 

Czyli było to nieoczekiwane?

Po cichu na pewno na to liczyłem, ale nie byłem niczego pewien. Pracowałem, żeby być gotowym.

 

Jaka była najtrudniejsza interwencja w meczu z Napoli?

Druga, po strzale Højlunda. Pierwsza była bardziej instynktowna, z odrobiną szczęścia, a potem koledzy dobrze się spisali i pomogli mi odzyskać piłkę. Druga była jednak efektowniejsza i wykonana w lepszym stylu.

 

Parma była krytykowana za ultradefensywną grę. Czy to Ci przeszkadza?

Zagraliśmy tak, jak powinniśmy. Ewolucja zespołu prowadzi cię do tego, co musisz zrobić. Dobrze się broniliśmy — i to jest najważniejsze.

 

W Cavriago wszyscy kibicowali Parmie.

To prawda, dostałem wiele wiadomości. Tam się urodziłem i wychowałem, więc to bardzo miłe.

 

Czy usłyszałeś przed meczem jakąś radę, która Ci pomogła?

Trener Pavarini bardzo mi pomógł. Pamiętam, że po rozgrzewce, zanim wróciłem do szatni, powiedziałem do niego: "Wow, trenerze, uwierzysz, że zaraz zadebiutuję w Serie A?". Spojrzał na mnie, uśmiechnął się i powiedział, żebym skupił się na meczu. Edo i Casentini, którzy byli z nami, również wspierali mnie podczas rozgrzewki. To dla mnie bardzo ważne rzeczy.

 

Jak ważne było doświadczenie w Serie C?

Bardzo ważne — to fundamentalny element mojej drogi. Awans bywa różnie postrzegany: niektórzy uważają Serie C za zbyt niski poziom w porównaniu z Serie A, ale głód, pasja, chęć rywalizacji i wartości wyniesione z tych rozgrywek to coś, co zostanie ze mną na zawsze.

 

Spełniłeś marzenie o debiucie. Jaki jest kolejny cel?

Nie lubię wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Wolę skupiać się na codziennej pracy i czerpać satysfakcję z tego, na co zapracowałem. To właśnie codzienny wysiłek pozwala się rozwijać.

 

Czego nauczyłeś się od kolegów z drużyny?

To był również jeden z powodów, dla których zostałem w Parmie — świadomość, że będę trenował z silnymi bramkarzami. Od wszystkich nauczyłem się etyki pracy i profesjonalizmu także poza boiskiem: na siłowni, w domu. To aspekty, których nie można zaniedbywać, a moi koledzy są w tym wzorem.

 

Co dały Parmie ostatnie mecze?

Zbudowały pewność siebie. Oczywiście była ona już wcześniej, ale dobre wyniki wzmacniają ją jeszcze bardziej. Chcemy podążać tą drogą jak najdłużej.

 

Jednym słowem: jaki był Twój debiut?

Magiczny!

 

Byłeś na obozie treningowym z Buffonem. Czy dał Ci jakieś rady?

Trening z nim był nie do opisania. Pamiętam, jak przyjechałem do hotelu — czekał, aż się przedstawimy. Gdy uścisnąłem mu dłoń, aż się trząsłem. Poza radami boiskowymi zostawił mi przykład wspaniałego zachowania, chęci pomagania innym i pokory. Był przy mnie, nawet gdy byłem młodym, trzecim bramkarzem bez doświadczenia.

 

Co Cuesta wnosi do Twojej mentalności?

To trener bardzo skupiony na mentalności — na walce o każdą piłkę i nieustępliwości w obronie. To równie ważne jak taktyka. Wkłada całe serce w treningi i mecze. Jesteśmy młodym zespołem, ale powinniśmy być oceniani po tym, co robimy, a nie po wieku.

 

Co napisał do Ciebie De Bernardin?

Napisał, że przeszedłem długą drogę i że jest zadowolony. To wielka satysfakcja — widzieć uznanie u ludzi, z którymi wcześniej pracowałeś.

 

Jak oceniasz treningi z Pavarinim?

To znakomity trener, który bardzo wiele nam daje. To on dał mi i Corviemu realną szansę pokazania umiejętności, co oznacza, że dobrze pracujemy na co dzień.

 

Co z Twoją przyszłością? Czy czas wypożyczeń dobiegł końca?

Jestem tu szczęśliwy. Chcę zostać w Parmie i dalej zbierać owoce swojej pracy.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.

Zdjęcie tygodnia

Pontus Almqvist celebruje gola na wagę pierwszego w sezonie zwycięstwa Parmy, która na Tardini ograła Genoę 2:1.

Video tygodnia

Parma 0:3 Torino: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox