Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
(ParmaLive.com - Niccolo Pasta) - Rewanż Adriana Benedyczaka, który rozpoczął się na boisku w Cittadelli i był kontynuowany, na pomeczowej konferencji prasowej Enzo Mareski.
Dla młodego Polaka był to nie tylko solidny sprawdzian, ale wręcz test dojrzałości, który z pewnością zwiększy jego poczucie własnej wartości i w perspektywie dalszej części sezonu pozwoli mu rosnąć. W czwartkowy wieczór, Benek zaskoczył wszystkich, chociaż zaufanie Mare4ski do jego osoby można było dostrzec już podczas pre-campionato, to mało kto spodziewał się zobaczyć go na boisku, a już tym bardziej w takiej formie. Wprawdzie w trwających rozgrywkach, szkoleniowiec preferował Inglese, a także Mana i Mihaile, jednak gdy przyszła pora, Benedyczak wykorzystał swoją szansę i pokazał, że warto było podjąć ryzyko związane z postawieniem na jego osobę. Mecz na Stadio Tombolato, był w jego wykonaniu pokazem mentalności oraz charakteru, godnym prawdziwej "9".
Być może to właśnie obecność Benedyczaka, który gwarantował intensywność i pełne zaangażowanie, kosztem dwójki Rumunów, była czynnikiem decydującym w kontekście ostatecznego tryumfu Crociatich. Występ napastnika pokazał również, iż jest to integralną częścią zespołu, postacią w pełni konkurencyjną, którą na poważnie należy brać pod uwagę przy ustalaniu składu.
Więcej mentalności, mniej gwiazdorstwa
Dziewięćdziesiąt minut na ławce Mana oraz siedemdziesiąt Mihaili, mówi samo za siebie. Po wielu rozczarowujących meczach, Maresce skończyła się cierpliwość i postanowił pójść inną drogą co w pełni mu się opłaciło. Znamienne są również słowa szkoleniowca z pomeczowej konferencji prasowej, podczas której powiedział: "Popełniłem błąd nie dając mu (red. Benedyczakowi) do tej pory zbyt wielu szans i biorę za to odpowiedzialność. Adrian bardzo ciężko pracuje, nie opuścił żadnego treningu i efekty są widoczne gołym okiem. Teraz są inni, którzy muszą się zrehabilitować."
Prawdą jest, że przed sezonem, były piłkarz Pogoni, wykazywał wiele ograniczeń, zwłaszcza w zakresie skuteczności, jednak ci którzy na co dzień obserwują go na treningach, nigdy nie mieli wątpliwości co do jego walorów. Było to tak oczywiste, że jak widzimy, nawet Maresca był w stanie otwarcie przyznać się do swojego błędu. W swojej wypowiedzi, między wierszami, szkoleniowiec wysłał też wiadomość do tych, którzy być może nie dają z siebie 100%. Pozostaje mieć nadzieję, że ci którzy powinni zrozumieć, załapali ten przekaz.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)