Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Claudio Ranieri udzielił ciekawego wywiadu dla Sky Sport, w którym stwierdził iż utrzymanie się w Serie A wraz z Parmą, było trudniejszym zadaniem aniżeli zdobycie mistrzostwa Anglii wraz z Leicester.
"Moja przygoda w Parmie była wyjątkowa. Wróciłem wówczas do Włoch po średnio udanym doświadczeniu w Valencii, po którym przez pewien czas miałem absolutnie dość trenowania. Gdy otrzymałem telefon z Parmy, nie zastanawiałem się długo i po krótkiej konsultacji z żoną przyjąłem tą propozycję. W sumie tak naprawdę to ona mnie przekonała. Na Tardini miałem do czynienia z zespołem w kryzysie, z niezłym potencjałem ludzkim, którego jedynym celem było utrzymanie w lidze. Gdy rozpoczynałem pracę byliśmy ostatni w tabeli, jednak w żadnym wypadku nie odzwierciedlało to potencjału, który był w tych chłopakach. Mimo wszystko utrzymanie wymagało od nas solidnego nakładu pracy i wielu wyrzeczeń. Patrząc z perspektywy czasu uratowanie Serie A wraz z Parmą, było trudniejszym przedsięwzięciem niż wygranie mistrzostwa Anglii wraz z Leicester. Na Tardini wszedłem z marszu, w połowie lutego, nie miałem więc czasu na eksperymenty, dokładne poznanie zespołu i spokojne wdrożenie swojego pomysłu. Wszystko przypominało wówczas operacje na otwartym organizmie. Szybko jednak złapaliśmy odpowiedni kontakt z piłkarzami i wspólnie dokonaliśmy niemożliwego. Odbyło się to również przy udziale niesamowitego wsparcia ze strony kibiców, których zawsze będę miło wspominał."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)