Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 10 | 28 | 24 - 8 | |
| 2. | Inter | 10 | 25 | 26 - 13 | |
| 3. | Roma | 10 | 24 | 28 - 10 | |
| 4. | Como | 10 | 23 | 18 - 8 | |
| 5. | Milan | 10 | 21 | 21 - 12 | |
| 6. | Frosinone | 10 | 20 | 24 - 14 | |
| 15. | Parma | 10 | 8 | 8 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 3 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 | ||
| Giovanni Fabbian | 1 |
| 10 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Bologna | 2 - 1 | Monza | ||
| Udinese | 2 - 5 | Roma | ||
| Milan | 3 - 1 | Inter | ||
| Como | 1 - 0 | Venezia | ||
| Lazio | 2 - 1 | Cagliari | ||
| Frosinone | 2 - 0 | Torino | ||
| Lecce | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Napoli | ||
| Sassuolo | 2 - 4 | Fiorentina | ||
| Atalanta | 0 - 3 | Parma | ||
vs Atalanta
74
rozegrane1
zdobyte1
zaliczoneUraz mięśnia uda
Powrót: 12 kolejka
Dziś we Florencji odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa, na której przed dziennikarzami, pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz kapitan Alessandro Lucarelli.
Jak nastawienie przed meczem?
D;Aversa: W pełni szanujemy naszego rywala. To, że wygraliśmy z nim dwukrotnie podczas sezonu zasadniczego nic nie znaczy. W mojej opinii Pordenone wraz z Foggią grali najbardziej atrakcyjny dla oka futbol w Lega Pro. Jest to zespół niezwykle techniczny i dysponujący olbrzymim potencjałem kadry.
Istniało zagrożenie, że trener Pordenone będzie oglądał ten mecz z trybun.
D'Aversa: Dobrze, że się tak nie stało, dyskwalifikacja trenera Tedino byłaby bardzo niesprawiedliwa, zasługuje on an to, by być w tym spotkaniu na ławce rezerwowych.
Czy drużyna da radę udźwignąć presję?
D'Aversa: Reprezentujemy barwy wielkiego klubu. Jest to dla nas powód do dumy i każdy z nas zrobi wszystko by wypaść jak najlepiej. Presja tycyz się każdego spotkania, jednak mam w zespole znakomitych piłkarzy, którzy są w stanie sobie z nią poradzić.
Lucarelli: Ja i moi koledzy wiemy o co walczymy i w obliczu wyzwania nie cofniemy się, chcemy zrealizować nasz cel. Musimy pozostać w pełni skoncentrowani an naszym celu. Dla mnie będzie to swojego rodzaju szczególny mecz, gdyż kiedyś byłem piłkarzem Fiorentiny i występowałem na tym stadionie. Miło będzie tu zagrać ponownie.
Na papierze Parma jest faworytem tego spotkania.
D:Aversa: W obliczu takich meczów, statystyki i to co na papierze nie mają żadnego znaczenia. Liczy się tylko to co na boisku, o wszystkim zdecyduje forma dnia i nastawienie piłkarzy.
Lucarelli: Zawsze dobrze jest przystępować do meczu jako faworyt, jednak swoją wyższość musimy udowodnić na boisku. Musimy grać swoją grę bez żadnych kalkulacji.
Jak wygląda sytuacja z piłkarzami, którzy w trakcie tygodnia narzekali na urazy?
D'Aversa: Lucarelli jest do mojej pełnej dyspozycji. Sama w sobie obecność kapitana wiele znaczy dla zespołu. Alessandro jest sztandarową postacią dla tego klubu, a jego zasługi są nie do podważenia. Pozostali piłkarze również czują się dobrze wiec mam w zasadzie pełny komfort wyboru.
Czy rozpoczynające się Final 4 będzie Twoim największym wyzwaniem w barwach Parmy?
Lucarelli: Na pewno będzie to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Od samego początku mówiliśmy, ze naszym celem jest awans do serie B. Nie udało się go zrealizować bezpośrednio, teraz jednak los zsyła nam drugą szansę i musimy zrobić wszystko co w naszej mocy by z niej skorzystać.
Parma od początku będzie chciała narzucić rywalom swój styl gry, czy też zagra ostrożniej i zachowawczo?
D'Aversa: Musimy zagrać przede wszystkim uważnie i dbać o każdy szczegół w rozegraniu akcji. W tego typu spotkaniach nie ma miejsca na błędy. Do tego gramy z niezwykle silnym przeciwnikiem, który z pewnością będzie w stanie wykorzystać każde nasze potknięcie.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Swój 1000 mecz na poziomie Serie A, Parma rozegrała 31 marca 2025 roku. Wówczas na Stadio Marcantonio Bentegodi, Crociati bezbramkowo zremisowali z Hellasem.
Komentarze (0)