Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 7 | 19 | 21 - 9 | |
| 2. | Lazio | 7 | 19 | 14 - 4 | |
| 3. | Roma | 7 | 17 | 16 - 3 | |
| 4. | Milan | 7 | 15 | 14 - 7 | |
| 5. | Como | 7 | 14 | 12 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 7 | 13 | 13 - 9 | |
| 18. | Parma | 7 | 4 | 4 - 13 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 7 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Frosinone | 4 - 2 | Sassuolo | ||
| Venezia | 1 - 0 | Napoli | ||
| Inter | 3 - 1 | Bologna | ||
| Roma | 2 - 0 | Genoa | ||
| Udinese | 0 - 2 | Lecce | ||
| Juventus | 0 - 3 | Lazio | ||
| Milan | 3 - 2 | Atalanta | ||
| Fiorentina | 1 - 3 | Como | ||
| Monza | 4 - 0 | Cagliari | ||
| Parma | 0 - 3 | Torino | ||
vs Torino
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Po meczu z Como, na spotkaniu z dziennikarzami pojawił się kapitan Enrico Del Prato, który ze swojej perspektywy opowiedział o przebiegu gry, oraz pewnych, spornych sytuacjach.
Jak duży jest żal z powodu braku domniemanego rzutu karnego w końcówce meczu?
Będąc w polu karnym poczułem uderzenie w palec, nie ma jednak jasno określonej linii przy ocenie tego typu incydentów. Sędzia zinterpretował to inaczej i powiedział mi, żeby nie próbował wymuszać, ja jednak naprawdę poczułem uderzenie piłkarza Como.
Jak oceniasz mecz?
Końcowy wynik jest powodem do wstydu. W pierwszej połowie cierpieliśmy z powodu dryblingu Como, jednak dobrze się broniliśmy i byliśmy w stanie nieźle kontratakować. Stworzyliśmy sobie dwie sytuacje, które powinniśmy zamienić na gola. To samo było zresztą w drugiej połowie. Mogliśmy objąć prowadzenie, ale zawiodła nas skuteczność, potem z kolei straciliśmy koncentrację i to Como zdobyło bramkę. Do końca próbowaliśmy odmienić losy meczu i byliśmy blisko, aby to uczynić, niestety nie udało nam się. Z tego powodu odczuwamy wielki żal, musimy jednak zaakceptować ten rezultat i iść dalej. Po serii pozytywnych rezultatów dziś przegraliśmy, musimy odzyskać energię i przekuć złość po tej porażce, w coś pozytywnego.
Teraz czeka Was bezpośredni starcie z Empoli.
Bez względu na dzisiejszy rezultat, musimy jako punkt wyjścia potraktować dzisiejszą drugą połowę, w której nasza gra wyglądał dobrze i solidnie, równocześnie nie zapominając o tym co udało się osiągnąć w poprzednich spotkaniach. Musimy skupić się na pozytywach, potraktować je jako bazę i odzyskać siły, w obliczu Empoli.
W drugiej połowie Parma wyglądała na nieco zmęczoną.
Kontuzje mają spory wpływ na naszą kondycję fizyczną. Straciliśmy wielu ważnych zawodników, a to odbija się również na kondycji drużyny, gdyż mamy mniejsze pole manewru. Mimo ogólnego zmęczenia i tak graliśmy dziś na dobrym poziomie i byliśmy w stanie wypracować 2-3 groźne sytuacje, tak więc nie mamy co się zasłaniać zmęczeniem. Widziałem dziś dobrą drużynę, która walczyła do samego końca.
Jako kapitan musisz być teraz blisko Mana, by wspierać go w trudnym momencie.
Przykro mi z powodu Dennisa, dla wszystkich jest jasne, że nie przeżywa on obecnie najlepszego okresu. Obserwuje go jednak na co dzień, wiem jak ciężko pracuje na treningach, gdzie zawsze daje z siebie 100%. Jestem przekonany, że zły okres minie i jeszcze wspomoże on drużynę. To świetny piłkarz, który jest w pełni oddany naszej sprawie. Bardzo mi przykro, że dziś los tak bardzo z niego zakpił.
Jak wytłumaczysz pasywną pierwszą połowę? Czy w waszych szeregach nastąpiło rozluźnienie?
Nie, nic takiego nie miało miejsca. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, z tego, że wciąż musimy walczyć o swoje. Do końca sezonu pozostały nam 3 mecz i nie może być tu mowy o żadnym relaksie. To co wydarzyło się w pierwszej połowie było podyktowane dobrą grą Como, cierpieliśmy z powodu ich ataku pozycyjnego, zaś ich sytuacja w tabeli pozwalał im grać bez jakichkolwiek zahamowań. W drugiej odsłonie poprawiliśmy się od strony taktycznej i włożyliśmy w grę więcej agresji.
Jak bardzo żałujecie tego rezultatu?
Na gorąco, zaraz po meczu, żal jest olbrzymi, zwłaszcza jeśli chodzi o wynik, który ciężko jest zaakceptować. Gdyby skończyło się to remisem byłoby to akceptowalne, jednak patrząc na ilość stworzonych przez nas sytuacji, wydaję się, że mogliśmy tu myśleć nawet o zwycięstwie. Teraz to już historia. Jutro szczegółowo przeanalizujemy to spotkanie i zaczniemy planować mecz z Empoli.
Co powiesz na temat straconego gola?
Como złapało nas na wykroku. Zostałem sam w polu karnym z dwoma ich napastnikami, zaś dynamika całej akcji sprawiła i odrobina szczęścia rywali, sprawiły, że zamienili oni tą okazję na gola. Niemniej mogliśmy się o wiele lepiej zachować, począwszy od zarządzania piłką, na ustawieniu kończąc.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)