Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Po zakończeniu spotkania, przed dziennikarzami pojawił się również kapitan - Enrico Del Prato, który w następujący sposób skomentował awans do Serie A:
Parma pokazała zwycięską mentalność.
To dzięki wspólnemu wysiłkowi drużyny oraz całego sztabu szkoleniowego. Trener cały czas powtarza, że każdy z nas jest ważny dla drużyny i dokładnie tak się czujemy. Mając w sobie tę pewność, można osiągać lepsze rezultaty. Byliśmy dobrzy, w zarządzaniu tym sezonem i od samego początku wierzyliśmy w ten awans. Każdego dnia na treningach ciężko pracowaliśmy i wkładaliśmy, w to co robimy serce. Jesteśmy grupą dobrych chłopaków, którzy nigdy się nie poddawali.
Czy istniało ryzyko, że Parma będzie bardzo cierpieć, z powodu pościgu rywali?
Nie, nigdy nie było takiego ryzyka, a przynajmniej my tak tego nigdy nie postrzegaliśmy. Serie B to niezwykle skomplikowane rozgrywki, w których różnice między poszczególnymi ekipami są niewielkie, dlatego oglądanie się na konkurencje, nie ma sensu, trzeba skupiać całą swoją energię, na własnych meczach. Pierwsza runda, była w naszym wydaniu znakomita, jednak było jasne, że w obliczu mercato i aspiracji innych klubów, runda rewanżowa będzie dużo trudniejsza. Mimo to, wciąż byliśmy w stanie grać swoje i punktować z dużą regularnością. Zanotowaliśmy niewielkie spadki wydajności, jednak były to tylko pojedyncze przypadki.
Jaka była Twoja rola w tym sukcesie?
Jestem kapitanem, zakładam opaskę, jednak w szatni jest wielu kapitanów. Są też piłkarze bardziej doświadczeni ode mnie, których obecność bardzo pomogła drużynie. To ich wsparcie i rady, pozwoliły młodszym piłkarzom poczuć pewność siebie. Koniec, końców tworzymy zgraną grupę, która wie czego chce i uparcie tam dąży.
Po meczu z Catanzaro, Pecchia powiedział, że to najtrudniejszy moment sezonu. Faktycznie tak było?
Tak, być może wtedy, goniące drużyny, faktycznie uwierzyły w to, że można nas dopaść i zaczęły bardziej regularnie punktować. My wówczas przegraliśmy z Catanzaro i zremisowaliśmy z Sudtirol, co kosztowało nas znaczną redukcję przewagi, na którą tak ciężko pracowaliśmy. Nie czuliśmy się jednak przytłoczeni, czy zdominowani. W dalszym ciągu skupialiśmy się tylko na jednym meczu na raz i dzięki naszej codziennej rutynie i etyce pracy, daliśmy radę wyjść z tego momentu.
Awans to spełnienie Twoich marzeń?
Szczerze mówiąc to wciąż nie mogę w to uwierzyć. Prawdopodobnie dojrzie to do mnie dopiero jutro, albo nawet za kilka dni. To były piękne mistrzostwa, w których wciąż mamy jednak swoje do zrobienia. Chcemy wygrać Serie B, jednak dzisiaj możemy pozwolić sobie na świętowanie.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)