Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po meczu z Brescią, przed dziennikarzami, pojawił się również kapitan Enrico Del Prato, który w następujący sposób podsumował to spotkanie.
"Ten gol jest równie ważny i równie piękny, co ten zdobyty przeciwko Pisie. Na koniec jedyne co ma znaczenie, to zwycięstwo zespołu. To jest dla mnie najważniejsze i z tego powodu odczuwam największą satysfakcję. Nie był to łatwy mecz, bowiem Brescia jest dobrze zorganizowanym i twardo grającym zespołem. Postawili nam trudne warunki i pokazali, że będą liczyli się w walce o play-offy. To oni objęli prowadzenie, robiąc użytek z naszych błędów. My z kolei utrzymywaliśmy się przy piłce, jednak byliśmy rozkojarzeni i zbyt roztrzepani. Przekładało się to na brak konkretów z przodu, gdzie często nie potrafiliśmy wykonać decydującego podania, łatwo tracąc posiadanie, na rzecz rywali. W drugiej połowie, zmieniliśmy nasze podejście. Potrafiliśmy lepiej wywierać presję na Brescii, co zaowocowało wyrównującym golem. Chcieliśmy jednak więcej i do samego końca walczyliśmy o swoje. Doliczony czas, to czas Parmy? To istotny sygnał, który pokazuje, że jesteśmy zespołem, który walczy do samego końca, niezależnie od okoliczności. Biegniemy na każdą piłkę i do ostatniej minuty wierzymy w sukces. To prawda, że często wygrywaliśmy lub remisowaliśmy mecze w ostatnich minutach, jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zawsze to się może udać, dlatego też musimy przykładać większą staranność do tego jak prowadzimy spotkania. Meta już blisko? Gdy odnosisz takie zwycięstwo, jesteś w euforii, czujesz też zbliżający się cel. Nie możemy jednak popadać w samozachwyt. Dziś zrobiliśmy swoje, jednak od jutra, musimy myśleć już tylko o meczu z FeralpiSalo. Droga wciąż jest długa, zaś w każdym meczu, musimy wychodzić na murawę, z takim samym pragnieniem zwycięstwa."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)