Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po meczu z Pisą, przed dziennikarzami, pojawił się również kapitan Enrico Del Prato, który w następujący sposób podsumował to spotkanie.
Przyzwyczajamy się do zwycięstw w ostatniej minucie.
To niesamowite emocje, ale chyba wolelibyśmy zakończyć to spotkanie szybciej. Dziś na własne życzenie, skomplikowaliśmy sobie życie, jednak do końca wierzyliśmy w wygraną. Nie mogliśmy pozwolić na to, żeby ten mecz zakończył się remisem i ruszyliśmy do przodu w desperackiej szarży. Nie wiem jak znalazłem się w tej sytuacji. Pognałem do przodu i liczyłem na to, że rywale popełnią błąd. Tak się stało i z tego skorzystałem. Po wszystkim mogliśmy świętować.
O co chodzi z zamieszaniem po golu?
Nie było do końca jasne czy gol zostanie uznany, było podejrzenie faulu na Nicolasie, ale kontakt był minimalny, nie było mowy o przewinieniu. Przez chwilę przeszło mi też przez myśl, że może był spalony, jednak na całe szczęście VAR zatwierdził gola.
W najgorszym przypadku macie 7 punktów przewagi nad drugim miejscem.
To prawda, ale nie możemy się tym sugerować. Musimy pozostać skoncentrowani i dalej dążyć do zwycięstw. To co robią inni, nie powinno nas interesować. Jesteśmy panami własnego losu i musimy dalej przeć naprzód. Jasnym jest też to, że nasze kolejne zwycięstwa, będą wprowadzały przeciwników w kłopoty.
Parma ma problem ze stałymi fragmentami.
Rozmawialiśmy o tym z trenerem. W obu sytuacjach bramkowych powinniśmy zachować się lepiej. Przed nami dużo pracy nad sobą. Wiedzieliśmy, że Pisa, dysponująca dobrą fizycznością, może chcieć zaskoczyć nas w ten sposób i niestety, mimo to nie byliśmy w stanie odpowiednio zareagować. Przy stałych fragmentach potrzeba nam więcej koncentracji. Tyczy się to całej drużyny, nie jest to kwestia indywidualna.
Pierwsza połowa była intensywna, w drugiej dominowaliście.
Od początku meczu, Pisa bardzo dobrze operowała piłką, mieliśmy z tym sporo problemów i dużo musieliśmy biegać. W drugiej połowie tempo i to my przejęliśmy inicjatywę. Gdy zdobyliśmy drugiego gola, myślałem że to już koniec i damy radę spokojnie kontrolować grę. Zamiast tego wszystko na nowo się ożywiło. Ten mecz mógł naprawdę pójść w dwie strony. Cieszę się, że ostatecznie to my przechyliliśmy szalę, na swoją korzyść. Mamy 54 punkty w tabeli, jednak nie możemy się zatrzymać. Każdy kto z nami się zmierzy, będzie gotowy na rozegranie meczu życia.
W czym Parma wyraźnie przewyższa konkurencję?
Nie wiem, ciężko o takie porównania. Mistrzostwa Serie B są trudne, zaś każdy mecz niesie za sobą specyficzne wyzwanie.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)