Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po meczu z Carpi na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz Antonino Barilla, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Dziś bardzo dużo cierpieliśmy, mecz kończyliśmy w 10, jednak dzięki heroicznej postawie moich podopiecznych udało nam się osiągnąć zwycięstwo. To było prawdziwe spotkanie walki, spodziewaliśmy się, że Carpi postawi nam trudne warunki i tak też się stąło, była to twarda męska gra, dobrze że udało nam się wykorzystać stworzone sytuacje, dwa gole dały nam dużo pewności siebie i wszystko ułatwiły. Barilla? Rozegrał znakomite zawody, to piłkarz obdarzony bardzo dobrym uderzeniem i dziś zrobił z tego użytek. Progres jaki wykonał ten zawodnik na przestrzeni ostatnich tygodni bardzo mnie cieszy."
Barilla: "Dziś po raz pierwszy w karierze klubowej zdobyłem dublet, do tej pory podobna sztuka udała mi się tylko raz w meczu reprezentacji U-21 w 2009 roku. Bardzo cieszę się z tego osiągnięcia, jednak najważniejsze dla mnie jest to, że moje gole przyczyniły się do wygranej zespołu. Zdobyliśmy cenne 3 punkty jednak zapłaciliśmy za nie wielką cenę. Jestem teraz myślami przy Alessandro i Giannim, mam nadzieję, że szybko wrócą oni do zdrowia, moje gole chciałbym zadedykować właśnie im. Zasłużone zwycięstwo? Myślę, że tak. Carpi postawiło nam twarde warunki, ale kontrolowaliśmy to co działo się na boisku. Po zdobyciu drugiego gola niepotrzebnie spuściliśmy z tonu i przez chwile zrobiło się nerwowo, mimo to przetrzymaliśmy i możemy cieszyć się z wygranej. Moja forma? W trakcie sezonu miałem pewne problemy, jednak w ostatnich tygodniach udało mi się wypracować i utrzymać optymalną formę. Czuję się bardzo dobrze i jestem w pełni gotowy by wspomagać zespół."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)