Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z Brescią na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz zawodnicy Simone Iacoponi i Antonio Di Gaudio, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Warunki były bardzo ciężkie, a w drugiej połowie boisko nie nadawało się do gry w piłkę. Sedzia podjął jednak decyzje o kontynuowaniu gry i trzeba było próbować z tym walczyć. W pierwszej połowie mieliśmy idealną okazję by wyjść na prowadzenie, niestety ją zmarnowaliśmy, z kolei w drugiej części przez naszą niefrasobliwość podarowaliśmy rywalom rzut wolny, który oni zamienili na bramkę. W tym momencie stało się jasne, że odrobienie strat w tych warunkach będzie misją bardzo trudną, której ostatecznie nie podołaliśmy. Skład? Gdybym mógł jeszcze raz podejść do tego spotkania, dokonałbym takich samych wyborów. Mamy w składzie kilku graczy po kontuzjach, którzy dziś mogliby wiele ryzykować wychodząc na boisko. Dlaczego gra była kontynuowana? Nie mam pojęcia. Sierralata? Wprowadziłem go na ostatnie minuty, gdyż liczyłem na jego warunki fizyczne, w kilku sytuacjach zachował się naprawdę dobrze. Baraye i Insigne? Mecz zaczęliśmy z wycofanymi skrzydłowymi, gdyż mieliśmy zamiar, w pierwszej fazie, skupić się na kontratakach, plan ten jednak bardzo szybko spalił na panewce i trzeba było improwizować. Scavone? Skomentował decyzję arbitra dotyczącą spalonego, a ten postanowił usunąć go z boiska."
Iacoponi: "W drugiej połowie gra w piłkę była niemożliwa, ale to nie powinno być dla nas żadne usprawiedliwienie, gdyż w pierwszej połowie mieliśmy sytuację by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Niestety zabrakło nam szczęście i umiejętności. Brescia zaś perfekcyjnie wykorzystała swoją okazję. Do samego końca walczyliśmy o odrobienie strat, niestety bez efektu. Po tym meczu jest w nas wielki żal, gdyż zdajemy sobie sprawę, że powinniśmy ten mecz przynajmniej zremisować."
Di Gaudio: "W pierwszej połowie rywalizacja była bardzo wyrównana, zarówno my jak i Brescia mieliśmy dogodne okazję do zdobycia bramki. Moim zdaniem po zmianie stron mecz powinien zostać przerwany, gdyż to co działo się na boisku bardziej przypominało piłkę wodną, a nie futbol. O wszystkim decydował przypadek. Brescii udało się trafić do siatki po rzucie wolnym, a my musieliśmy gonić wynik, staraliśmy się ze wszystkich sił, ale nie udało. Bardzo tego żałujemy, teraz jest jednak czas by wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów i w pełni skupić się na meczu z Perugią. W mojej opinii nie zagraliśmy złego spotkania, ale ciężko jest coś więcej powiedzieć o meczach takich jak ten."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)