Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po meczu z Bari na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz Yves Baraye, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Ciężko jest mi odnieść się do tego meczu, jednak ogólnie mogę rzecz, że jestem zadowolony głównie z aspektu wydajności moich piłkarzy. Było po nich widać trudy niedawnego obozu przygotowawczego, jednak mimo to praktycznie przez 90 minut utrzymywali dyscyplinę taktyczną i nie pozwalali Bari na wiele. Szkoda, że o losach meczu przesądziły dwa proste indywidualne błędy, ale niestety tak już czasem się zdarza. Miażdżąca przewaga Bari? Wynikała ona głównie z tego, iż rywal jest zdecydowanie na dalszym etapie przygotowań do sezonu, ale tak naprawdę prócz samego posiadania piłki nie przekładało się to nazbyt wiele. Bari nie było w stanie stworzyć sobie żadnej 100% okazji, w zdobyciu goli bardzo im pomogliśmy, gdyż nie utrzymaliśmy należytej koncentracji. Di Gaudio i Gagliolo? Di Gaudio przed paroma tygodniami uporał się z urazem i wolałem nie ryzykować jego zdrowiem, z kolei Gagliolo zbyt krótko pracował z zespołem, jego czas jednak nadejdzie. Nowy napastnik? Nie mam preferencji co do samego nazwiska, wierzę w umiejętności dyrektora Faggiano i jego osąd."
Baraye: "Jest mi bardzo przykro z powodu porażki, chcieliśmy wygrać i awansować dalej, ale nie daliśmy rady. Serce i głowa chciał zrobić więcej, ale ciało odmawiało nam posłuszeństwa. Szkoda dwóch głupio straconych goli, zwłaszcza tego w końcówce. Teraz jednak musimy o tym zapomnieć i kontynuować nasze przygotowania do ligi. Jak się czuję? Jesteśmy po obozie, a okres przygotowawczy wciąż trwa, to normalne że moje nogi są dość ciężkie. Małe wsparcie dla Calaio? Z racji na różnice w przygotowaniu fizycznym między naszymi zespołami, założenia trenera były jasne, ja i Siligardi mieliśmy grać bardzo blisko bocznych obrońców i wspomagać działania defensywne. Sprawiało to, że często brakowało nas z przodu, jednak z czasem z pewnością będzie to wyglądać lepiej."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)