Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po końcowym gwizdku w finale z Alessandrią, cały mecz oraz awans krótko i na gorąco skomentowali trener Roberto D'Aversa, dyrektor sportowy Daniele Faggiano oraz zawodnicy - Gianni Munari, Emanuele Calaio, Manuel Scavone oraz Manuel Nocciolini.
D'Aversa: "Marzenia się spełniają! Jestem dumny z mojej drużyny, która zagrała fantastycznie i włożyła w ten mecz całe serce. Teraz możemy świętować zasłużone zwycięstwo i awans. Z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować zarządowi, klubu który dał mi szansę na prowadzenie tak wielkiego zespołu. Dziękuję również moim współpracownikom, bez których wsparcia nie byłoby tego sukcesu. Na koniec ogromne słowa uznania kieruję również do kibiców, których doping dziś poniósł nas do zwycięstwa. Nigdy w życiu nie widziałem takiego poczucia przynależności jakie wykazują kibice Parmy, w stosunku do swojego klubu. Przyszłość? Moim marzeniem jest pozostanie tutaj, a co się stanie czas pokaże."
Faggiano: "Wielu mówiło, że awansowaliśmy do finału dzięki szczęściu, dziś jednak zespół zamknął ustaw wszystkim krytykom pokazał, że jest wielki i w pełni zasługuje na grę w Serie B. Zagraliśmy wielkie spotkanie i to nie ulega żadnej dyskusji. Ten sukces ma jednak wielu ojców, słowa uznania należą się także poprzedniemu pionowi technicznemu - panu Scali, Minottiemu, Galassiemu oraz Apolloniemu, którzy wykonali w tym klubie kawał znakomitej roboty."
Munari: "Lega Pro to bardzo zdradziecka i trudna liga, a tegoroczne play-off były jeszcze większym poziomem abstrakcji. O awans walczyliśmy do upadłego, potwierdziliśmy że jesteśmy wielkim zespołem i prawdziwymi mężczyznami. Dziś każdy dał z siebie 100% i dosłownie gryzł trawę. Awans chciałby zadedykować całemu klubowemu społeczeństwu. To prawdziwy zaszczyt grać dla tych barw i dla takich kibiców."
Calaio: "Zawsze miło wygrywa się mistrzostwa, jednak zwycięstwo w play-offach to coś piękniejszego i paradoksalnie trudniejszego do osiągnięcia. W każdym meczu play-off musieliśmy dawać z siebie wszystko, walczyliśmy nie tylko z rywalami, ale także ze samym sobą i olbrzymim zmęczeniem. Dlatego też końcowy sukces smakuje ta znakomicie. Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy nas wspierali kibicom, zarządowi mojej rodzinie. Dziś dokonaliśmy czegoś wielkiego, misja nie jest jeszcze zakończona, trzeba doprowadzić Parmę na należne jej miejsce czyli do Serie A. Zostaje w Parmie? Jasne nie mam co do tego wątpliwości."
Nocciolini: "Wycierpieliśmy wiele na rzecz tego sukcesu. Rozegraliśmy ponad 40 spotkań, były momenty trudne i ciężkie, jednak niezależnie od okoliczności zawsze pozostawaliśmy zjednoczeni co pozwoliło nam sięgnąć po końcowy sukces. Jesteśmy w Serie B i teraz możemy świętować!"
Scavone: "Po zdobytej bramce wszystko we mnie aż wrzało. Pomyślałem, że to ważny krok w realizacji marzenia całego sezonu. Sezon był długi, intensywny i wyczerpujący, dlatego też końcowy tryumf smakuje niezwykle. Dla mnie jest czwarty awans w karierze i myślę, jednak nigdy nie przeżyłem czegoś podobnego jak dzisiaj. Sam mecz był niezwykle trudny, Alessandria to znakomity zespół i musieliśmy włożyć wiele wysiłku w to, żeby go powstrzymać. Graliśmy z pasją i zaangażowaniem i koniec końców uważam, że wygraliśmy w pełni zasłużenie. Jestem szczęśliwy i dumny z tego, że mogłem zrobić coś dla tak wielkiego klubu z tak wspaniałymi kibicami. Dziękuję też wszystkim współpracownikom i moim kolegom za cały ten bądź co bądź wspaniały rok."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)