Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po końcowym gwizdku w finale z Alessandrią, cały mecz oraz awans krótko i na gorąco skomentowali trener Roberto D'Aversa, dyrektor sportowy Daniele Faggiano oraz zawodnicy - Gianni Munari, Emanuele Calaio, Manuel Scavone oraz Manuel Nocciolini.
D'Aversa: "Marzenia się spełniają! Jestem dumny z mojej drużyny, która zagrała fantastycznie i włożyła w ten mecz całe serce. Teraz możemy świętować zasłużone zwycięstwo i awans. Z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować zarządowi, klubu który dał mi szansę na prowadzenie tak wielkiego zespołu. Dziękuję również moim współpracownikom, bez których wsparcia nie byłoby tego sukcesu. Na koniec ogromne słowa uznania kieruję również do kibiców, których doping dziś poniósł nas do zwycięstwa. Nigdy w życiu nie widziałem takiego poczucia przynależności jakie wykazują kibice Parmy, w stosunku do swojego klubu. Przyszłość? Moim marzeniem jest pozostanie tutaj, a co się stanie czas pokaże."
Faggiano: "Wielu mówiło, że awansowaliśmy do finału dzięki szczęściu, dziś jednak zespół zamknął ustaw wszystkim krytykom pokazał, że jest wielki i w pełni zasługuje na grę w Serie B. Zagraliśmy wielkie spotkanie i to nie ulega żadnej dyskusji. Ten sukces ma jednak wielu ojców, słowa uznania należą się także poprzedniemu pionowi technicznemu - panu Scali, Minottiemu, Galassiemu oraz Apolloniemu, którzy wykonali w tym klubie kawał znakomitej roboty."
Munari: "Lega Pro to bardzo zdradziecka i trudna liga, a tegoroczne play-off były jeszcze większym poziomem abstrakcji. O awans walczyliśmy do upadłego, potwierdziliśmy że jesteśmy wielkim zespołem i prawdziwymi mężczyznami. Dziś każdy dał z siebie 100% i dosłownie gryzł trawę. Awans chciałby zadedykować całemu klubowemu społeczeństwu. To prawdziwy zaszczyt grać dla tych barw i dla takich kibiców."
Calaio: "Zawsze miło wygrywa się mistrzostwa, jednak zwycięstwo w play-offach to coś piękniejszego i paradoksalnie trudniejszego do osiągnięcia. W każdym meczu play-off musieliśmy dawać z siebie wszystko, walczyliśmy nie tylko z rywalami, ale także ze samym sobą i olbrzymim zmęczeniem. Dlatego też końcowy sukces smakuje ta znakomicie. Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy nas wspierali kibicom, zarządowi mojej rodzinie. Dziś dokonaliśmy czegoś wielkiego, misja nie jest jeszcze zakończona, trzeba doprowadzić Parmę na należne jej miejsce czyli do Serie A. Zostaje w Parmie? Jasne nie mam co do tego wątpliwości."
Nocciolini: "Wycierpieliśmy wiele na rzecz tego sukcesu. Rozegraliśmy ponad 40 spotkań, były momenty trudne i ciężkie, jednak niezależnie od okoliczności zawsze pozostawaliśmy zjednoczeni co pozwoliło nam sięgnąć po końcowy sukces. Jesteśmy w Serie B i teraz możemy świętować!"
Scavone: "Po zdobytej bramce wszystko we mnie aż wrzało. Pomyślałem, że to ważny krok w realizacji marzenia całego sezonu. Sezon był długi, intensywny i wyczerpujący, dlatego też końcowy tryumf smakuje niezwykle. Dla mnie jest czwarty awans w karierze i myślę, jednak nigdy nie przeżyłem czegoś podobnego jak dzisiaj. Sam mecz był niezwykle trudny, Alessandria to znakomity zespół i musieliśmy włożyć wiele wysiłku w to, żeby go powstrzymać. Graliśmy z pasją i zaangażowaniem i koniec końców uważam, że wygraliśmy w pełni zasłużenie. Jestem szczęśliwy i dumny z tego, że mogłem zrobić coś dla tak wielkiego klubu z tak wspaniałymi kibicami. Dziękuję też wszystkim współpracownikom i moim kolegom za cały ten bądź co bądź wspaniały rok."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)