Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z FeralpiSalo na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz zawodnicy Francesco Corapi i Pasquale Mazzocchi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Bardzo dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, przetrwaliśmy pierwszy napór gospodarzy i szybko zdobyliśmy gola, mogliśmy kontrolować mecz, jednak uraz Munariego znacząco pokrzyżował nasze plany i zaburzył harmonie w naszej grze. Ogólnie rzecz ujmując jestem zadowolony z wyniku, gdyż udało się pokonać naprawdę silnego rywala, który rozegrał dobre spotkanie. Gra nie zachwycała? Nie zawsze da się grać pięknie i widowiskowo, jestem trenerem i muszę też patrzeć zarówno na pozytywy i negatywy. Mogę powiedzieć, że moi podopieczni też nie są do końca zadowoleni z tego jak się zaprezentowali, ale na krytyczną analizę przyjdzie czas w środku tygodnia, teraz powinniśmy się cieszyć ze zwycięstwa. Kontuzje? Dziś mieliśmy ogromne pecha, tuż przed startem meczu uraz zgłosił mi Giorgino, w trakcie meczu o zmianę prosił też Scaglia, po za tym z powodu kontuzji zejść musieli Munari i Nocciolini, nie wiadomo też na do końca co z Frattalim. Z tego punktu widzenia był to tragiczny mecz. Simonetti? Wprowadziłem Lorenzo po to, gdyż chciałem zmienić ustawienie nha 3-5-2, a on najbardziej się do tego nadawał. "
Corapi: "Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu i z pewnością nie tak go sobie wyobrażaliśmy. Całe szczęście wszystkie minusy bledną przy fakcie, że udało nam się zdobyć 3 punkty. Myślę, że naszym problemem nie było dziś podejście, gdyż od samego początku byliśmy bardzo zdeterminowani, o czym świadczy chociażby szybko zdobyta bramka. Moim zdaniem na obrazie tego meczu zaważyły niefortunne wydarzenia w trakcie gry, jakich doznaliśmy. Feralpi? Zagrali dobre spotkanie podobnie jak w październiku na Tardini. Preferowali agresywny styl czym utrudniali nam rozegranie piłki. Powrót do pierwszego składu? To zawsze miłe uczucie. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, iż nie często będzie się mi to przytrafiać, gdyż konkurencja w drugiej linii jest ogromna. Najważniejszy jest jednak zespół i jestem gotowy do poświęceń. Kibice? To dla mnie wielki honor że stałem się bohaterem jednej z przyśpiewek. To wspaniali ludzie, a nasze relacje oparte są na wzajemnym szacunku."
Mazzocchi: "Nie wszedłem dobrze w ten mecz. Na boisku pojawiłem się bez rozgrzewki i w pierwszych chwilach byłem bardzo zagubiony. W końcu jednak odnalazłem swój rytm i byłem w stanie podać zespołowi pomocną dłoń. Styl naszej gry nie był może zachwycający, jednak osiągnęliśmy nasz główny cel czyli zwycięstwo, z czego jesteśmy zadowoleni. Pierwszy wchodzący? Mimo dużej konkurencji udało mi się wywalczyć pewne miejsce i jestem bardzo zadowolony ze swojej aktualnej pozycji w klubie. Trener obdarzył mnie zaufaniem, co dodało mi pewności siebie. Zawsze gdy pojawiam się na boisku daje z siebie 100% i jestem gotowy na wszelkie poświęcenia. Coraz lepiej wygląda też moja gra w defensywie co jest powodem do dumy."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)