Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z Pro Piacenzą, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Emanuele Calaio i Manuel Scavone, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Calaio: "Bardzo chcieliśmy zwyciężyć i jesteśmy zawiedzeni, że ta sztuka nam się nie udała, ale niestety tak już czasem w futbolu bywa. Wydaje mi się, że przez większość spotkania byliśmy stroną wiodącą, wypracowaliśmy sobie lepsze sytuację jednak ich nie wykorzystaliśmy, w czym, również jest trochę mojej winy. Nie róbmy jednak z tej porażki tragedii, wyciągnijmy wnioski, poprawmy błędy i wróćmy w sobotę na boisko lepsi i rządni odkupienia. Moja kontuzja? To chyba nic poważnego. Moje zejście było czysto profilaktyczne. Poczułem lekki ból mięśnia i nie chcąc ryzykować od razu poprosiłem o zmianę. Jutro przejdę odpowiednie badania i będę mógł powiedzieć coś więcej."
Apolloni: "Jestem bardzo rozczarowany i wściekły na sposób w jaki daliśmy sobie strzelić oba gola. Dwukrotnie daliśmy się zaskoczyć ze stałego fragmentu gry, takie coś nie powinno mieć miejsca. Pokazuje to, że moi zawodnicy nie potrafią zwrócić należytej uwagi na krycie w polu karnym i z pewnością na ten aspekt położony będzie nacisk na treningach w nadchodzącym tygodniu. Brak uwagi wykazaliśmy również pod bramką rywali, stworzyliśmy sobie 2-3 dogodne sytuacje, które powinniśmy zamienić na bramki. Tak wiec można powiedzieć, że zostaliśmy skarceni za naszą bierność i nieuwagę. Zmęczenie? Jesteśmy świeżo po trudnym okresie przygotowawczym i moi piłkarze mają prawo odczuwać jeszcze zmęczenie, nie może być to jednak żadna wymówka na dzisiejszą porażkę."
Scavone: "Jest to dotkliwa porażka, która bardzo nas boli. Wypuścić z rąk awans w ostatniej minucie meczu to nic przyjemnego. Mamy nad czym myśleć i nad czym pracować, straciliśmy dwie identyczne bramki po stałych fragmentach gry. Takie rzeczy na pewno nie powinny się nam przytrafiać. Mimo dzisiejszej porażki jestem spokojny o nasza przyszłość. Stanowi zespół, który ma jakość i boiskową charyzmę, którą dzisiaj po części pokazaliśmy. Poza dwoma golami z rzutów wolnych, rywale nie stworzyli sobie zbyt wiele okazji, my zaś prowadziliśmy grę i mogliśmy śmiało rozstrzygnąć starcie na naszą korzyść. Ostatecznie zawiodła skuteczność, jednak na pewno przyjdzie ona z czasem."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)