Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po meczu z Ravenną, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Pasquale Mazzocchi i Daniele Melandri, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Apolloni: "Po zdobyciu awansu, zeszło z nas napięcie, jednak moi podopieczni podeszli do tego spotkania bardzo profesjonalnie i wykazali się dojrzałością. Udało nam się zdać ten ważny test. Do końca sezonu chciałbym oglądać zaangażowanie na takim poziomie. Oczywiście spotkanie nie było idealne w naszym wykonaniu, ale musimy mieć na względzie także bardzo trudne warunki. Mimo kilku błędów, ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony z tego co dziś zobaczyłem. Baraye? Swoją decyzję podjąłem na podstawie aktualnej dyspozycji i tego co widziałem w trakcie treningów. Yves to wspaniały zawodnik jednak w tygodniu miał swoje problemy i uznałem, że lepszym wyjściem będzie danie szansy innym graczom, którzy również na to zasługują."
Melandri: "Cieszę się, że udało mi się otworzyć wynik meczu i wydatnie wspomóc moich kolegów na boisku. Zdaję sobie sprawę, że mogłem zagrać nieco lepiej, jednak w gruncie rzeczy jestem zadowolony z swojego występu. Stracone bramki? Być może przy prowadzeniu 3:0 zbyt szybko się rozluźniliśmy i pozwoliliśmy rywalom na zbyt wiele. Koniec końców liczy się jednak to, ze 3 punkty jadą z nami do domu. Przyszłość? Nadal nic nie wiem, ale mam nadzieję, że zostanę tutaj. Gwizdy w moim kierunku? Być może były spowodowane zdobytą przeze mnie bramką lub faktem, że grałem kiedyś w Forli, które nie bardzo lubi się z Ravenną."
Mazzocchi: "Moje dwie bramki to nie przypadek. To wynik naprawdę ciężkiej pracy i poświęcenia jakie włożyłem w treningi. Cieszę się, że w końcu zaczyna to procentować. Dedykacja? Te bramki są dla moich rodziców, którym tak wiele zawdzięczam. Mecz? Warunki były naprawdę ciężki, na nasiąkniętym wodą boisku, mieliśmy spore problemy z utrzymaniem się przy piłce i konstrukcją akcji Koniec końców jakoś sobie z tym poradziliśmy i zdołaliśmy wygrać."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)