Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po meczu z Legnago, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Pasquale Mazzocchi i Christian Longobardi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Apolloni: "Bardzo cieszy mnie fakt, iż ponownie byliśmy cyniczni pod bramkom rywali. Wypracowaliśmy sobie 3-4 dogodne sytuacje z czego 2 zamieniliśmy na bramkę. Zdobyliśmy ważne 3 punkty jednak nie wszystko było idealnie. W pierwszej połowie zbyt wolno graliśmy piłką, przez co pozwalaliśmy przeciwnikom na dobre ustawienie się w obronie. W drugiej części gra nieco się poprawiła, rywale opadli z sił, a my wygrywaliśmy coraz więcej pojedynków jeden na jeden, co z kolei stwarzało przewagę z przodu. Brak Giorgino i Cacioliego? Taki ruch był spowodowany względami bezpieczeństwa. Luca w tygodniu nie trenował regularnie, zaś Davide zgłaszał przed meczem pewne problemy zdrowotne. Nie chciałem wiec ryzykować ich zdrowiem, zwłaszcza w obliczu, że wkrótce prawdopodobnie Lucarelli zostanie zdyskwalifikowany, a strata 3 kluczowych graczy byłaby naprawdę wielkim problemem. Zespół gra mniej pięknie niż na początku sezonu? Zależy to od wielu czynników, w tym bardzo agresywnej postawy rywali. Czasem nie możesz grać pięknie, musisz dostosować się do gry przeciwnika i podjąć twardą i męską grę. Traci na tym widowisko, ale wyniki w pełni nas bronią. Mistrzostwa zakończone? Wszystko jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. Bylibyśmy frajerami, gdybyśmy zmarnowali taką szansę. Dopóki matematyka nie jest po naszej stronie nie wolno nam spuścić z tonu. Jestem jednak spokojny o moich podopiecznych, gdyż w każdym meczu dają oni z siebie 100%."
Mazzocchi: "Jestem szczęśliwy, że miałem swój wkład w to zwycięstwo. Rywale postawili nam trudne warunki, nie mieliśmy zbyt wiele miejsca na rozegranie akcji, jednak nie rezygnowaliśmy z prób zdobycia bramki i zostaliśmy za to nagrodzeni. Jak się czułem po zdobyciu gola? Trafienie do siatki zawsze wiąże się ze sporymi emocjami. Jestem szczęśliwy, ze zdobyłem gola i mogłem celebrować go przed naszymi kibicami. Swoje trafienie chciałbym zadedykować swojemu przyjacielowi Gennaro. Miglietta i Coprai? To graczy o wysokiej klasie i umiejętnościach, gra razem z nimi to wielka przyjemność."
Longobardi: "Tak jak przypuszczaliśmy Legnago, postawiło na defensywę i preferowało zamknięty styl gry. Potrzebowaliśmy sporo czasu na rozpracowanie rywali, w pierwszej połowie szło nam opornie, później jednak nieco przyśpieszyliśmy grę i dopięliśmy swego. Celem dwucyfrowa liczba bramek? Jestem napastnikiem, ale szczerze powiedziawszy nie interesuje mnie to ile bramek zdobędę, najważniejsze jest dobro zespołu i zawsze staram się temu podporządkować na boisku. 150 bramka w karierze? Faktycznie dziś strzeliłem 150 gola w mojej karierze i z pewnością będę go zawsze dobrze wspominał. Czy myślimy już o Lega Pro? Normalne jest to, że każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy myśli o awansie, jednak póki co nie możemy się jeszcze z niego cieszyć. Dziś zrobiliśmy ważny krok w jego kierunku, jednak nasza droga jeszcze nie jest skończona."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)