Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 10 | 28 | 24 - 8 | |
| 2. | Inter | 10 | 25 | 26 - 13 | |
| 3. | Roma | 10 | 24 | 28 - 10 | |
| 4. | Como | 10 | 23 | 18 - 8 | |
| 5. | Milan | 10 | 21 | 21 - 12 | |
| 6. | Frosinone | 10 | 20 | 24 - 14 | |
| 15. | Parma | 10 | 8 | 8 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 3 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 | ||
| Giovanni Fabbian | 1 |
| 10 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Bologna | 2 - 1 | Monza | ||
| Udinese | 2 - 5 | Roma | ||
| Milan | 3 - 1 | Inter | ||
| Como | 1 - 0 | Venezia | ||
| Lazio | 2 - 1 | Cagliari | ||
| Frosinone | 2 - 0 | Torino | ||
| Lecce | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Napoli | ||
| Sassuolo | 2 - 4 | Fiorentina | ||
| Atalanta | 0 - 3 | Parma | ||
vs Atalanta
74
rozegrane1
zdobyte1
zaliczoneUraz mięśnia uda
Powrót: 12 kolejka
Po meczu z Legnago, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Pasquale Mazzocchi i Christian Longobardi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Apolloni: "Bardzo cieszy mnie fakt, iż ponownie byliśmy cyniczni pod bramkom rywali. Wypracowaliśmy sobie 3-4 dogodne sytuacje z czego 2 zamieniliśmy na bramkę. Zdobyliśmy ważne 3 punkty jednak nie wszystko było idealnie. W pierwszej połowie zbyt wolno graliśmy piłką, przez co pozwalaliśmy przeciwnikom na dobre ustawienie się w obronie. W drugiej części gra nieco się poprawiła, rywale opadli z sił, a my wygrywaliśmy coraz więcej pojedynków jeden na jeden, co z kolei stwarzało przewagę z przodu. Brak Giorgino i Cacioliego? Taki ruch był spowodowany względami bezpieczeństwa. Luca w tygodniu nie trenował regularnie, zaś Davide zgłaszał przed meczem pewne problemy zdrowotne. Nie chciałem wiec ryzykować ich zdrowiem, zwłaszcza w obliczu, że wkrótce prawdopodobnie Lucarelli zostanie zdyskwalifikowany, a strata 3 kluczowych graczy byłaby naprawdę wielkim problemem. Zespół gra mniej pięknie niż na początku sezonu? Zależy to od wielu czynników, w tym bardzo agresywnej postawy rywali. Czasem nie możesz grać pięknie, musisz dostosować się do gry przeciwnika i podjąć twardą i męską grę. Traci na tym widowisko, ale wyniki w pełni nas bronią. Mistrzostwa zakończone? Wszystko jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. Bylibyśmy frajerami, gdybyśmy zmarnowali taką szansę. Dopóki matematyka nie jest po naszej stronie nie wolno nam spuścić z tonu. Jestem jednak spokojny o moich podopiecznych, gdyż w każdym meczu dają oni z siebie 100%."
Mazzocchi: "Jestem szczęśliwy, że miałem swój wkład w to zwycięstwo. Rywale postawili nam trudne warunki, nie mieliśmy zbyt wiele miejsca na rozegranie akcji, jednak nie rezygnowaliśmy z prób zdobycia bramki i zostaliśmy za to nagrodzeni. Jak się czułem po zdobyciu gola? Trafienie do siatki zawsze wiąże się ze sporymi emocjami. Jestem szczęśliwy, ze zdobyłem gola i mogłem celebrować go przed naszymi kibicami. Swoje trafienie chciałbym zadedykować swojemu przyjacielowi Gennaro. Miglietta i Coprai? To graczy o wysokiej klasie i umiejętnościach, gra razem z nimi to wielka przyjemność."
Longobardi: "Tak jak przypuszczaliśmy Legnago, postawiło na defensywę i preferowało zamknięty styl gry. Potrzebowaliśmy sporo czasu na rozpracowanie rywali, w pierwszej połowie szło nam opornie, później jednak nieco przyśpieszyliśmy grę i dopięliśmy swego. Celem dwucyfrowa liczba bramek? Jestem napastnikiem, ale szczerze powiedziawszy nie interesuje mnie to ile bramek zdobędę, najważniejsze jest dobro zespołu i zawsze staram się temu podporządkować na boisku. 150 bramka w karierze? Faktycznie dziś strzeliłem 150 gola w mojej karierze i z pewnością będę go zawsze dobrze wspominał. Czy myślimy już o Lega Pro? Normalne jest to, że każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy myśli o awansie, jednak póki co nie możemy się jeszcze z niego cieszyć. Dziś zrobiliśmy ważny krok w jego kierunku, jednak nasza droga jeszcze nie jest skończona."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Swój 1000 mecz na poziomie Serie A, Parma rozegrała 31 marca 2025 roku. Wówczas na Stadio Marcantonio Bentegodi, Crociati bezbramkowo zremisowali z Hellasem.
Komentarze (0)