Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z Legnago, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Pasquale Mazzocchi i Christian Longobardi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Apolloni: "Bardzo cieszy mnie fakt, iż ponownie byliśmy cyniczni pod bramkom rywali. Wypracowaliśmy sobie 3-4 dogodne sytuacje z czego 2 zamieniliśmy na bramkę. Zdobyliśmy ważne 3 punkty jednak nie wszystko było idealnie. W pierwszej połowie zbyt wolno graliśmy piłką, przez co pozwalaliśmy przeciwnikom na dobre ustawienie się w obronie. W drugiej części gra nieco się poprawiła, rywale opadli z sił, a my wygrywaliśmy coraz więcej pojedynków jeden na jeden, co z kolei stwarzało przewagę z przodu. Brak Giorgino i Cacioliego? Taki ruch był spowodowany względami bezpieczeństwa. Luca w tygodniu nie trenował regularnie, zaś Davide zgłaszał przed meczem pewne problemy zdrowotne. Nie chciałem wiec ryzykować ich zdrowiem, zwłaszcza w obliczu, że wkrótce prawdopodobnie Lucarelli zostanie zdyskwalifikowany, a strata 3 kluczowych graczy byłaby naprawdę wielkim problemem. Zespół gra mniej pięknie niż na początku sezonu? Zależy to od wielu czynników, w tym bardzo agresywnej postawy rywali. Czasem nie możesz grać pięknie, musisz dostosować się do gry przeciwnika i podjąć twardą i męską grę. Traci na tym widowisko, ale wyniki w pełni nas bronią. Mistrzostwa zakończone? Wszystko jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. Bylibyśmy frajerami, gdybyśmy zmarnowali taką szansę. Dopóki matematyka nie jest po naszej stronie nie wolno nam spuścić z tonu. Jestem jednak spokojny o moich podopiecznych, gdyż w każdym meczu dają oni z siebie 100%."
Mazzocchi: "Jestem szczęśliwy, że miałem swój wkład w to zwycięstwo. Rywale postawili nam trudne warunki, nie mieliśmy zbyt wiele miejsca na rozegranie akcji, jednak nie rezygnowaliśmy z prób zdobycia bramki i zostaliśmy za to nagrodzeni. Jak się czułem po zdobyciu gola? Trafienie do siatki zawsze wiąże się ze sporymi emocjami. Jestem szczęśliwy, ze zdobyłem gola i mogłem celebrować go przed naszymi kibicami. Swoje trafienie chciałbym zadedykować swojemu przyjacielowi Gennaro. Miglietta i Coprai? To graczy o wysokiej klasie i umiejętnościach, gra razem z nimi to wielka przyjemność."
Longobardi: "Tak jak przypuszczaliśmy Legnago, postawiło na defensywę i preferowało zamknięty styl gry. Potrzebowaliśmy sporo czasu na rozpracowanie rywali, w pierwszej połowie szło nam opornie, później jednak nieco przyśpieszyliśmy grę i dopięliśmy swego. Celem dwucyfrowa liczba bramek? Jestem napastnikiem, ale szczerze powiedziawszy nie interesuje mnie to ile bramek zdobędę, najważniejsze jest dobro zespołu i zawsze staram się temu podporządkować na boisku. 150 bramka w karierze? Faktycznie dziś strzeliłem 150 gola w mojej karierze i z pewnością będę go zawsze dobrze wspominał. Czy myślimy już o Lega Pro? Normalne jest to, że każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy myśli o awansie, jednak póki co nie możemy się jeszcze z niego cieszyć. Dziś zrobiliśmy ważny krok w jego kierunku, jednak nasza droga jeszcze nie jest skończona."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)