Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po meczu z Correggese, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Giacomo Ricci i Alessandro Lucarelli, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Ricci: "Jesteśmy rozczarowani tym rezultatem. Bardzo chcieliśmy wygrać, nie udało się tego zrobić. Correggese w pełni wykorzystało atut gry na własnym boisku. Murawa była wąska i słabo przygotowana co zdecydowanie utrudniało grę w piłkę. Sędzia? Mylił się w obie strony, nie powinniśmy jednak szukać w tym wymówki. Kryzys? Nie dramatyzowałbym, fakt po raz pierwszy zremisowaliśmy dwa razy z rzędu, ale takie rzeczy też się w futbolu zdarzają. Jesteśmy jednak świadomi swojej wartości i w środę postaramy się odkupić nasze winy."
Apolloni: "Bardzo staraliśmy się wygrać, co było widoczne zwłaszcza w drugiej połowie niestety nie wykorzystaliśmy szans, które sobie wykreowaliśmy i musimy zadowolić się remisem. W pierwszej połowie grało się nam bardzo ciężko nie potrafiliśmy się przystosować do warunków panujących na boisku do tego Correggese broniło się całym zespołem co jeszcze bardziej utrudniało nam konstruowanie ataku. Po zmianie stron nieco zmieniliśmy koncepcję gry i było widać tego efekty. Forli ma już 7 punktów straty? Musimy patrzyć na siebie, a nie na Forli. Wciąż mamy wszystko w swoich rękach. Baraye? Dziś Correggese nie dało mu pograć, gdy tylko pojawiał się przy piłce momentalnie było przy nim nawet 3 graczy, ale to tylko podkreśla jego wielką jakość i strach jaki budzi w rywalach."
Lucarelli: "Dzisiejszy mecz był niezwykle ciężki, twardy i brzydki dla oka. Niestety mimo szczerych chęci i prób nie udało nam się dowieźć 3 punktów do domu. Po zdobyciu bramki niepotrzebnie oddaliśmy rywalom inicjatywę i nie zachowaliśmy odpowiedniej koncentracji w polu karnym co kosztowało nas bramkę wyrównująca. Przyjmujemy ten wynik z żalem, należy jednak pamiętać, że nikt nie jest w stanie ciągle wygrywać. Moja bramka? Otrzymałem świetną piłkę od Corapiego wyprzedziłem obrońce i nie pozostało mi nic innego jak trafić do bramki, w momencie strzału bramkarz zaatakował mnie i spadł na moją kostkę, ból był tak duży że nawet nie mogłem celebrować tego trafienia. Wciąż odczuwam lekki dyskomfort, jednak nie powinna to być żadna poważna kontuzja. Spadek wydajności? Absolutnie nie może być mowy o kryzysie fizycznym i psychicznym, ponieważ bardzo dobrze zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że sezon nie kończy się na Valdagno. Ciężko było wygrać, ponieważ Correggese grało jak o życie."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)