Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Po meczu z Fortis Juventus, na konferencji prasowej pojawili się trener Luigi Apolloni oraz zawodnicy Yves Baraye i Francesco Corapi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Corapi: "Jesteśmy bardzo zadowoleni z dzisiejszego meczu, mówię tu zarówno o samym wyniku jak i stylu. Przed meczem, wielu miało obawy o to, że zlekceważymy przeciwnika i nie podejdziemy do tego meczu na 100%. Trener jednak bardzo nas na to uczulał, my posłuchaliśmy jego rad i praktycznie w 15 minut zamknęliśmy mecz. Fortis? Rywale grali bardzo dzielnie i do samego końca próbowali coś wskórać. Sprawili nam sporo problemów zwłaszcza w pierwszych 15 minutach, kiedy naprawdę dobrze bronili. Potem zdobyliśmy pierwszego gola i mecz się otworzył. Altovicentino? Czeka nas wielka bitwa, na którą jednak będziemy w pełni gotowi. Karny? Miał go strzelać Yves, ja jednak podszedłem do niego i zapytałem się, czy mógłbym go wykonać."
Baraye: "Przez cały mecz utrzymaliśmy wysoki poziom koncentracji tak jak prosił nas trener i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Wbrew pozorom, tego typu mecze wcale nie są takie łatwe, nie każdy potrafi bowiem udźwignąć rolę murowanego faworyta. Pierwsza bramka i asysta Lucarelliego? Powiedziałem mu, że wyglądał jak Leo Messi. To co zrobił było niesamowite, tak naprawdę to jego bramka. Sama jego obecność na boisku daje nam wiele entuzjazmu, jest to zawodnik, którego bardzo podziwiam i cieszę się, że mogę grać u jego boku. Altovicentino? Zdajemy sobie sprawę, z tego jak ważny jest to mecz. Można powiedzieć, nawet że będzie to spotkanie sezonu. Znamy jednak nasze możliwości i wiemy czego spodziewać się po rywalach, przystąpimy do gry rządni zwycięstwa."
Apolloni: "Kolejne 3 punkty są bardzo ważne, gdyż wnoszą w naszą grupę jeszcze większy entuzjazm i wpływają pozytywnie na morale, jednak dla mnie elementem najważniejszym w tym spotkaniu była postawa moich zawodników. Na papierze byliśmy wielkim faworytem, jednak nie ma czegoś takiego jak łatwe spotkanie, nikt nie da ci niczego za darmo i swoją wyższość musisz udowodnić na boisku. Nawet teoretycznie słaby zespół jest w stanie pokonać faworyta i to jest w futbolu piękne. Chłopaki od samego początku przystąpili do spotkania z wielkim zaangażowanie, co bardzo mnie cieszy. Nie był to idealny mecz w naszym wykonaniu, zdarzały się słabsze fragmenty, czasem brakowało nam koncentracji, czasem też graliśmy zbyt nonszalancko, co nie powinno się przytrafić. Będę o tym musiał porozmawiać z moimi podopiecznymi na treningu. Altovicentino? We wtorek wystartujemy z faktycznymi przygotowaniami do tego spotkania. Mamy sporo materiałów wideo i postaramy się jak najlepiej przeanalizować grę rywali. Jasne jest to, że będzie to bardzo ważny mecz, jednak podejdziemy do niego w ten sam sposób co do każdej innej gry."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)