Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Apolloni: "To było naprawdę trudne spotkanie z wymagającym rywalem. Moi podopieczni odnaleźli się jednak dobrze w nowej rzeczywistości, pokazali charakter, który pozwolił wygrać ten mecz. Czasami pod naszą bramką było gorąco, jednak ostatecznie udało się zachować czyste konto co również bardzo mnie cieszy. Spotkanie to pokazuje tylko, jak ciężkie mistrzostwa przed nami. Kontrowersje? Nie obchodzi mnie to. Wygraliśmy i tylko to jest dla mnie ważne. Przykro mi jeśli zrodziły się jakieś kontrowersje, ale nie zamierzam wchodzić w polemikę na temat decyzji arbitra. Gra? Naszym głównym założeniem jest gra piłką jednak w niektórych sytuacjach jest zmuszony dostosować styl do przeciwnika i boiska. Dzisiejsza murawa nie sprzyjała naszym upodobaniom, względem prowadzenia akcji. Kibice? Byli dziś fantastyczni, przez całe spotkanie nas dopingowali. Ich śpiewy dały nam sił i poprowadziły do zwycięstwa. Grać przed taką publicznością to niezwykła gratka i zaszczyt. Trochę zazdrościłem dziś zawodnikom, gdyż cała ta atmosfera przypomniała mi się moje najlepsze lata na boisku."
Lucarelli: "Dziś na własnej skórze przekonaliśmy się jak ciężka liga nas czeka. Jesteśmy jednak na to gotowi i to zarówno pod kątem fizycznym jak i psychicznym. W dzisiejszym meczu to gospodarze mieli praktycznie wszystkie atuty po swojej stronie, w tym ten najważniejszy - znajomość boiska, które nam sprawiało wiele trudności. Starliśmy się jednak grać swoje i czekać na odpowiedni moment do zadania ciosu. Najważniejsze jest to, że wracamy stąd z 3 cennymi punktami. Nasze podejście do całego spotkania też było właściwe. Bez zarozumialstwa i gwiazdorstw, przystąpiliśmy do rywalizacji z pokorą i z szczurkiem dla przeciwnika. Co należy poprawić? Ogólnie nasza gra nie wyglądała źle, szwankowała nieco skuteczność i myślę, że na tym polu musimy się poprawić. Emocje? Mecz ten był dla mnie zdecydowanie ekscytujący. To w końcu debiut w zupełnie nowej lidze, do tego przed wspaniałą publicznością, która jak zwykle nas nie zawiodła i powiodła do zwycięstwa."
Sereni: "Karny? Zdecydowałem się na indywidualną akcję, zobaczyłem wolny korytarz, wpadłem w pole karne, doszło do kontaktu między mną i jednym z rywali więc upadłem. Wydaję mi się więc, że karny został podyktowany prawidłowo. Zresztą na boisku były kamery więc każdy może to ocenić na własną rękę. Mecz? Gdy tylko przebyliśmy na stadion wiedzieliśmy że czeka nas trudny mecz. Boisko było naprawdę w złym stanie, nie mogliśmy grać po ziemi jak potrafimy najlepiej, w grę wchodziła w zasadzie tylko długa piłka, a to swojego rodzaju loteria. Całe szczęście udało nam się wygrać i jesteśmy bardzo zadowoleni. Kibice? Gra przed tak wspaniałą publicznością była czystą przyjemnością."
Musetti: "Miałem dziś wiele okazji do zdobycia gola, niektóre z nich wydawały się wręcz banalnie proste, jednak nie potrafiłem zachować w kluczowym momencie należytej koncentracji za co przepraszam. Koniec końców zrehabilitowałem się wykorzystując rzut karny, który dał nam zwycięstwo z czego jestem bardzo szczęśliwy. Dzisiaj naszym największym przeciwnikiem był murawa, która uniemożliwiała granie w piłkę w akcjach było wiele przypadku, jednak dzięki niesamowitej determinacji udało się nam wygrać. Pierwsza bramka w oficjalnym spotkaniu Parma Calcio 1913? Szczerze powiem czuję się z tym znakomicie. Nie miałem jednak okazji słyszeć radości fanów, gdyż sam krzyczałem ze szczęścia po zdobyciu bramki. Mam nadzieję, że kolejnego gola będę mógł już celebrować pod naszą trybuną na Tardini."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)