Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na konferencji prasowej, po meczu z Alessandrią, pojawili się drugi trener - Giuseppe Carillo, który zastępował dziś na ławce zawieszonego Beppe Iachiniego, i opowiedział jak z jego perspektywy wyglądało to spotkanie.
"Od samego początku wiedzieliśmy, że mimo tego co wskazuje tabela, czeka nas bardzo trudne i skomplikowane spotkanie, z drużyną walczącą o życie. Tak też w istocie było, a Alessandria grała z agresją oraz determinacją. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu słaba, zaś naszym akcjom brakowało przede wszystkim tempa, gdy zaś tylko udało się grę przyśpieszyć od razu stwarzaliśmy zagrożenie. W drugiej odsłonie wyglądaliśmy już lepiej, byliśmy w stanie przeprowadzić kilka groźnych ataków i wyjść na prowadzenie. Mogliśmy też ten mecz zamknąć, jednak brakowało nam skuteczności. Na nieszczęście dla nas, w kluczowym momencie zabrakło nam również koncentracji i daliśmy się rywalom dogonić, w pozornie niegroźnej sytuacji. Nie zgodzę się z twierdzeniem, że nie chcieliśmy tego meczu wygrać, bowiem po stracie gola na 2:2, ruszyliśmy na przeciwnika, jednak ponownie brakowało nam cynizmu w wykończeniu. Do samego końca, walczyliśmy jednak o wygraną i nikt nie powinien tego kwestionować. Przepraszam za końcowy wynik, ale nie za naszą postawę, gdyż dziś naprawdę chcieliśmy dać kibicom radość i satysfakcję z wygranej. Simy? Został wyrzucony z boiska, po tym jak sędzia techniczny zgłosił coś głównemu, nie mam pojęcia o co usłyszał. Faktem jest jednak to, iż to arbiter doprowadził do tej sytuacji, za sprawą swoich niezrozumiałych i niekonsekwentnych decyzji, które wprowadziły wiele nerwowości. Kontuzje? Pech stale nas prześladuje, nawet dziś zmuszeni byliśmy dokonać trzech zmian z uwagi na urazy. Inglese? Dziś nie czuł się na boisku najlepiej, jednak to normalne jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że był to dla niego pierwszy występ, w wyjściowym składzie od blisko 4 miesięcy. W poprzednich dwóch meczach, wchodząc na zmęczonego przeciwnika, wyglądał o wiele lepiej. Dziś niestety jego gra nie zdała egzaminu."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)