Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Na konferencji prasowej, po meczu z Vicenzą, pojawili się trener Giuseppe Iachini oraz Gennaro Tutino, którzy opowiedzieli, jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Iachini: "Jestem dumny z moich piłkarzy. Wyszliśmy dziś na boisko, w obliczu niesłychanie trudnej sytuacji personalnej i rozegraliśmy znakomity mecz. W ostatnich 8-9 spotkaniach, zarówno pod kątem samej gry, jak i mentalności bardzo się rozwinęliśmy i dziś daliśmy temu wyraz. W ostatnich spotkaniach bardziej zasługiwaliśmy na zwycięstwa niż remisy, jednak zawsze czegoś, ostatecznie nam brakowało. Tym razem jednak wszystko było na swoim miejscu, zaś pod względem gry w defensywie wyglądaliśmy bardzo pewnie. Jeśli już mogę mieć o coś pretensje, to niewykorzystane okazje, bowiem mieliśmy sposobność ku temu, aby szybciej zamknąć to spotkanie, tak aby nie było ono taką nerwówką. Tym niemniej, mimo iż w drugiej połowie, więcej z gry miała Vicenza, uważam, że za to jaką postawę wykazaliśmy, zasłużyliśmy na te 3 punkty. Pomimo kontuzji, ciągłych nieobecności i związanych z tym roszad, ta grupa jest w stanie dobrze funkcjonować i dla mnie, jako trenera, to wielki powód do zadowolenia. Młodzi zawodnicy? Mieliśmy dziś w składzie sporo młodzieży, jednak dla mnie rozróżnienie na młodego czy starego zawodnika nie istnieje, liczy się tylko to co dany gracz jest w stanie zaoferować drużynie. W tej kadrze każdy piłkarz jest istotny i może coś wnieść. Mam nadzieję, że to zwycięstwo wzmocni nasze morale i pozwoli nam w końcu uwierzyć w siebie. Kapitan Man? Dennis w pełni zasłużył na opaskę za to czego dokonał w ostatnich tygodniach, za to jak mocno się rozwiną i za to jak bardzo jest gotowy poświęcać się na rzecz drużyny. W każdym z ostatnich spotkań pracował za dwóch zarówno w obronie, jak i ataku. To właśnie tak demonstruje się przywiązanie do klubowych barw. Obrona? Del Prato rośnie z meczu na mecz, dobrze spisał się Balogh powracający po długiej kontuzji, z kolei Danilo zagrał na swoim zwyczajowym poziomie. Liczby też nie kłamią i mogę zaryzykować stwierdzenie, że od 8-9 spotkań jesteśmy jedną z najlepszych defensyw w Serie B. Czerwona kartka? Przywołałem jednego z moich zawodników, by dać mu wskazówki, a przy okazji opuściłem swoją strefę techniczną, widział to czwarty sędzia i za to zostałem wyrzucony. Zwycięstwo numer 600 w karierze trenera? Zacząłem w bardzo młodym wieku. Mam nadzieję, że uda mi się dobić do 1000. Do póki będzie mi to sprawiało radość i satysfakcję nie zamierzam odchodzić na emeryturę."
Tutino: "To prawda, że to ja zdobyłem zwycięskiego gola, jednak uważam, że cała drużyna spisała się znakomicie. Na boisku byliśmy prawdziwym kolektywem, graliśmy z charakterem i poświęceniem. Mimo trudnej sytuacji, ciężkiego trenu i gry z zespołem który potrzebuje punktów, pokazaliśmy że jesteśmy zwartą i zgraną grupą zdolną do wygrywania mimo przeciwności. W tygodniu w mediach pojawiały się informacje, że jako zespół już się podaliśmy, tymczasem dzisiaj pokazaliśmy, że nie jest to prawda i wciąż chcemy walczyć o nasze cele. Przed nami jeszcze osiem spotkań i wszystko tak naprawdę może się jeszcze wydarzyć. Musimy jednak myśleć z meczu na mecz, twardo stąpać po ziemi i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Play-offy? Nie ma sensu tworzyć sztucznych oczekiwań i presji. Play-offy to wciąż nasz cel, jednak w tym momencie sezonu, patrzenie na tabele nie ma sensu. Musimy skupić się na regularnym punktowaniu i w każdym meczu dawać z siebie wszystko. Co z tego ostatecznie wyjdzie zobaczymy. Mogę jedynie obiecać, że nigdy się nie poddamy i nie zabraknie nam motywacji. Gol i VAR? Gdy trafiła do mnie piłka byłem świadomy tego, że Brosco nie miał pewności co do swojej pozycji i wiele ryzykował. Postanowiłem też do końca naciskać na arbitra bowiem miałem w pamięci reguły, o których informowano nas na początku sezonu. Jak się okazało bramka została zdobyta prawidłowo i mogłem świętować. Lecce? To zespół, który walczy o mistrzostwo, jednak to niczego nie zmienia. Jesteśmy Parmą, będziemy grali u siebie i nie zamierzamy przed nikim składać broni. W tym sezonie nie zawsze, sprawy szły po naszej myśli, jednak stać nas na to, aby w sobotę zagrać swój mecz i wygrać. Jestem przekonany, że każdy z nas da z siebie 110%, aby to zrobić."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)