Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na konferencji prasowej, po meczu z Regginą, pojawili się trener Giuseppe Iachini oraz szef obszaru sportowego Javier Ribalta, którzy opowiedzieli, jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Iachini: "Dziś rozegraliśmy nasz siódmy mecz w ciągu ostatnich dwudziestu jeden dni i jak na taki maraton, wyglądaliśmy dobrze. Rozegraliśmy niezłe spotkanie, zarówno od strony technicznej, jak i taktycznej. Znowu jednak możemy mówić o niepowodzeniu i niekorzystnych epizodach. Straciliśmy całkowicie przypadkową bramkę, do tego padliśmy też ofiarą niekorzystnych decyzji arbitra. Nie lubię mówić na temat sędziowania, ale to co się dziś wydarzyło, przekracza ludzkie pojęcie. Reggina popełniła w tym spotkaniu 35 fuli, z czego duża ich część była za graniami bardzo brutalnymi i obliczonymi na zrobienie krzywdy moim piłkarzom. W drugiej połowie dwóch piłkarzy gości, którzy mieli żółte kartki - Amione i Crisetig, dopuściło się fauli taktycznych, za które powinni otrzymać drugie napomnienie i wylecieć z boiska, jednak sędzia nie wiedzieć czemu ich oszczędził. Do tego dochodzą też kontrowersje w ich polu karny. Rispoli wychodzący na dobrą pozycję, ewidentnie został zahaczony od tyłu, zaś Folorunsho zagrał piłkę ręką uniemożliwiając strzał Simy'emu. To nie są błahe i nic nieznaczące pomyłki, a wielkie błędy, które zaważyły na losach spotkania. Po to są definiowane przepisy, żeby się ich trzymać, a nie naginać je do własnej wizji. Żyjemy w erze VARu, tymczasem sędzia nawet nie pofatygował się, żeby spojrzeć na sporne sytuację. Mieliśmy dziś dobry mecz, za wyjątkiem pierwszych 10 minut drugiej połowy, zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Chcieliśmy grać w piłkę, kontrolowaliśmy mecz, jednak gdy wszystko jest przeciwko tobie nie da się odnieść sukcesu. Jestem wściekły, bowiem cała praca, jaką włożyliśmy w przygotowanie tego spotkania poszła na marne. Nie ma nawet co udawać, że ten remis w jakikolwiek sposób nas satysfakcjonuje. Bernabe? Ściągnąłem go ze względów bezpieczeństwa. Miał na koncie żółtką kartkę, jednak jego przewinienie w porównaniu do tego co robili zawodnicy Regginy, było wręcz dziecinną igraszką. Poza tym pamiętajmy, iż mówimy o młodym chłopaku, który przez 9 miesięcy był poza grą. On też musi mieć czas, zeby kiedyś odpocząć."
Ribalta: "Nie jesteśmy klubem, który zwykł narzekać na decyzje sędziowskie, jednak w momencie gdy znajdujesz się w tak newralgicznym momencie sezonu, a zwycięstwo może być dla ciebie niczym drugie życie, takie pomyłki sędziowskie jak dzisiaj ważą bardzo wiele. Dziś w polu karnym Regginy zdarzyły się 2-3 epizody, z których co najmniej dwa, obiektywnie rzecz ujmując, klasyfikowały się na rzuty karne. Mówię tu o zagraniu ręką jednego z obrońców oraz ewidentnym faulu na Rispolim z początku drugiej połowy. Z kolei w ostatniej minucie wyraźnie przytrzymany za koszulkę został szarżujący w pole karne Correia i dla mnie też był to rzut karny, ale niezależnie od tego ta sytuacja zasługiwała na to, żeby chociaż się jej bliżej przyjrzeć, tymczasem arbiter od razu zakończył mecz. Jako klub nie lubimy rozmawiać o sędziowaniu, ale nasza cierpliwość też ma jakieś granice. Żądamy szacunku i równego traktowania. Po co nam VAR skoro w ogóle nie jest on używany? Do tego dochodzi też inna kwestia, mianowicie brutalnej gry rywali, na którą arbiter od pierwszych minut dał przyzwolenie. Jesteśmy zespołem który chce grać w piłkę, tymczasem dzisiaj padliśmy ofiarom polowania na kości, ze strony rywali. Naszym zawodnikom, na boisku też należy się ochrona. Play-off? Dla mnie sprawa nie jest jeszcze przegrana. Musimy znaleźć 2-3 zwycięstwa z rzędu, które pozwoliłyby na znaczący postęp w tabeli. Tu leży jednak problem, bo z różnych powodów, nie potrafimy sięgać po wygrane. Jako zespół, z meczu na mecz wyglądamy coraz lepiej, jednak gdy przychodzi co do czego brakuje nam punktów."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
krz; 5 marca 2022; 21:15
Tak więc być może (i jest to moja teza) terzeba było się wstrzymać z zapowiedziami walki o wygranie mistrzostw, awans etc. a po prostu skupić się na budowaniu zespołu, co powoli ma miejsce bo nie da się ukryć, że z meczu mecz pod względem czysto zespołowym wyglądamy coraz lepiej.
odys; 6 marca 2022; 00:28