Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na konferencji prasowej, po meczu z Cremonese, pojawili się trener Giuseppe Iachini oraz Adrian Bernabe, którzy opowiedzieli, jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Iachini: "Pod względem samej gry, było to jedno z lepszych spotkań, za mojej kadencji. Byliśmy twardzi, dobrzy w odbiorze piłki, potrafiliśmy kreować sobie sytuację, jednak brakowało nam konkretów w ostatniej fazie akcji. Cremonese nie miało jednak z tym problemu, zdobyli oni gola w swojej pierwszej akcji, a później brutalnie karali praktycznie każdy nasz błąd. Bardzo chcieliśmy dziś zdobyć punkty i dać satysfakcję naszym kibicom, jednak w decydujących momentach brakowało nam jakości. Nie mogę mieć jednak większych pretensji do moich piłkarzy, jeśli chodzi o zaangażowanie. Musimy być po prostu bardziej cyniczni i konkretni. Ktoś kto nie widział tego spotkania i zobaczy wynik, stwierdzi, że gospodarze odnieśli łatwe zwycięstwo, a to nieprawda. Mieliśmy przewagę, blisko 70% posiadania piłki, a do tego wykreowaliśmy przynajmniej pięć stuprocentowych sytuacji. Wynik nie oddaje tego jak przebiegał ten mecz. Na boisku nie było też widać 16 punktów różnicy jakie dzielą nas w tabeli, jednak w obliczu końcowego rezultatu to niestety mało istotne szczegóły."
Bernabe: "Spodziewaliśmy się trudnego meczu, ponieważ Cremonese to klasowy przeciwnik, który zasłużenie zajmuje miejsce w czołówce. Pomijając końcowy wynik, uważam że rozegraliśmy dobre spotkanie, stworzyliśmy sobie więcej dogodnych sytuacji niż rywale, jednak nie potrafiliśmy z nich zrobić użytku. Popełniliśmy też zbyt dużo prostych błędów i to przełożyło się na porażkę, na którą według mnie nie zasługiwaliśmy. Mój występ? Cieszy mnie zaufanie jakim obdarzył mnie trener. Zawsze jestem gotowy pomóc zespołowi i w każdym spotkaniu chcę dawać z siebie wszystko. Faza ofensywna? W ostatnich dwóch meczach, stworzyliśmy sobie dużo więcej sytuacji i musimy w dalszym ciągu podążać tą ścieżką. Wiem, ze skuteczność nie jest na właściwym poziomie, jednak z czasem to również się zmieni. Musimy kontynuować naszą pracę i systematycznie i konsekwentnie eliminować błędy. Cel? Ta porażka niczego nie zmienia. Przed nami wciąż cała runda na to, aby dostać się do play-off. W tej chwili wszyscy nas skreślają, jednak ja wierzę, ze jest to możliwe. Moja pozycja na boisku? W przeszłości grałem zarówno w środku pola, na skrzydle jak i nawet boku obrony, nie mam więc żadnego problemu z adaptacją do nowych warunków. Dziewięć miesięcy temu nie byłem pewien czy będę mógł w ogóle dalej grać w piłkę, tak więc to na jakiej dziś gram pozycji nie jest dla mnie żadnym problemem. Mogę nawet wystąpić na bramce, jeśli miałoby to pomóc drużynie."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)