Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po meczu z Vicenzą, na pomeczowej konferencji prasowej, pojawili się trener Enzo Maresca oraz Adrian Benedyczak, którzy opowiedzieli jak wyglądało spotkanie z ich perspektywy.
Maresca: "Nie był to może efektowny mecz, jednak i tak jest się tu czym chwalić, bowiem chłopcy pokazali wielki charakter i walczyli jak prawdziwa drużyna, o każdą piłkę. Powoli zarówno w naszej boiskowej pracy, jak i samych wynikach widoczna jest ciągłość, której tak bardzo było nam trzeba. Dziś idealnie kontynuowaliśmy to, co rozpoczęliśmy w Cittadelli. Jedyne czego żałuję to to, że jeden epizod tak naprawdę zaważył na tym, że musieliśmy kompletnie porzucić plan, jaki mieliśmy na to spotkanie. Mam nadzieję, że coś takiego już się nie powtórzy. To niedopuszczalne, że w momencie, w którym masz pełną kontrolę nad meczem, nagle sam skazujesz się na grę w 10. Tutino? Od samego początku sezonu Gennaro był mocno eksploatowany, zaś po spotkaniu z Cittadellą miał też drobne zdrowotne problemy. Tak więc zdecydowałem się dać mu dzisiaj trochę oddechu. Mihaila? To był doskonały mecz w jego wykonaniu, być może nie ma to swojego odzwierciedlenia w liczbach, jednak Valentin w pełni poświęcił się na rzecz zespołu. Był widoczny zarówno w fazie ofensywnej, jak i w defensywnej. Oczywiście jest to zawodnik o charakterystyce sprzyjającej atakowi, jednak gdy trzeba jest też zdolny popracować w destrukcji. Benedyczak? Adrian rozegrał kolejny świetny mecz. Do tego jest to chłopak, który ma jeszcze sporo miejsca na poprawę i może być jeszcze lepszy. Jego postawa może służyć jako przykład dla innych młodych graczy, którzy próbują przebić się do składu. Sohm i Coulibaly? Simon, mimo krótkiego występu, dobrze wyglądał też w Cittadelli, dlatego nie miałem żadnych obaw wprowadzając go na murawę. Z kolei Woyo zagrał dokładnie to czego chciałem, wniósł wielki spokój do obrony i zabezpieczył swój sektor boiska. Tardini? Mimo fatalnej pogody, atmosfera na stadionie była dziś fantastyczna, a kibice dali nam siłę do tego by powalczyć o wygraną. Cieszymy się, że możemy grać dla takiej publiki. Man? W taj chwili znajduje mniej miejsca, ale jeśli będzie ciężko trenować, to może wkrótce wrócić do składu. To samo tyczy się też innych piłkarzy. Trójka obrońców ostatecznym wyborem? Mówiłem to już kilkukrotnie, wybór modułu taktycznego jest ściśle powiązany z rywalem. Aktualnie dobrze wyglądamy w ustawieniu z trójką obrońców, ale nie jest powiedziane, że jest to ustawienie domyślne. Schiattarella? Pasquale jest po drobnej kontuzji i nie widziałem dziś sensu, by ryzykować jego zdrowiem, zwłaszcza, że Stanko i Simon są w dobrej formie."
Benedyczak: "Jestem bardzo szczęśliwy. Na boisku czuję się coraz lepiej. To było nasze drugie zwycięstwo z rzędu, zaś ja sam po raz drugi wpisałem się na listę strzelców wychodząc w podstawowym składzie. Jestem bardzo szczęśliwy. Bramkę chciałbym zadedykować mojej dziewczynie oraz mojemu agentowi. Cieszę się, że tu jestem. Duży postęp? Ciężko pracowałem i byłem cierpliwy. Gram też ostatnio bardziej agresywnie i to mi pomaga. Cel na ten sezon? Zdobycie dwucyfrowej liczby goli nie brzmi źle, spróbuję to zrobić."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)