Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Udinese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Po meczu z Lecce na konferencji prasowej pojawili się trener Enzo Maresca oraz Simone Colombi, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
Maresca: "Otrzymaliśmy dziś bardzo bolesną lekcję futbolu, która musi posłużyć nam jako nauczka na przyszłość. Lecce wypunktowało wszystkie nasze błędy, niektórych byliśmy świadomi inne dziś się uwypukliły. Krótko mówiąc przed nami ogrom pracy do wykonania. Należy pamiętać jednak, że wciąż znajdujemy się w etapie przebudowy i adaptacji do nowych warunków. Zrobimy jednak wszystko, by już od następnego spotkania wszystko funkcjonowało lepiej. Co najbardziej zawiodło? Mocno odstawaliśmy od rywali na polu fizycznym. Po stracie gola na 1:1, byliśmy w stanie kreować swoje sytuację, jednak bardzo ciężko wracaliśmy na swoje pozycje. W drugiej połowie sprawialiśmy zaś wrażenie kompletnie wypompowanych z sił. Swoje zrobiła też pogoda, jednak na pewno nie możemy tego traktować jako wymówki. Inną sprawą jest też głowa. Mieliśmy olbrzymie problemy z koncentracją, jeszcze nigdy nie widziałem żeby moi piłkarze popełnili tyle prostych błędów, w tak krótkim czasie."
Colombi: "Zdajemy sobie sprawę z tego, że dziś mocno zawiedliśmy wszystkich. Takie mecze muszą jednak służyć nam jako lekcja pokory. Liga startuje za pięć dni i na pewno nie możemy grać w ten sposób. Dzisiejszy mecz był dość specyficzny i miał sporo różnych faz. Na początku wydawało się, że wszystko idzie po naszej myśli, zaś kreowanie groźnych sytuacji przychodziło nam z łatwością. Później jednak zaczęliśmy seryjnie popełniać proste błędy, co rywale bezlitośnie wykorzystali. Koniec końców, Lecce wygrało dziś zasłużenie i my na pewno nie możemy przejść obok tego obojętnie. Jesteśmy Parmą i naszym obowiązkiem jest sprowadzenie klubu do Serie A, by się jednak tak stało musimy grać z większym zaangażowanie i dbałością o szczegóły. Dziś graliśmy z silną drużyną, która dobrze zna kategorię i będzie z nami walczyć o awans, niech to będzie dla nas przestroga. Sama porażka bardzo boli, jednak nie ma też co panikować. Wciąż mamy czas, by poprawić swoje błędy i dopracować pewne schematy. Trzeba zakasać rękawy i brać się do ciężkiej pracy."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)