Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po meczu ze Empoli na konferencji prasowej pojawili się trener Roberto D'Aversa oraz Luigi Sepe i Antonino Barilla, którzy opowiedzieli o tym jak z ich perspektywy wyglądało spotkanie.
D'Aversa: "Nie był to piękny mecz w naszym wykonaniu, jednak głównym celem było zdobycie 3 punktów. Tak się właśnie stało i moim podopiecznym należą się za ten mecz wielkie brawa. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne i wyniszczające spotkania, nastawialiśmy się na wielką bitwę, którą wygraliśmy dzięki sile woli i niesamowitemu poświęceniu. Powiem to jeszcze raz moim chłopakom należą się brawa, gdyż pomimo wielu trudności, kontuzji i niezwykle intensywnego tygodnia potrafili w sobie znaleźć siłę by wywalczyć 3 punkty. Moim zdaniem Empoli to zespół, który śmiało może myśleć o pierwszej 10 Serie A, tak więc sukces cieszy podwójnie. 10 punktów w 7 meczach? Przed sezonem, patrząc na nasz terminarz brałbym ten scenariusz w ciemno. Zanotowaliśmy bardzo dobre wejście do Serie A, jednak mimo wszystko możemy też odczuwać pewien niedosyt, gdyż w kilku meczach przez głupie błędy uciekło nam kilka cennych punktów. Nie możemy jednak spoczywać na laurach, tak naprawdę jeszcze niczego nie osiągnęliśmy, przed nami wciąż długa droga, zaś każde spotkanie w Serie A to prawdziwa bitwa. Ceravolo? Miał dziś bardzo trudne zadanie, był odcięty od podań i musiał wykonywać ciężką pracę. Spisał się bardzo dobrze i jak mógł wspomagał zespół. Jestem z niego zadowolony. Sepe? Znałem go z pracy w Lanciano i nie miałem wątpliwości co do tego, że to bramkarz wielkiej klasy. Nie miał łatwego wejścia do zespołu ale z meczu na mecz łapie rytm, a dziś pokazał, jak ważnym ogniwem zespołu jest. Gervinho i Dimarco? W Napoli nie zagrali gdyż chcieliśmy oszczędnie gospodarować ich siłami, dziś grali bardzo dobrze, jednak zgłosili pewne problemy zdrowotne. Mogę mieć tylko nadzieję, że nie jest to nic poważnego."
Sepe: "Zdobyliśmy bezcenne trzy punkty i odnotowaliśmy wielkie zwycięstwo. Dziś pokazaliśmy przede wszystkim wielkie serce do walki oraz charakter. Udowodniliśmy również sobie i kibicom, że jesteśmy mocni psychicznie, gdyż szybko pozbieraliśmy się po klęsce w Neapolu. 10 punktów? To dużo i mało, mogliśmy mieć lepszy dorobek jednak z drugiej strony nie mamy prawa narzekać. Tworzymy znakomitą grupę i to właśnie gra zespołowa jest czymś co pozwala nam iść do przodu nawet w tak trudnych konfrontacjach jak ta dzisiejsza."
Barillla: "Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz i musimy nastawić się na walkę na całego, tak też zrobiliśmy. Jednocześnie było w nas ogromne pragnienie zdobycia trzech punktów w domu, przed naszą wspaniałą publicznością. Zostawiliśmy na boisku masę sił i zdrowia, jednak było warto, gdyż osiągnęliśmy nasz cel. Ja bohater? W żadnym wypadku, jestem jednym z wielu. Naszą siłą jest jedność, każdy jest gotowy dać z siebie wszystko dla tego klubu. Cieszy mnie, że jestem doceniany, za indywidualne poczynania, ale najważniejszy jest dla mnie zespół."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)