Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Koordynator sektora młodzieżowego Parmy - Fausto Pizzi, był gościem programu "Palla in tribuna", na antenie którego wypowiedział się na temat postępów zespołów z akademii Gialloblu.
Wielkanoc była dla sektora młodzieżowego Parmy bardzo pracowita.
Owszem spędziliśmy święta grając w licznych turniejach i zaprezentowaliśmy się na nich z bardzo dobrej strony. Chciałbym tu podkreślić, że oprócz dwóch wygranych w wykonaniu ekip U-15 i U-13, znakomicie zaprezentowali się Giovanissimi Professionisti, którzy w finale po karnych przegrali z Milanem, zaś po drodze byli w stanie pokonać tak znakomite zespoły jak Atalanta czy Inter. Pokazuje to tylko jak wielką pracę wykonaliśmy, w ciągu ostatnich trzech lat, na poziomie regionalnym. Nasz skauting funkcjonuje znakomicie, jesteśmy jedną z wiodących sił w regionie, teraz kolejnym krokiem jest zalezienie odpowiednich zawodników, którzy pozwolą nam dokonać skoku jakościowego, na poziomie ogólnokrajowym.
Należy pamiętać, że sektor młodzieżowy Parmy został zbudowany praktycznie od zera, ledwie 3 lata temu...
Jasne, jest to, że w obliczu tego co działo się z klubem konieczne było dokonywanie inwestycji krok po kroku. Pierwszeństwo miał oczywiście pierwszy zespół, który jak najszybciej musiał wrócić do profesjonalnej piłki, jednak kierownictwo bardzo dbało o to, by nasza akademia rozwijała się równolegle i teraz widzimy tego efekty.
Wspominałeś o wielkiej pracy wykonanej na poziomie regionalnym.
Zdaliśmy sobie sprawę, że chcąc odbudować nasz sektor młodzieżowy musimy zacząć pracować u podstaw. Dlatego w pierwszej kolejności zajęliśmy się rozbudową naszej sieci skautów w obrębie Parmy i jej prowincji, rozpoczęliśmy współpracę z wieloma lokalnymi klubami dzięki czemu mogliśmy liczyć na napływ zdolnych młodych zawodników z naszego regionu. Teraz powoli rozszerzamy nasze pole działania i dokładamy kolejne elementy układanki. Dobrze wiemy, że jeżeli zespół ma solidne podstawy o wiele łatwiej jest później wkomponować do niego zawodników, mających trwale podnieść jego poziom.
Jak ważne jest posiadanie solidnego pierwszego zespołu, czy też Primavery, w kontekście rozwoju sektora młodzieżowego?
Po pierwsze rozwój sektora młodzieżowego i pierwszego zespołu muszą iść w parze, zaś odnoszone sukcesy stanowią wielki impuls dla młodych graczy. Pierwszy zespół i Primavera muszą być dla pozostałych grup punktami odniesienia.
Musicie zarządzać setkami graczy.
To tylko brzmi tak strasznie. Mamy obecnie 9 drużyn młodzieżowych, w każdej około dwudziestu graczy. Przy dobrej organizacji pracy zarządzanie taką grupą to czysta przyjemność.
Sezon powoli zbliża się do końca, jakbyś ocenił poczynania grup młodzieżowych Parmy?
Moim zdaniem nasze zespoły prezentują się dobrze. Wprawdzie nie zawsze widać to po wynikach, jednak w odniesieniu do młodzieżowej piłki zdecydowanie ważniejszy od rezultatów jest stały wzrost i postęp, a te jak najbardziej można w naszym przypadku zaobserwować. Po zakończeniu sezonu, będziemy brali udział w różnych turniejach krajowych oraz międzynarodowych, które będą służyć przede wszystkim ocenia naszego aktualnego miejsca w hierarchii. Ogólnie rzez biorąc jesteśmy zadowoleni.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)