Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Luca Piazzi - szef sektora młodzieżowego, udzielił interesującego wywiadu dla ParmaLive.com, na temat bieżącej sytuacji akademii Crociatich, ciekawych piłkarzy oraz nowej strategii narzuconej przez Kyle'a Krause.
Obecnie młodzieżowe rozgrywki we Włoszech są wstrzymane, czy tego typu przystanek będzie mocno uderzał w proces rozwoju młodzieży?
Jest to niewątpliwie trudny i bardzo skomplikowany okres, który w przyszłości będzie się odbijał echem. To jak wielkie szkody zostaną jednak wyrządzone z punktu widzenia rozwoju akademii zależy w dużej mierze od nas i tego jak będziemy tym kryzysem zarządzać. Mimo lockdownu, wciąż można pracować z młodzieżą i działać na rzecz jej rozwoju. Mieliśmy przygotowane pewne wyjścia awaryjne na taką ewentualność i teraz zamierzamy z nich skorzystać. Nasi trenerze prowadzą zajęcia zdalne, rozpisują dla chłopaków indywidualny zestaw ćwiczeń, i przynajmniej dwa razy w tygodniu prowadzą dla nich specjalne panele dotyczące taktyki. Największym problemem, z punktu widzenia sportowego, jest tu jednak brak spotkań, bowiem to w ich trakcie na skutek rywalizacji z innymi, młodzi piłkarze najbardziej rozwijają swoje umiejętności. Niestety nie jesteśmy w stanie na to nic poradzić. Mam jedynie szczerą nadzieję, że w styczniu wszystko wróci już do normy.
Czy rozgrywki Primavery mogą wrócić już 3 grudnia?
Nie, nie sądzę żeby było to w tej chwili możliwe.
Primavera jak na razie radziła sobie bardzo dobrze. Grała nie tylko ładnie dla oka, ale też skutecznie. Jak z Twojej perspektywy wyglądał ten start sezonu?
Wzrost jakości w ramach Primavery był dostrzegalny i myślę, że wpływ na to miała również strategia jaką obraliśmy rok temu. W zeszłym sezonie zdecydowaliśmy się przystąpić do rozgrywek z bardzo młodym zespołem, który teraz nabrał odpowiedniego doświadczenia i wzmocniony kilkoma nowymi graczami wskoczył na wyższy poziom. Myślę, że dysponujemy obecnie bardzo mocną drużyną, mamy w składzie kilku reprezentantów krajowych młodzieżówek co również wpływa na wzrost poziomu całego zespołu. Do tego duża grupa piłkarzy regularnie trenuje z pierwszym zespołem, co jest dla mnie wielkim powodem do dumy.
Awans do pierwszej dywizji jest głównym celem?
Tak, myślę że jest to cel, który możemy, a wręcz musimy sobie wyznaczyć. Miałem okazję zobaczyć w akcji wszystkich naszych grupowych rywali i jestem przekonany co do tego, że mamy argumenty, aby każdego z nich pokonać. Oczywiście poza samymi wynikami Primaverze przyświecają też inne cele, kto wie czy nawet nie ważniejsze. Mówię tu o odpowiednim kształtowaniu młodych graczy, tak by wzorem Balogha, stali się oni gotowi na dołączenie i rywalizację w pierwszym zespole.
Do pierwszego zespołu, do tej pory powołanie otrzymywali także Bane, Radu, Artistico, Turk czy Rinaldi. To piłkarze którzy już dostali, albo wkrótce dostaną profesjonalne kontrakty. Droga została zatem wytyczona?
Na razie tak. Dokonujemy w tym zakresie pewnych ocen i szacunków, jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć ilu z tych zawodników tak naprawdę będzie w stanie trafić do Serie A. Nie ulega jednak wątpliwości, że posiadanie tak dużej liczby piłkarzy, mogących aspirować do wejścia na szczebel zawodowy jest dla klubu krokiem w dobrą stronę.
Jak doszło do pozyskania Balogha, który niedawno zadebiutował na San Siro w starciu z Interem?
Śledziliśmy go głównie w barwach reprezentacji narodowej, gdyż w takich spotkaniach poziom jest automatycznie wyższy niż w starciach klubowych. Uderzyło nas w nim kilka rzeczy. Po pierwsze jego warunki fizyczne, po drugie umiejętność dominacji, widzieliśmy środkowego obrońcę, które był w stanie całkowicie wykluczać napastników z gry, po trzecie jego odwaga i poczucie własnej wartości widoczna w tym iż nie bał się podejmować pojedynków 1 na 1 i bardzo często je wygrywał. Mówiąc krótko był to profil gracza jakiego szukaliśmy i nie mieliśmy wielkich wątpliwości co do tego, że warto na Balogha postawić.
Czy Balogh może na stałe zagościć w Serie A?
Myślę, że ma ku temu wszelkie predyspozycje. To skromny chłopak, który jest skupiony na ciężkiej pracy. Jest on bardzo ambitny i otwarty na różne sugestie. Nigdy nie jest do końca z siebie zadowolony, stale chce się rozwijać, a to cecha wielkich sportowców. Myślę, że za dwa lata może być podstawowym graczem pierwszego zespołu.
Tego lata w klubowych strukturach nastąpiła zmiana warty. Prezydent Krause zdaje się być mocno zaangażowany w projekt rozwoju młodzieży. Jakie są Twoje wrażenie z pierwszych spotkań? O co Cię prosił?
Na wstępie pragnę powiedzieć, iż już wcześniej byłem bardzo szczęśliwy z kierunku jaki klub wyznaczył dla sektora młodzieżowego. Poprzedni właściciele poświęcali akademii bardzo dużo uwagi i aktywnie działali na rzecz jej rozwoju. Mimo w pewien sposób ograniczonych środków finansowych, zawsze udawało nam się działać w sposób sprawny i osiągać kolejne cele. Pojawienie się pana Krause rozwinęło tą koncepcję i zmieniło parę kwestii. Głównym celem jest uzyskanie klubu samowystarczalnego, mogącego bazować na swojej młodzieży, zaś przeznaczone na ten cel środki utwierdzają mnie w przekonaniu, że naprawdę jest to możliwe. Parma pozyskała wielu młodych, utalentowanych graczy, którzy w szerokiej perspektywie mogą przysporzyć klubowi wielkie zyski i zagwarantować mu dalszy rozwój. Jesteśmy również świadomi tego, że gra toczy się nie jako na dwóch frontach - zyski kapitałowe oraz redukcja kosztów, zaś dobrze prowadzona akademia dostarczająca utalentowanych młodych graczy, gwarantuje i jedno i drugie, zaś nowi właściciele są tego w pełni świadomi. Pan Krause od pierwszego dnia w klubie dał się poznać jako człowiek czynu, który ma jasną strategię działania. Myślę, że poczynione plany i inwestycje zmierzają w dobrym kierunku, zaś w najbliższych latach klub powinien czerpać z nich wymierne korzyści.
W mediach projekt nowej Parmy porównywany jest do Ajaxu, zaś na włoskim podwórku do Atalanty.
Myślę, że te porównania z grubsza maja sens, zaś sama filozofia działania jest nieco podobna. Mamy jednak w planach wiele autorskich rozwiązań, zaś w przeciwieństwie do Atalanty, nasz projekt, w założeniach, ma być bardziej międzynarodowy, co ma pozwolić nam na współpracę z klubami z innych lig. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, to we Włoszech, z takim projektem, będziemy jedyni w swoim rodzaju.
Możesz nam powiedzieć coś na temat zakupu Bartłomieja Maliszewskiego, o o którego Parma wygrała wyścig z czołowymi klubami Europy?
Cóż to prawda, pokonaliśmy dość sporą konkurencję, zaś paradoksalnie pomogła nam w tym sytuacja pandemiczna. Śmiem twierdzić, że w innych warunkach nie bylibyśmy w stanie sprowadzić takiego piłkarza. Do działania przystąpiliśmy błyskawicznie po zakończeniu sezonu, w wyniku czego udało się nam ubiec konkurencję, która dopiero co zaczynała planować swoje mercato. Biorąc pod uwagę młodych bramkarzy, myślę że Maliszewski jest obecnie jednym z najzdolniejszych w Europie. Uważam, że jego sprowadzenie było bardzo dobrym ruchem. Czas pokaże na ile mieliśmy rację, jednak na pewno jest on facetem, którego warto mieć na uwadze.
Rok temu w trakcie naszej rozmowy powiedziałeś, że spodziewasz się debiutu Camary w pierwszym zespole. Niestety miał on bardzo problematyczny rok między kontuzjami, a Covidem. Na jakim etapie znajduje się on obecnie?
Niestety Drisa stracił dużo cennego czasu i nie jest jeszcze w najwyższej formie, jednak to nie zmienia całokształtu mojej opinii na jego temat. To wciąż bardzo perspektywiczny piłkarz z niesamowitym potencjałem, jeśli tylko wrócić do odpowiedniej dyspozycji i znajdzie ciągłość, wiele osiągnie. Przypomina mi on Traore z Sassuolo. Naprawdę miejscie go na uwadze.
Ostatnie pytanie. Kto jako następny zadebiutuje w pierwszym zespole?
Gdybym miał na kogoś postawić pieniądze, powiedziałbym że Camara. Mam jednak wielką nadzieję, iż ewentualny debiut w pierwszym zespole nie ograniczy się tylko do jednego gracza.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)