Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Dziś wieczorem Primavera Parma, w ćwierćfinale Torneo “Città di Vignola” zmierzy się z Interem. Na temat znaczenia tego meczu, głos zabrał szef sektora młodzieżowego Gialloblu - Luca Piazzi.
"Mecz z Interem będzie niezwykle prestiżowym. Nie dotarliśmy tu przez przypadek, zarówno w spotkaniach z Modeną jak i Ceseną pokazaliśmy jakość i determinacje co jest bardzo budujące. Dziejesz spotkanie, mimo iż ma ona charakter sparingowy, pozwoli zrozumieć nam wiele rzeczy, oceni dotychczas wykonaną przez nas pracy, pokaże jaki jest nasz obecny poziom oraz co musimy jeszcze poprawić by móc konkurować w mistrzostwach. Należy mieć jednak na uwadze, iż na dzień dzisiejszy zespół jest przygotowany na 60-70%, bowiem zgrupowanie ruszyło dopiero wraz z końcem lipca, mimo to chłopaki wyglądają bardzo dobrze. Mercato? Drużyna jest prawie kompletna, zbudowaliśmy ją jako mieszankę jakości i ilości. Mamy w swoich szeregach zawodników, którzy mają już za sobą pełny sezon w dorosłej piłce czy to w 4 czy w 5 lidze, co z pewnością stanowi wielką wartość dodaną. Myślę, że na czekający nas sezon będziemy gotowi."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)