Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Stefano Perrone - dyrektor ds. operacyjnych Parmy, był gościem, emitowanego w Radio Parma, programu "Palla in Tribuna", na łamach którego zabrał głos w temacie kilku kwestii związanych z funkcjonowaniem klubu, [przede wszystkim w zakresie frekwencji stadionowej.
Parma wyszła z ciekawą inicjatywą "mini karnetu" na ostatnie domowe spotkania sezonu.
Inicjatywa "Season Fin4le", służyć ma zbliżeniu zespołu do naszych kibiców i jest ona jednym z efektów, nazwijmy to post-Covidowej normalizacji. Mam nadzieję, że nasi fani szybko odzyskają swoje dawne przyzwyczajenia i z meczu na mecz, będą coraz tłumniej przybywać na stadion, bowiem jako drużyna bardzo potrzebujemy ich wsparcia.
Jak obecnie wygląda sytuacja z frekwencją?
Patrząc na szerszy kontekst, od strony krajowej, liczy dotyczące średniej frekwencji na włoskich stadionach nie wyglądają najlepiej. Jako klub zajmujemy obecnie, pod tym względem, drugie miejsce w Serie B, a przed nami jest tylko Lecce, jednak liczymy, że da się to jeszcze bardziej poprawić. Nie ma co ukrywać, że Covid i pandemia wywarły ogromny wpływ na sposób doświadczania futbolu. Za ich sprawą chodzenie na stadion, nie jest już nawykiem, i w tym obszarze konieczne są pewne działania. Nasza inicjatywa, o której mówiliśmy wcześniej to właśnie jedno z tego typu przedsięwzięć. Maksymalnie obniżyliśmy ceny wejściówek, tak by były jak najbardziej atrakcyjne dla wszystkich grup docelowych. Mamy też specjalne zniżki dla młodzieży i dzieci poniżej 14 roku życia.
Jak wygląda obecnie kwestia pojemności stadionu?
Krzywa Covidowa, we Włoszech stale opada, a to napawa optymizmem. Być może już pod koniec marca, stadiony będą dostępne w 100% i wróci na nie normalne życie.
Parma stara się aktywnie działać na polu społecznym.
To prawda w ciągu ostatniego roku przeprowadziliśmy bardzo wiele inicjatyw, o charakterze społecznym, zaś wszystko odbywało się w ramach ogólnoprzyjętych restrykcji epidemiologicznych. W minioną sobotę, mieliśmy specjalną promocję na bilety, w ramach której wszystkie panie mogły wejść na mecz z Regginą, za symboliczne 1 euro. Skorzystało z tego ponad 500 kobiet, co biorąc pod uwagę okoliczności jest dość satysfakcjonującą liczbą. Poza tym prowadziliśmy też zbiórki żywności czy pieniędzy, które następnie były przeznaczane na cele charytatywne. W tym zakresie zdarzało nam się ściśle współpracować z kibicami oraz obywatelami Parmy. W tym miejscu mogę również powiedzieć, że część pieniędzy ze sprzedaży "mini karnetów" zostanie przekazana na rzecz działalności humanitarnej na Ukrainie.
Jak ważne jest szybkie odzyskanie kibiców?
Dla nas to kwestia fundamentalna. Musimy zrobić wszystko, aby zachęcić naszych fanów do przychodzenia na Tardini, tak aby ponownie stało się to ich nawykiem. Jako klub mamy znacznie więcej kibiców, niż to co obserwujemy ostatnimi czasy na stadionie, zatem można rzecz, że przed nami wielkie wyzwanie, w postaci ponownego sprowadzenia ludzi na Tardini. "Mini karnety" odegrają w tym ważną rolę, jednak kluczowa może się okazać przyszłoroczna kampania sprzedaży karnetów, która musi zostać dokładnie zaplanowana i przeprowadzona z troską o najdrobniejsze detale.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)