Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

2 kolejka
Milan 2 - 0 Venezia
Sassuolo 2 - 1 Torino
Fiorentina 0 - 3 Frosinone
Juventus 2 - 0 Parma
Napoli 1 - 2 Como
Cagliari 0 - 1 Inter
Monza 2 - 3 Udinese
Lazio 1 - 0 Genoa
Lecce ? - ? Roma
Atalanta ? - ? Bologna

Zawodnik meczu

6.5

Edoardo Corvi

vs Juventus

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Pecchia: "Chcemy wygrać te derby"

news image
© parmacalcio1913.com

Na przedmeczowej konferencji prasowej, Fabio Pecchia komplementował Reggianę oraz pracę wykonaną w tym klubie przez Alessandro Nestę. Ponadto szkoleniowiec zapewnił, że pomimo realizacji celów, Crociati zrobią wszystko, aby wygrać derby.

 

Dla kibiców to mecz inny niż wszystkie. Jak Wy to interpretujecie?

To spotkanie należy potraktować jako zwykły mecz o punkty, ale również wielką szansę, na zapisanie się w sercach kibiców. Do jutrzejszego meczu, podchodzimy z wielkim entuzjazmem oraz lekkością, które są wynikiem tego, co do tej pory udało nam się osiągnąć. Mamy szansę, zamknac sezon we wspaniały sposób. Dla nas to kolejny etap, na drodze budowy zwycięskiej mentalności.

 

Czego oczekujesz od Reggiany?

To zespół, który ma jasną tożsamośc i w pierwszej rundzie sprawił nam sporo problemów. Nie można jednak traktować wrześniowego meczu, jako punktu odniesienia, gdyż od tego czasu bardzo wiele się zmieniło. Reggiana ma jasny pomysł na grę i jest bardzo dobrze zorganizowaną drużyną, szczególnie w fazie defensywnej. Na pierwszy rzut oka, widać w tym zespole rękę Nesty, który wykonał z nim świetną pracę. To będzie stymulujący mecz, zwłaszcza z mentalnego punktu widzenia.

 

Masz jakieś konkretne pomysły, na Reggiane?

Nie przygotowywaliśmy nic specjalnego. Trenowaliśmy w naszym normalnym, choć nieco skróconym rytmie. Tak naprawdę pierwszą, w pełni intensywną i skrojoną pod przeciwnika, sesję, odbyliśmy dzisiaj. Drużyna wygląda dobrze. Mam do dyspozycji prawie cały skład, za wyjątkiem Balogha i Benedyczaka. Jutro zagrają ci, którzy wyglądają najlepiej i mają najwięcej energii. Niezależnie od tego jaki będzie skład, nasza filozofia oraz struktura gry pozostanie bez zmian.

 

Pewien cykl kończy się w Reggio.

Zmienia się kategoria rozgrywkowa, to fakt, jednak nasz cykl ciągle trwa. Ta grupa wciąż ma wiele do osiągnięcia. Jest w nas wiele emocji oraz ciekawość nowego doświadczenia. Wpierw jednak musimy rozegrać jeszcze jeden mecz, w którym mamy jasny cel do realizacji.

 

W ostatnich tygodniach Circati stał się dużo pewniejszy.

To zasługa tego, że cały zespół odnalazł ciągłość. Alessandro dobrze zareagował też, na pewną obniżkę formy, którą można było u niego zauważyć, na początku marca. Ciężko pracował na treningach i dał radę wyeliminować, największe mankamenty. Na tym jednak jego ścieżka się nie kończy. To bardzo utalentowany chłopak, który ma jeszcze spory margines na rozwój. Wraz z awansem, poprzeczka zostanie znacząco poniesiona i zarówno on, jak i jego koledzy będą musieli dołożyć jeszcze coś ekstra.

 

Czy na derby Chichizola wróci do bramki?

Leandro jest częścią kadry, tak samo jak Corvi, który w tak wymagającym spotkaniu, jak z Cremonese spisał się bardzo dobrze. Nie podjąłem jeszcze ostatecznych decyzji, jednak nie wykluczam, że to Edoardo znowu będzie grał między słupkami.

 

To będzie inne spotkanie, niż w pierwszej rundzie.

Rozwój, jaki zaliczyła Reggina, na przestrzeni tego sezonu, jest bardzo wyraźny. To zespół, który mimo tego że posiada sporo defensywnych walorów, nie stroni od gry piłką i mam nadzieję, że jutro też będzie chciał to pokazać. Od naszego pierwszego meczu, poprawili wiele elementów, stali się lepszym zespołem, a ich wygrane nad Palermo czy Venezią, mówią same za siebie. W spotkaniach z ligową czołówką, Reggiana zawsze była w stanie zagrać na dobrym poziomie. Dlatego jutro nie możemy odpuścić. Chcemy zagrać swoją grę i wygrać, dla naszych kibiców.

 

Reggiana często broni się 5 piłkarzy, jednak z drugiej strony, atakuje też dużą liczbą zawodników.

To bardzo mobilna drużyna, która jest w stanie szybko przejść z jednej fazy, do drugiej. Widać tu pomysły trenera, który na przestrzeni sezonu wdrożył kilka interesujących rozwiązań taktycznych, jakie zespół błyskawicznie zaakceptował. Poza siłą kolektywu, Reggina posiada też wielkie indywidualności jak Bianco czy Kabashi.

 

W pierwszym meczu Reggiana nie była zainteresowana grą w piłkę. Czy teraz się to zmieni?

W Parmie zmusiliśmy ich do gry w ten sposób. To dzięki naszej postawie, musieli oni zostać na swojej połowie i skupiać się praktycznie wyłącznie na defensywie, co było wbrew ich filozofii. Obstawiam, że jutro będziemy świadkami o wiele bardziej otwartego spotkania.

 

Pojawiło się wiele opinii porównujących Twoją Parmę, do tej z lat 90, która jako pierwsza sięgała po awans do Serie A.

Jest mi trudno odnieść się do tych porównań, choć niewątpliwie są one miłe. To co na pewno nas łączy to jedność, którą tworzymy z kibicami i całym miastem. Bardzo dobrze było to widać, w trakcie ostatniego świętowania. Dzielimy ten wspaniały moment z wieloma fanami i rodzinami. To była najlepsza rzecz, jaka przytrafiła się nam w tym sezonie, które pokazuje jak wiele udało nam się osiągnąć, za sprawą miesięcy ciężkiej pracy.

 

W tym sezonie Parma jeszcze nie wygrała żadnych derbów. Czy nadszedł, w końcu na to czas?

Nie wiem czy to przypadek. Każdy mecz, z którym się mierzymy staramy się wygrać. W wielu przypadkach nam się to udało, jednak czasami coś nie wychodziło, mimo iż staraliśmy się ze wszystkich sił. Jutro wyjdziemy na mecz z Reggianą, z determinacja, pasją oraz pragnieniem zwycięstwa, a po 90 minutach zobaczymy jaki werdykt wyda boisko.

 

O czym ostatnio myślałeś?

Im więcej czasu mija, tym mam w głowie więcej myśli. Osiągnęliśmy główny cel i zrobiliśmy to w niezwykły sposób. W XXI wieku tylko trzy zespoły osiągnęły granice 70 punktów, na trzy kolejki przed końcem i mogły świętować awans. Żałuję trochę ostatniego meczu, który mogliśmy zakończyć w jeszcze lepszym klimacie, jednak mimo to chłopaki zagrały bardzo dobre zawody. Jutro będziemy chcieli to powtórzyć.

 

Czy Parma to model Atalanty?

Nie, jesteśmy Parmą i musimy podążać własną drogą. Mamy swoją unikatową historię, własną filozofię i nie ma sensu porównywać się do Atalanty czy Bologny. W Serie A jest wiele drużyn, które pracują w określony sposób, jednak naszym zamiarem nie jest ich kopiowanie. Mamy swoje unikatowe pomysły, które nadal chcemy rozwijać. Atalanta to Atalanta, a Parma to Parma.

 

Spodziewałeś się, aż takiego entuzjazmu wokół klubu?

Po niedzielnym meczu, gdy zobaczyliśmy główny plac miasta pełen ludzi, cała nasza podróż przeleciała nam przed oczami. Istotne jest też to, że cały sezon rozgrywaliśmy w podobnym klimacie. Nie jest to dla mnie żadna niespodzianka. Od samego początku przekaz, zarówno z boiska, jak i z trybun był jasny. Niemniej jest to ogromna satysfakcja.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Zero punktów po dwóch kolejkach. Parma w bardzo słabym stylu rozpoczyna nowy sezon Serie A.

Video tygodnia

Juventus 2:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox