Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

2 kolejka
Milan 2 - 0 Venezia
Sassuolo 2 - 1 Torino
Fiorentina 0 - 3 Frosinone
Juventus 2 - 0 Parma
Napoli ? - ? Como
Cagliari ? - ? Inter
Monza 2 - 3 Udinese
Lazio ? - ? Genoa
Lecce ? - ? Roma
Atalanta ? - ? Bologna

Zawodnik meczu

6.5

Edoardo Corvi

vs Juventus

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Pecchia: "Ascoli ma jasno sprecyzowaną filozofię gry"

news image
© parmacalcio1913.com

Na przedmeczowej konferencji prasowej, Fabio Pecchia przestrzegał przed lekceważeniem Ascoli, komplementując równocześnie szkoleniowca gości - Fabrizio Castoriego.

 

Czy Ascoli może być pułapką?

Zawsze gdy nie doceniasz rywala możesz wpaść w pułapkę. Z drugiej strony samo myślenie o tym meczu, jak o pułapce również wydaje się błędem i swoistym lekceważeniem przeciwnika. Ascoli to solidny zespół, który reprezentuje sobą wszystko to czym jest Serie B.

 

W ostatnich latach, często nie radziłeś sobie z zespołami Castoriego. Jakie masz z nim relacje?

Mamy bardzo dobre relacje, to prawdziwy ekspert wśród trenerów. Jego zespoły mają jasno określony styl oraz filozofię i mimo tego, iż zasadniczo różni się ona od tego co ja wyznaje, bardzo to szanuję. Castori dzięki całemu swojemu doświadczeniu bardzo dobrze radzi sobie z zarządzaniem chwilami i sytuacjami. Dlatego też mecze przeciwko jego zespołom bywają bardzo skomplikowane. Chcąc myśleć jutro o punktach, musimy działać szybko, z dużą precyzją oraz jakością, wykorzystując przy tym nasz pełny potencjał.

 

Wydaje się, że Parma nie musi myśleć o rynku transferowym, co jest plusem, jednak z drugiej strony, przed klubem stoi wyzwanie w postaci przedłużenia kontraktów.

To prawda. Bardzo się cieszę, że ostatnio udało się przedłużyć umowę Bonny'ego, co tylko podkreśla politykę klubu i chęć budowania drużyny, na młodych piłkarzach. Za odnawianie kontraktów odpowiada kierownictwo i nie zamierzam tu wchodzić w jego kompetencje. Nie ulega jednak wątpliwości, że filozofia stojąca, za ruchami klubu jest jasna i klarowna.

 

Czy uważasz, że przerwa w rozgrywkach była przydatna?

Jako trener wolałbym być cały czas w grze. Niemniej dla wielu chłopaków, możliwość odpoczynku i spędzenia czasu z bliskimi była bardzo ważna, tak więc należy to docenić.

 

Nie boisz się, że zawodnicy zbytnio rozluźnili się na wakacjach?

Wakacje, to wakacje i każdy ma prawo spędzać je tak jak uzna to za stosowne. Poza tym mam pełną wiarę w profesjonalizm moich podopiecznych.

 

Ascoli stawia przede wszystkim na defensywę. Czy spodziewasz się zamkniętego meczu?

To bardzo zwarty i dobrze zorganizowany zespół, w fazie obronnej. Poza tym mówimy też o ekipie, która mocno stawia na fizyczność i pojedynki siłowe, nie tylko w strefie obronnej. Aby im się przeciwstawić, nasza gra będzie musiała być szybka i dynamiczna. Nie możemy też przejmować się pojedynczymi niepowodzeniami tylko ciągle na nich napierać.

 

Jak się miewa Ansaldi?

Ansaldi jutro nie znajdzie się w kadrze.

 

Jakiego 2024 się spodziewasz?

Nasz podróż wciąż trwa, a cel jest daleko. Musimy ciągle pracować, z taką samą intensywnością i każdego dnia dążyć do poprawy, tak aby pokazać, że zasługujemy, na to by być na szczycie. W moich piłkarza jest olbrzymia chęć do dalszej pracy i rozwoju, co jest niezwykle budujące i daje nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie.

 

Jak długo widzisz siebie w roli trenera Parmy?

Dopóki mnie nie wyrzucą, wszystko jest w jak najlepszym porządku (śmiech). Klub to jednak nie tylko Pecchia, zaś jego droga tą określoną ścieżką, zaczęła się wraz z przybyciem prezesa Krause. To on wyznaczył ramy filozofii, którą obecnie podążamy, zaś ja kontynuuje pracę, którą zapoczątkowali tu Maresca oraz Iachini. Teraz zespół jest pod moją opieką, jednak polityka i wizja klubu, zawsze wykracza poza indywidualności.

 

Czy na tym etapie sezonu lepiej jest być uciekającą gazelą, czy goniącym lwem?

Właściwszym wydaje mi się porównanie naszej sytuacji do historii świętego Hilarego - patrona Parmy. W rundzie rewanżowej będziemy musieli pracować, przede wszystkim nad swoim umysłem, aby zachować taką samą pokorę w działaniu, jak do tej pory. Niczym święty Hilary chodzący boso po ulicach Parmy.

 

Przed Parmą dwa trudne miesiące. Wiadomo, że nie warto kalkulować, ale czy można powiedzieć, że są one dużo warte?

Można planować długoterminowo, skupiając się równocześnie na najbliższym meczu z kalendarza. Oczywiście, że mamy pewne, dalekosiężne plany i zdajemy sobie sprawę z tego co nas czeka, jednak w tej chwili, nasze skupienie jest tylko i wyłącznie na jutrzejszym spotkaniu. W Serie B nie ma łatwych spotkań, do każdego musisz być w pełni przygotowany i jeśli nie potraktujesz go we właściwy sposób, możesz ponieść dotkliwą karę.

 

Jak drużyna radziła sobie w trakcie przerwy? Były jakieś problemy?

Nie było żadnych problemów. Pracowaliśmy dobrze i na pełnych obrotach. Po krótkiej przerwie udało nam się wrócić do odpowiedniego rytmu. Aktualnie wszyscy są dostępni, prócz wspominanego już Ansaldiego.

 

W pierwszym meczu Ascoli stawiało na fizyczność i długie piłki kierowane, bezpośrednio na napastników. Czy jutro spodziewasz się czegoś podobnego?

Ascoli to drużyna o jasno sprecyzowanej tożsamości, które przejawia klarowny pomysł na prowadzenie gry. W ich DNA jest szybka pionizacja gry, nawet przy użyciu prostych środków. To ekipa, która nie przejmuje się koronkową grą i woli używać bezpośrednich środków. Do tego w przedniej formacji dysponują oni naprawdę dobrą jakością, którą gwarantują Mendes, Rodriguez i Nestorovski. Nasi obrońcy muszą mieć się na baczności. Oczekuję również szczególnej uwagi, przy zbieraniu drugich piłek, które jutro może odegrać wielką rolę.

 

Czy po przerwie lepiej jest się zmierzyć z zespołem w formie, czy ekipą która ma problemy, tak jak Ascoli?

Każdy mecz to osobna historia, w obrębie której wszystko może się zdarzyć, a szufladkowanie rywali do niczego nie prowadzi. Szczerze powiedziawszy, po samym sposobie gry, nie widzę aby Ascoli było w kryzysie. Fakt, być może ich ostatni dorobek punktowy nie powala na kolana, jednak same występy pokazują, że jest to solidna i dobrze zorganizowana drużyna. Dowodem był chcoiażby ostatni mecz z Cittadellą. Nie możemy więc dać się zwieść rezultatą, gdyż jutro nie czeka nas żaden spacerek.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Zero punktów po dwóch kolejkach. Parma w bardzo słabym stylu rozpoczyna nowy sezon Serie A.

Video tygodnia

Juventus 2:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox