Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Patrząc na nazwiska, które w ostatnim czasie przybyły do Parmy nie da się ukryć faktu, że przynajmniej na papierze Gialloblu dysponować będą bardzo konkurencyjnym zespołem.
Roberto D'Aversa otrzymał piłkarzy o wskazanej przez siebie charakterystyce, pasujących do preferowanego ustawienia taktycznego. Sprawia to jednak, iż na chwilę obecną Parma, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a przynajmniej w ciągu ostatnich 6-7 lat, jest niejako zakładnikiem jednego ustawienia - 4-3-3, co niekoniecznie musi być akurat wadą.
W zeszłym sezonie Parma była w stanie płynnie, w trakcie spotkania, przechodzić z ustawienia 4-3-3 na 3-4-3 lub nawet 3-5-2, jednakże w zbliżającym się sezonie, a zwłaszcza gdy D'Aversa wkomponuje do składu nowych graczy, bez przeprowadzenia 2-3 zmian może nie być takiej możliwości.
Spójrzmy chociażby na zestawienie pomocy, gdzie żaden z zawodników nie jest w stanie grać jako boczny pomocniki, zarówno Corapi, Scozzarella, Dezi, Barilla, Sacvone oraz Munari to piłkarze stworzeni do gry w środku pola w ustawieniu trojką lub dwójką środkowych pomocników. próba ewentualnego przejścia na ustawienie czwórką pomocników wiązałaby się z przesunięciem bocznych obrońców i zmianą jednego z środkowych pomocników na środkowego defensora. Jednak i tu wystąpić mogą pewne ograniczenia, związane z personaliami, taki ruch miałby sens jedynie wówczas, gdy na prawej obronie wcześniej znajdowałby się Mazzocchi, a nie zdecydowanie bardziej defensywnie usposobiony Iacoponi. Z lewą stroną nie ma już takiego problemu, gdyż zarówno Scaglia jak i Germoni to gracze mogący z powodzeniem grać także jako boczni pomocnicy.
Podobny problem może mieć miejsce jeśli zespół będzie chciał przejść na ustawienie dwójką napastników. Zakładając, że Nocciolini lub planowany nowy napastnik pan X będą siedzieli na ławce rezerwowych, jedynym zawodnikiem z formacji ofensywnej mogącym występować jako cofnięty napastnik jest Baraye, ewentualnie Insigne. Co z kolei począć z graczami takimi jak Siligardi i Di Gaudio, których uniwersalność polega w zasadzie tylko na tym, że mogą grać na lewym lub prawym skrzydle, nie są to ani boczni pomocnicy ani też cofnięci napastnicy, tak więc ewentualna zmiana ustawienia w ich przypadku skutkowałaby drastycznym spadkiem użyteczności dla zespołu.
Na tę chwilę jedynym sensownym ustawieniem, do którego Parma byłaby w stanie przejść "w locie", bez korzystania zmian, z 4-3-3, wydaję się być formacja 4-2-3-1. W tym wypadku problem jest jednak taki, iż D'Aversa nigdy nie grywał w tym ustawieniu. Z wszelkich dostępnych informacji wynika też, iż nie było ono ćwiczone ani na treningach ani na sparingach, tak więc jego wykorzystanie w trakcie sezonu wydaję się być bardzo wątpliwe.
Tak jak wspominaliśmy na początku, ścisła specjalizacja i praktycznie pełne podporządkowanie systemowi 4-3-3 niekoniecznie musi oznaczać coś złego dla zespołu. Czy tak się jednak stanie i będzie służyć to zespołowi D'Aversy przekonamy się dopiero po kilku, a może nawet kilkunastu kolejkach zbliżającego się sezonu.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)